Dodaj do ulubionych

Będzie nowa książka!

14.07.09, 17:00
Niebawem. Już jest w redakcji. Potem tylko korekta i druk, a druk teraz piorunem. Zgadnijcie kto ma być korektorem?
Gurua czuje się bardzo dobrze. Potwierdza termin spotkania i pozdrawia. Pozdrowienia też od Pani Małgosi. smile
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 17:03
      lylika napisała:

      > Zgadnijcie kto ma być korektorem?

      Groha?
      • edyta95 Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 17:10
        kostkowa?
        • lylika Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 17:13
          Bingo!
          • edeka5 Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 17:19
            Kto bingo?
            • lylika Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 17:21
              Edyta.
              • ewa9717 Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 18:05
                Fiu, fiu!!!!
              • the_dzidka Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 19:28
                A dlaczego akurat kostkowa? Ona coś ma względem korektorowania?
                • kocio_pierzaczek Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 21:53
                  Tra la la! Będzie nowa książka! A hi! Może SzanPani korektorka da
                  autograf? Gratulacje, sąsiadko!
                  • kurcgalopek Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:09
                    mkostki nasza znaczy się?
                    Super, gratuluję!

                    A jaki będzie tytuł? Ktoś jego wie?
                    • mkostki Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:40
                      Dziękuję, dziękuję, wywiadów udzielać i autografy będę rozdawać
                      tylko wówczas, jeśli Gurua mnie nie pogoni pogrzebaczem przy
                      pierwszej kontrowersji dotyczącej przecinkasmile względnie nie przegna
                      z krzykiem, rzucając ślimakami. W grę wchodzi także zelżenie mianem
                      jednostki niezdolnej do pracy umysłowej.
                      Jestem cała w strachu, ale oczywiście podekscytowana i zaszczycona.
                      W tym tygodniu Gurua będzie pracować z nowym redaktorem i też
                      jeszcze nie wiadomo, czy go nie pogoni.
                      Poza tym mam przeszkodę natury technicznej, to znaczy, że już
                      pracuję etatowo i w godzinach pracy jestem mało dostępna, a Gurua
                      życzy sobie bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiemsmile Normalnie
                      mogłabym wziąć parę dni urlopu, ale pracuję dopiero 3 tygodnie, więc
                      z urlopem będzie krucho. Ostatecznie wezmę bezpłatny, raz się żyje!
                      A poza tym są soboty i niedziele i wieczory, a Gurua wszak
                      skowronkiem nie jest i na nieboskłonie się bladym świtem nie
                      pojawia, więc do wieczora zapewne funkcjonuje (ale może
                      niekoniecznie pracując). Trzymajcie kciuki zatem, bo strach jest.
                      • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:56
                        > Poza tym mam przeszkodę natury technicznej, to znaczy, że już
                        > pracuję etatowo i w godzinach pracy jestem mało dostępna, a Gurua
                        > życzy sobie bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem:-


                        Napisz, bardzo prosze, jakos jasno, bo ja sie czuje tak, jakby wszyscy cos od
                        dawna wiedzieli, a ja nie. A bywam na forum i na spotkaniach, i taraz mam
                        wrazenie ze to na nic, bo sie wszyscy namawiaja za plecami, zebym nie uslyszala.

                        Co Ty masz Magda wspolnego z korekta???
                        Przeciez masz inny zawod?
                        Jak dostalas zlecenie, na ktorym sie oszczedza, robi to redaktor przy pomocy
                        komputera i przy okazji. Redaktor to ktos znajomy / bliski? Robisz to spolecznie?
                        Napisalas podanie, pelna aplikacje do wydawnictwa i przyjeli cie na probe?
                        Znasz Gurue z innej okazji?
                        Napisz cokolwiek, plisss, bo wpadam w paranoje.

                        No i co za kleska urodzaju, jaka prace etatowa, jak ostatnio jak bylas na forum
                        to nie mialas, a w ogole to bylas na wakacjach w plaskimi rybami.
                        • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:57
                          Z plaskimi rybami smile
                      • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:40
                        Wlasnie sobie to poukladalam w glowie.
                        Serdecznie gratuluje!
                        Fuchy nie zazdroszczesmile (bo zmudna i niewdzieczna), ale Pracodawczyni bardzo,
                        mozliwosci obcowania z bostwem zazdroszcze, a najbardziej mi imponuje sposob, w
                        jaki do tej propozycji doszlo.
    • eulalija Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:41
      Musimy napaść na Mkostki, zamknąć w ciemnym miejscu i wydusić
      szczegóły!! Ekipa porwaniowa do dzieła!

      Żartowałam, Mkostki, Ty się nic nie bój, Ty pracuj, my, zamist Cię
      porywać, własną piersią będziemy Cię bronić!!
      • kurcgalopek Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 22:58
        Mkostki, kciuki oczywiście trzymam bardzo mocne i jakby co, to pewnie że Cię
        będziemy bronićsmile
        • aganoreg Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:00
          Pani mkostki szanowna, kciuki trzymam i pazurami obronie, ale przylaczam sie do
          petycji Romy. JAK to zrobilas?

          O autograf tez sie umizguje smile
          • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:03

            I skad Edyta wie?
            • lylika Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:10
              Z tego samego źródła co ja. Ze spotkania lutowego. Kostkowa zaproponowała swoje usługi Pani Małgosi i dziś, za moim pośrednictwem, otrzymała propozycją. Jezu jak się cieszę....
              • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:21
                > Kostkowa zaproponowała swoje
                > usługi Pani Małgosi
                > za moim pośrednictwem


                Znaly sie wczesniej? Czy Magda jest korektorem? Czemu proponowala uslugi? Napisz
                wiecej..


                > Jezu
                > jak się cieszę....

                Aaa, to byl Twoj pomysl, tak?
                • romy_sznajder Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:31
                  Juz wszystko wiem. Tu sie namawialy fotka

                  Przeczytalam sprawozdania lutowe: byly jakies niejasne rozmowy o nowym wydawnictwie i miala byc ww.strona... na wiosne.
                  Czy juz jest?
                • lylika Re: Będzie nowa książka! 14.07.09, 23:36
                  Z tego co wiem, Magda jest korektorem i dlatego zaproponowała swoje usługi. Chyba nie zrobiłaby tego gdyby nie była. Także nic mi nie wiadomo o wcześniejszej znajomości z Panią Małgosią. Propozycja była at hoc na spotkaniu. No i dobrze się stało. Mamy swojego korektora przy książkach Guruy. Ale fajnie. smile
                  • the_dzidka Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 08:56
                    Macki zapuszczamy powoli, ale dokładnie smile
    • g0p0s Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 11:12
      To musi być fajne przeżycie - czytać Guruę długo, długo przed
      innymi. No i jeszcze nie pęknąć na okoliczność trzymania języka za
      zębamismile
      • groha Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 11:50
        O Chryste... Czy w tak emocjonalnym związku da się usunąć choć jeden przecinek
        bez wyrzutów sumienia i w taki sposób, żeby ręka nie uschła? W ogóle sobie tego
        nie wyobrażam. Trzymaj się mocno, Mkostki!
        • papuga_ara Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 13:49
          O łał. O łał. Szał ciał. I uprzęży. O łał. (więcej chwilowo nie
          potrafię z siebie wydobyć wink)
          • dorka_31 Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 15:26
            Nooo... duża rzecz! Zazdraszczam takiej fuchy, która może i trudna
            będzie (raz, że Gurua wymagająca, a dwa, że i czytalnicy nie
            popuszczą), ale też i jakże satysfakcjonująca!
            ...I pomyśleć, że sama też kiedyś uczyłam się edytorstwa, a i
            korektę się robiło (w ramach zajęć) jakiegoś niewielkiego artykułu...
            • kurcgalopkiem Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 17:27
              A mozecie zdradzic tytul? Czy to tez tajemnica wydawnictwa? wink
              • kocio_pierzaczek Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 18:36
                Kurcgalopki oba, noż kurna jego gajowego! Mnie wy się mylicie!
                Schizi można dostać, jak mawiała moja polonistka. smile) Zanim doczytam
                otatnie dwie literki to ho ho... Nie mogłybyśta się jakoś
                zdywersyfikować? smile
                • kurcgalopek Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 18:51
                  Kociu, Kurcgalopkiem napisała w sąsiednim wątku, że nie może póki co się
                  przemianować, bo dysponuje grecką klawiaturą, ale podtrzymuje, że to jednak zrobi.
                  Bardzo na to liczę, bo ja też nie zawsze doczytuję te dwie literki na końcu i
                  momentami czuję się nieco schizoferniczniewink
                  • eulalija Re: Będzie nowa książka! 15.07.09, 23:44
                    Ja już się wprawdzie do Ciebie przyzwyczaiłam i przywiązałam, ale to
                    może Ty się przemianujesz na ekstracug?? Bo masz teraz łatwo ...

                    Nie, głupio gadam, to przez upał i godzinę. Wiecie, że jak wsadzałam
                    owczarkową do samochodu o 16-tej, to na takim gadżecikowym
                    termometrze skala się skończyła?? Dobrze, że zauważyłam, owczarkowa
                    sobie poleżała pod brzózką a ja machałam nowym Twoim Stylem wietrząc
                    autko.
                    • kurcgalopek Re: Będzie nowa książka! 16.07.09, 00:13
                      eulalija napisała:

                      > Ja już się wprawdzie do Ciebie przyzwyczaiłam i przywiązałam, ale to
                      > może Ty się przemianujesz na ekstracug?? Bo masz teraz łatwo ...

                      A wiesz jak ja się do siebie przyzwyczaiłam?wink Jak nie będzie innego wyjścia to
                      ja się przemianuję, oczywiście, bo obecna sytuacja jest dla mnie bardzo
                      niekomfortowa, ale takie rozwiązanie ma tę wadę, że też wprowadzi zamęt, bo
                      sporo osób będzie myślało, że Kurcgalopkiem to ciągle ja, a mnie samej, nowej,
                      nikt nie będzie kojarzył.


                      > Nie, głupio gadam, to przez upał i godzinę. Wiecie, że jak wsadzałam
                      > owczarkową do samochodu o 16-tej, to na takim gadżecikowym
                      > termometrze skala się skończyła?? Dobrze, że zauważyłam, owczarkowa
                      > sobie poleżała pod brzózką a ja machałam nowym Twoim Stylem wietrząc
                      > autko.

                      Bardzo słusznie zrobiłaś z tą różnicą, że powinnaś była się też położyć pod
                      brzózką, może być z gazetkąwink
                      A jak Owczarkowa w taką pogodę sobie radzi? Moje koty leżą poKOTem, a to
                      przecież stworzenia o dużo wyższej tolerancji na ciepło niż psy.
                      • kurcgalopek Re: Będzie nowa książka! 16.07.09, 00:15
                        Jeszcze wracając do rozdwojenia nicków - sygnaturkę sobie udoskonaliłamwink
                        • lylika Mkostki! 22.07.09, 13:31
                          Co słychać? smile
                          • mkostki Re: Mkostki! 23.07.09, 16:47
                            Trema!
                            Wczoraj znów zadzwoniła Pani Małgosia i jutro się udaję na spotkanie
                            z Guruą. Jestem przerażona oraz podeksytowana.
                            Po pierwsze to na pierwsze spotkanie zamierzam się udać z kwiatkiem -
                            czy Gurua lubi orchidee, wie ktoś? Bo tak przecież z pustymi ręcyma
                            do bóstwa to nie uchodzi...
                            Po drugie przecinków wywalać nie będę, ani dodawać, bo - zgodnie z
                            relacją pani Małgosi - w tym zakresie już zadziałał redaktor.
                            Zasadniczo ja się mam zająć literówkamismile Aczkolwiek mam prawo do
                            wątpliwości natury np. gramatyczno-interpunkcyjnej i mogę je
                            wyjaśniać z redaktorem.
                            Więcej wiedzieć będę jutro, jak przezyję, to napiszęsmile
                            Dla tych, którzy mają wątpliwości, jak się załapałam na fuchę,
                            wyjaśniam, że jakoś tak w lutym wysłałam do Pani Małgosi e-maila z
                            propozycją współpracy, ponowiłam propozycję na spotkaniu w Bramie, a
                            tydzień temu Pani Małgosia zadzwoniła do Lyliki, a potem do mnie.
                            A korektą się zajmuję tak z doskoku, bardziej hobbystycznie, od 6
                            lat współpracuję z jedną taką gazetą niezbyt znaną, w książkach to
                            będzie mój debiut.
                            • ter.eska Re: Mkostki! 24.07.09, 20:29
                              No,no,no!!!Dopiero co dopadłam neta i taaaaka wiadomośćsmile))
                              mkostki brawo,trzymam kciukismile))
                            • g0p0s Re: Mkostki! 27.07.09, 10:46
                              No i masz ci los. Nie przeżyła Mkostki.
                              • rosarioflores Re: Mkostki! 27.07.09, 13:04
                                Jaka szkoda. Może tli się w niej jeszcze iskierka życia?
                                • edyta95 Re: Mkostki! 27.07.09, 13:20
                                  Rosa, jaki masz piękny blog smile
                                  • rosarioflores Re: Mkostki! 29.07.09, 23:34
                                    Bardzo dziękuję smile Właśnie koszę na nim lawendę, zapraszam.
                                    • ewa9717 Re: Mkostki! 29.07.09, 23:42
                                      Moja już chyba wysuszona, zaraz napcham w woreczki.
                                • mkostki Jednak żyję, chociaż ledwo 29.07.09, 23:00
                                  Melduję że przetrwałam - stop - książka idzie do składu - stop -
                                  podobała mi się - stop - padam na pysk.
                                  • lylika Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 29.07.09, 23:14
                                    O nic nie pytam. Cieszę się i gratuluję. smile
                                    • rosarioflores Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 29.07.09, 23:33
                                      Ja bym spytała, ale się boję.
                                      • ewa9717 Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 29.07.09, 23:43
                                        Ja też. No ale ja z prowincji...
                                        • kurcgalopek Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 30.07.09, 00:44
                                          czyli poszło błyskawicznie.
                                          Podziwiam Mkostki, zawsze podziwiam korektorów, bo jest to ostatnia czynność,
                                          jaką mogłabym wykonywać. Jeszcze bardziej nie nadaję się chyba tylko na biegłą
                                          księgowąwink
                                          • romy_sznajder Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 30.07.09, 03:20


                                            > czyli poszło błyskawicznie.

                                            Bardzo szybko!
                                            • ter.eska Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 30.07.09, 07:07
                                              To znaczy,że już niedługo...smile))
                                              • mkostki Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 31.07.09, 12:28
                                                Jeszcze będzie skład, druga korekta i być może trzecia. Gotowa
                                                książka ma być pi razy oko we wrześniu - a jak szczegóły dystrybucji
                                                wyglądają, to nie wiem.
                                                Wiem, że jesteście ciekawi jak cholera, więc puszczę farbę w
                                                zakresie dozwolonym przez elementarną przyzwoitość.
                                                Po pierwsze, wbrew temu, czego oczekiwaliśmy (przynajmniej ja) po
                                                zapowiedzi, że będzie coś ze starych akt sądowych - NIE jest to
                                                książka o gwałcie w Płocku.
                                                Z ulubionych postaci (moich, ale upodobania te są jak zauważyłam na
                                                forum bardziej powszechne) występuje w tej książce Paweł. Oraz Ania
                                                sędzia. Martusi stosunkowo mało. Czyta się bardzo dobrze, trochę
                                                pochichotałam, aż małżonek się oburzył, że miałam pracować, a nie
                                                sobie czytać dla przyjemności. Ale to dlatego, że go do sprzątania
                                                kuchni zagoniłam, wymawiając się pracąsmile
                                                Dodatkowo mogę donieść, że są ruchy wokół nowego
                                                wydania "Pafnucego".
                                                A nowy redaktor jest z bardzo odpowiedniej bajki.
                                                Tak w ogóle, to nie mogę się doczekać, kiedy Was zobaczę, o!
                                                • g0p0s Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 31.07.09, 12:48
                                                  To lepiej, że nie płocki gwałt. Opis w Autobiografii jakoś nie
                                                  przekonał mnie że to jest temat na książkę. No chyba że tylko na
                                                  jakiś element.
                                                  Pawła poznaliśmy organoleptycznie. Do tej pory jako postać literacka
                                                  był lepszy od Martusi.
                                                  • aganoreg Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 31.07.09, 12:58
                                                    g0p0s napisał:


                                                    > Pawła poznaliśmy organoleptycznie.


                                                    Lizaliscie go czy tylko macaliscie? wink


                                                    Do tej pory jako postać literacka
                                                    > był lepszy od Martusi.


                                                    Oj tak, chociaz w sumie mniej go bylo. Martusia jak sie pojawia, to
                                                    cala ksiazke zajmuje. Pawel jest mniej uciazliwy.

                                                    Mkostki, dzieki za przeciek!
                                                  • dorka_31 Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 31.07.09, 13:45
                                                    aganoreg napisała:

                                                    > Lizaliscie go czy tylko macaliscie? wink
                                                    >

                                                    Obmacywaliśmy wzrokiem smile A przynajmniej ja, jeśli ktoś inaczej to
                                                    niech się sam przyzna.

                                                    Już się cieszę na tę nową książkę! smile)
                                                  • g0p0s Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 31.07.09, 13:52
                                                    Paweł nie dzwoni co chwila do Joanny z istotnymi dla akcji
                                                    informacjami. Najwyżej się po mieście pokręci poszukując czerwonej
                                                    koszuli.
                                                  • mkostki Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 03.08.09, 11:40
                                                    Paweł plącze się tym razem po akcji w szerszym zakresie, informacji
                                                    dostarcza takoż. Martusia nieodmiennie dzwoni, ale w granicach
                                                    przyzwoitoścismile
                                                  • ter.eska Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 03.08.09, 18:41
                                                    Dzięki za przeciekismileDo września już niedaleko,szkoda tylko,że w książce
                                                    zabraknie mojej ukochanej Alicjisad,ale Pawła lubię i cieszę się,że się pojawiłsmile
                                                  • cytrynka6543 Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 03.08.09, 19:42
                                                    Kostkowo,wielkie dzięki,ale teraz to już cicho,sza. Poczekamy z
                                                    utęsknieniem,jak zawsze,na tę nową książkę.
                                                    A powiedz,czy robiąc korektę bawiłaś się tak jak przy zwykłym
                                                    czytaniu? A może czytałaś dwa razy? Raz dla przyjemności,a potem z
                                                    obowiązku?
                                                  • papuga_ara Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 03.08.09, 22:54
                                                    O, jakie fajne wieści! Ależ mkostki, czapki z głów, jakim piorunem
                                                    Ci to poszło!!!! Jestem pod wrażeniem. To tak s z y b k o da się
                                                    zrobić korektę??? Myslałam, że to trwa i trwa i trwa mać, wrróć, ma
                                                    trwać, a tu kilka dni i już po. Nie dziwię się, że padasz, nie
                                                    dziwię. Odpoczywaj przez bardzo duże O! big_grin
                                                  • lylika Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 03.08.09, 23:01
                                                    Do jutra. kochani, do jutra. Jutro też jest dzień. smile
                                                  • mkostki Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 04.08.09, 11:22
                                                    Już słowa nie pisnę, chociaż pękam z chęci podzielenia się z Wami
                                                    wrażeniamismile
                                                    Papugo, to dopiero pierwsza korekta była, druga jest po składzie, a
                                                    jak trzeba to i trzecia. Czytałam zdecydowanie dla przyjemności, a
                                                    literówki i te takie inne to mi same w oko w padają, łaska boska.
                                                    Więc tylko ta róznica, że tym razem czyniłam to z długopisem w ręku.
                                                    Zazwyczaj robię tak, że jak mam wątpliwości, to od razu sprawdzam,
                                                    ale nie ty razem. Tym razem przeczytałam jak leci, wątpliwości
                                                    zaznaczyłam znakami zapytania i potem sprawdzałam hurtem. Nie byłam
                                                    w stanie oderwać się od lektury, żeby szukać odpowiedniej reguły,
                                                    która mi odpowie, czy w jakim zdaniu przecinek jest niezbędny itd.
                                                    Poza tym korektę Gurui i to w dodatku po redakcji robiło mi się
                                                    dosyć łatwo - bo nasza autorka po prostu potrafi się posługiwać
                                                    językiem polskim, więc się człowiek nie biedzi, żeby coś przerobić z
                                                    naszego na polski (co jest moim udziałem przy okazji redakcji
                                                    korekty czasopisma branżowego i co wykańcza mnie psychiczniesmile Inna
                                                    sprawa, że cyborgiem nie jestem i coś tam zawsze umknąć może - jedna
                                                    menda literówka na dole strony mi na ten przykład umknęła i
                                                    wyłapałam ją dopiero przy okazji wprowadzania innej poprawki po
                                                    przemyśleniach. Więc przy drugim czytaniu muszę zachowywać czujność
                                                    rewolucyjnąsmile
                                                    A co do tempa, to dla korektorów etatowych to nawet jest jakaś
                                                    norma, ale nie pamiętam jaka - pamiętam, że mnie przeraziła, że tak
                                                    dużosmile




                                                    Pan podrapano na głowa i pani Biała Glista ja takoż proszę won!
                                                  • lylika Re: Jednak żyję, chociaż ledwo 04.08.09, 11:28
                                                    Kostkowo, sprawdźcie Leclerca pod kątem zapałek. smile
    • g0p0s Re: Będzie nowa książka! 04.08.09, 11:18
      Może na Sylwestrze coś też się dowiemy. Byle nie za dużo, lepsza
      niespodzianka.
      Pan Tadeusz przebąkiwał o wydaniu albumu ze zdjęciami Guruy,
      pamiętajmy o to spytać nowe wydawnictwo.
      Z zaległości jest jeszcze plan domu Alicji do weryfikacji. No i może
      historia jej Volvo?
      • groha Re: Będzie nowa książka! 04.08.09, 12:21
        No, i historia alternatywna. Aha, i może zapytajcie przy okazji o ten
        tajemniczy, wystrzałowy wyczyn Pawła, o którym całkiem zapomnieliśmy, a z
        "Autobiografii" wiemy tylko tyle, że był i wszystko inne przy nim wysiadło. Może
        już się przedawniło i można o tym troszkę szerzej?
        • lylika Re: Będzie nowa książka! 04.08.09, 12:33
          Właśnie, to bardzo ciekawe. Imć G0p0s proszony jest o sporządzenie Listy Pytań.
          • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 22.09.09, 11:56
            Kochani - ktoś, coś wie KIEDY ?
            Uchylcie rąbka tajemnicy, już niedługo koniec września.
            • lylika Re: Będzie nowa książka! 22.09.09, 12:40
              To pytanie do Kostkowej. Ona jedna może coś wiedzieć.
            • g0p0s Re: Będzie nowa książka! 22.09.09, 15:23
              Rąbka tajemnicy uchylaliśmy w jakimś wątku streszczając Porwanie smile
              A, z rozmazanego obrazka okładki wszystko odgadliśmy smile
              • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 22.09.09, 17:24
                Wiem, wiem smile To małe rąbiątko było smileIntuicja mi mówi, że ktoś już wie, ale nie
                mówi kiedy bedzie w sprzedaży.
                • lylika Re: Będzie nowa książka! 22.09.09, 20:01
                  Kostkowo! Zeznawaj! wink
                  • mkostki Re: Będzie nowa książka! 23.09.09, 09:30
                    W poniedziałek oddałam Pani Małgosi ozalidy po ostatniej korekcie,
                    przy okazji doznałam zaszczytu opieprzenia przez Guruę za zamach na
                    imiesłów przysłówkowy uprzednismile
                    Po wtóre Pani Małgosia twierdziła, że chyba nazajutrz tj. teraz juz
                    wczoraj, zawiezie te ozalidy do jakiegoś tajemniczego miejsca z
                    licznymi schodami (sic!), co ma skutkować szybkim udaniem się tekstu
                    do drukarni (zapewne kurcgalopkiem po tych schodach)...
                    Zeznałam wszystko co wiem i proszę o łagodny wymiar kary.
                    • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 23.09.09, 10:05
                      Trzy zdrowaśki w ramach pokuty wystarczą smile Gurua jak widać w świetnej formie,
                      skoro imiesłowy przysłówkowe uprzednie Ją uwierają smile
                    • lylika Re: Będzie nowa książka! 23.09.09, 10:52
                      Zamachnęłaś się na wszy czy na łszy? wink
    • heniulaa Re: Będzie nowa książka! 24.09.09, 23:05
      Tytuł Porwanie
      Autor Joanna Chmielewska
      Wydawca Klin
      ISBN 978-83-62136-00-1
      Cena 36,99
      Data wydania 15 października 2009
      • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 05:53
        smilesmile
        Czyli na Teresy, Jadwigi - ładny prezent będą miały:
        Dzięki za wieści, już czekam smile
        • ter.eska Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 08:11
          Hurrra!!!.Już się cieszęsmile
          • lylika Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 11:08
            Znalazłam coś takiego:

            Blog Remigiusza Grzeli.

            Porwać Joannę Chmielewską?
            poniedziałek, 06 listopada 2006 16:47
            Najchętniej zrobiłbym sobie Brazylię. Na pulpicie komputera ocean, lazury. Z głośników porywa Elza Soares. Joanna Chmielewska w „Całym zdaniu nieboszczyka” przekracza równik. Tymczasem szaro, zimno… Marta na pocieszenie przysłała poranne zdjęcia swojego osiedla w Katowicach. Wygląda, że tam jest dopiero niezły Sybir. Ale w sumie nie mam powodów do narzekania. Rozpalone w kominku. Ogień nastraja. A ja mam romans z Joanną Chmielewską. A, tak. Całkiem niedawno przeprowadziłem z panią Joanną dwugodzinną rozmowę i zachowałem się skandalicznie. Pani Joanna mówiła, a ja pokładałem się ze śmiechu, dusiłem się tak mocno, że nie byłem w stanie wybębnić z siebie kolejnego pytania. Litości, pani Joanno! Słucham teraz tych kaset i wciąż śmiech się wyrywa. Gdybym miał przeprowadzić taki wywiad w radiu, to czuję, że długo byśmy nie ugrali.
            Każdy z wywiadów, jakie przeprowadzam, to w jakimś sensie romans. Czytanie, smakowanie, poznawanie, dowiadywanie się. Pracuję nad tekstem, ale wciąż jeszcze czytam, podsłuchuję dialogi, smakuję. Nasiąknąć. A niełatwo jest napisać panią Joannę. Ma swój, rozpoznawalny styl i język. Najlepsze, co można zrobić to nie szkodzić mu, nie narażać na przeinaczenia, broń Boże, nie poprawiać.
            Kiedy mówiłem znajomym, że będę miał wywiad z panią Joanną, wszyscy wymieniali swoje ulubione tytuły jej książek. I ciągle słyszałem: „Czytam na poprawę nastroju.” Albo: „Czytam, jak mi źle.” Cudownie jest się tak oderwać. Czytam akurat „Całe zdanie nieboszczyka” i ta kobieta, bohaterka książki, wypisz – wymaluj Joanna Chmielewska – zadziwia mnie niemal na każdej stronie. Powiem szczerze, że gdybym był szefem gangu to na pewno nie chciałbym porwać pani Joanny. Co to, to nie. Spolegliwość zerowa. A charakter? Ze strachu zamilknę.
            • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 11:25
              Jaki to mądry człowiek ten P.Remigiusz Grzela smile
            • asia.sthm Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 12:57
              Pana Remigiusza nalezy zlapac, zaprosic znaczy na jakiegos Sylwestra
              czy co. Moze bedzie laskaw dac sie upic i okaze sie wylewny.
              On jest nasz, nalezy go upolowac i juz.
      • g0p0s Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 12:34
        esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=6117

        Jednak mgła.
        • asia.sthm Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 12:53
          Ha ! dzbanek we mgle i kolczyk mu wisi

          https://esensja.pl/obrazki/okladkiks/81212_porwanie_jch_300.jpg
          • aganoreg Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 13:05
            To juz wiem, co sobie zazyczyc na prezent urodzinowy smile Szkoda, ze
            urodziny dopiero w grudniu...

            A moze Remigiusz podczytuje nasze forum? Kto wie smile
            • ter.eska Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 17:17
              I tak Ci dobrzewinkja mam dopiero w styczniusad
          • g0p0s Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 13:06
            Ciekawe czy dzbanek we wgłę wlatuje, czy z niej wylatuje? No bo że
            tak sobie lewituje to trudniej zrobić, moim zdaniem leci. Z trzeciej
            strony, to kolczyk się nie dynda. Same zagadki na jednej okładcesmile
            • groha Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 15:44
              W dodatku ten wlatujący, albo wylatujący kawałek, wygląda jak czerep zabytkowej
              porcelany, a nie fajansu jednak, czyli zapowiada się naprawdę ciekawie.
              Aha, ukłony dla pana Remigiusza! Rzetelny chmielewszczak, że tak powiem.
    • heniulaa Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 18:42
      Ciekawy facet...

      pl.wikipedia.org/wiki/Remigiusz_Grzela
      • stara.gropa Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 21:22
        Biedny człowiek, śpi spokojnie i nie wie, że już jest na celowniku
        TWCh.
        • se_nka0 Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 05:53
          He, he - mógł się tego spodziewać, przecież 'miał do czynienia' z P.Joanną smile
      • aganoreg Re: Będzie nowa książka! 25.09.09, 23:43
        heniulaa napisała:

        > Ciekawy facet...
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Remigiusz_Grzela

        WTF, moj rocznik i juz taki slawny?

        i calkiem przystojny :]
        • lylika Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 10:33
          > i calkiem przystojny :]
          ...
          No!

          https://www.exklusiv.pl/upload/Remek%20Grzela_3721(1).jpg
          • ewa9717 Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 14:42
            Brunet, łeee...
            • ter.eska Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 16:43
              Średniakwink
              • asia.sthm Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 19:29
                Bez narzekania! Nie ma przymusu.
                Jeszcze pana Remigiusza nie mamy, a te juz nosem kreca, cholery jedne...
                • orale Re: Będzie nowa książka! 26.09.09, 22:44
                  ślepe komendy jesteście, ot co wam powiem smile
                  • mkostki Re: Będzie nowa książka! 28.09.09, 21:56
                    Szefowo - na wszy! chciałam zamienić na "ąc",ale jak na mnie Gurua
                    zionęła wzburzeniem, to zmiękłam, choć nie jestem pewna czy
                    słuszniesmile
                    Co do okładki to ja tego dzbanka za cholerę nie rozumiem...
                    Co do Remigiusza, jestem na tak! łapać!
                    • gastonlemiel Re: Będzie nowa książka! 29.09.09, 22:56
                      Okladka nardzo mi sie podoba (szkoda ze p. Zosia nie projektowala
                      wczesniejszych okladek...), tytul podoba mi sie jeszcze bardziej. A
                      juz w ogole najbardziej to mi sie podoba nazwa nowego wydawnictwa,
                      ot, co Towarzystwu powiem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka