apuk1980
11.12.14, 10:12
Tak mnie zastanawia na jakiej zasadzie funkcjonują skrzyżowania ulic z ossowską, np zielone łąki, turowska itp.. Nie ma żadnych znaków mówiących o pierwszeństwie na tych skrzyżowaniach więc potencjalnie powinny być traktowane jako równorzędne. Na ossowskiej też nie ma oznakowania że jest to droga z pierwszeństwem. Znaki drogowe co do zasady działają tylko do najbliższego skrzyżowania, potem powinny być powtórzone przed kolejnym a jeśli ich nie ma to poprzednie znaki już nie obowiązują. Niby na chwilę obecną można przyjąć że Ossowska ma lepszą nawierzchnię (betonowe płyty) niż turowska czy zielone łąki (drogi gruntowe) więc ludzie z tego co widzę traktują jednak ossowską jako główną i z pierwszeństwem. Za chwilę będzie tak, że jednak ulica zielone łąki zostanie zbudowana i będzie to lepsza jakościowo ulica niż ossowska, czy to będzie oznaczać że zmieni się pierwszeństwo? Przykładowa sytuacja - Samochód A jedzie osswską od kobyłki w kierunku stacji pkp w zielonce, samochód B jedzie ulicą zielone łąki i chce skręcić w prawo w kierunku stacji PKP w zielonce - kto ma pierwszeństwo? Jeśli drogi są równorzędne to samochód B powinien pojechać pierwszy. Obecnie nie ma tam żadnych oznaczeń (i na kolejnych krzyżówkach również) także w przypadku stłuczki myślę że mogłoby być problematycznie i każdy mógłby wykazywać swoją rację. Czy ktoś może wyjaśnić obecnie jaka jest tam faktycznie podległość ulic i na jakiej podstawie prawnej tak jest?