Dodaj do ulubionych

ścieżka zdrowia

23.02.06, 22:22
poniewaz spor o sciezki rowerowe jest zjawiskiem conajmniej tak dziwnym jak
niezrozumialym, proponuje aby w tym watku kazdy zainteresowany umiescil swoja
opinie na ich temat. pozytywna czy negatywna, nie ma znaczenia. moze w koncu
uda sie wyjasnic czym jedni tak bardzo sie w nich zachwycaja a co innych
doprowadza do szalu.
ja uwazam, ze sciezki sa ok. jadac rowerem czuje sie bezpieczniej. nie musze
jezdzic chodnikiem jak po kolejowej. samochody nareszcie poruszaja sie po tych
ulicach ponizej 80km/h. jest wiec lepiej. druga sprawa to pewne utrudnienia
dla mieszkancow tych ulic. niektorzy kierowcy musza nadlozyc drogi, zeby
dojechac do domu. ale to mozna chyba liczyc max w dziesiatkach metrow, wiec to
zadne utrudnienie. parkowanie.. coz moze to i jest jakis problem ale
przynajmniej idac pieszo nie musze wchodzic na ulice, zeby ominac samochod
stojacy na chodniku. nadal uwazam, ze sciezki sa ok. czy cos pominalem?
zapraszam do dyskusji :]
Obserwuj wątek
    • giorno Re: ścieżka zdrowia 24.02.06, 08:32
      Witam,
      Nie mieszkam przy ulicy 'ścieżkowej', ale nie daleko (Poniatowskiego).
      Zgadzam się z jasza0. Ścieżki są OK.

      Jeżdżę samochodem codziennie przecinając obydwie ścieżki, kilka razy potrzebowałem skręcić 'pod
      prąd', ale nie jest dla mnie problemem objechanie kwartału ulic. Bardziej na nich uważam i nie jadę 'jak
      koń co drogę pamięta, nawet jak woźnica pijany'.
      W wątku 'o burmistrzu' ktoś napisał, te ścieżki są niebezpieczne.
      Poproszę o rozwinięcie tematu.
      Jak na razie, to niebezpieczeństwo polega chyba na tym, że można natknąć się na 'cywilizowanego
      przeciwnika ŚR' niszczącego oznakowanie i rozwalającego donice z kwiatami.
      Jak mu się zwróci uwagę to można dostać 'w lampę'. To jest niebezpieczeństwo.
      Możliwe, że później na forum taki 'cywilizowany przeciwnik ŚR' wyciąga argument o pieniądzach.
      Maszych pieniądzach, które zamiast np. na naprawę dróg pójdą na ponowne oznakowanie ŚR i
      ustawienie donic.

      Argument o nadkładaniu drogi i spalaniu benzyny?! Wolne żarty!!!
      Może będzie krzywdzące, to co napiszę i jednostronne, ale często widać tych, którzy 'zmuszeni' są do
      nadłożenia drogi ze względu na ŚR, jak jadą samochodem np. do Biedronki i najchętniej, to by wjechali
      samochodem do środka.
      Widać ich też jak jeżdżą tam i z powrotem po Kolejowej, nie w jedną stronę - "bo ta cholerna ŚR i
      trzeba okrążać", a taka jazda 'dookoła' z powodu ŚR, to koszt benzyny, bo trzeba nadkładać drogi,
      tylko tam i nazad! Tak jazda nie wymaga benzyny?
      A czy 'synusiowie' mieszkających przy ŚR, jeżdżą ekonomicznie jak tatuś da furę?
      Przejazd ze Staszica do Biedronki (bo tanio i zaoszczędzi się 7 groszy) samochodem, który spali w tym
      czasie 10x po 7gr, to jest dopiero oszczędność. Nie lepiej przejść się pieszo?
      ŚR będą bezpieczniejsze dla każdego, jeśli po byle duperelę nie będziemy jechać samochodem 100m
      od domu.

      I mając tę możliwość chciałbym pozdrowić Pana 'od plastikowych okien', który jeździ polonezem,
      Literacką 'pod prąd'.

      saluti, giorno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka