Dodaj do ulubionych

abnegat...

06.05.11, 12:35
z Pana, Panie croolick.

Za każdym razem, gdy czytam GR, usiłuję znaleźć artykuł, w którym opisywał by Pan coś pozytywnego tudzież opinię wyrażał pozytywną w jakiejkolwiek sprawie, ale nic z tego - non stop marudzenie i zrzędzenie.

Czy naprawdę w tym mieście nie ma nic pozytywnego?
Obserwuj wątek
    • lizun9 Re: abnegat... 06.05.11, 12:50
      Podaj jakies przykłady i napisz, dlaczego mamy o tym rozmawiać :)
      • staureus Re: abnegat... 06.05.11, 13:32
        Przykłady...
        Z kilku artykułów dzisiejszej GR wyziera obraz nędzy i rozpaczy, jaka trawi miasto i mieszkańców. Nic pozytywnego w Żarach nie ma - zatrute powietrze i woda, góry śmieci, marni urzędnicy, zbyt długo przebudowywane drogi. Nie mówiąc już o porażającej ilości mniejszych i większych przewinień obywateli miasta, gminy i powiatu. Całe Żary to zbiór wszelakiej maści rzezimieszków i cwaniaków!
        To może jakieś wielkie bum! i likwidujemy tę współczesną Gomorę?
        • lizun9 Re: abnegat... 06.05.11, 14:02
          Croolick redaguje Regionalną? Fajnie...:) Ja pytałem o przykłady pozytywnych tematów..
          • staureus Re: abnegat... 06.05.11, 14:19
            Poszukiwanie pozytywnych tematów to zadanie dla GR, w tym wspominanego jednego z jej redaktorów. I nie chodziło mi o dyskusję o pozytywach na forum, a o uzmysłowienie redagującemu(-cym) GR potrzeby przeciwwagi dla totalnej moim zdaniem negacji rzeczywistości, czyli choć trochę optymizmu w lokalnym medium
            • lizun9 Re: abnegat... 06.05.11, 14:24
              Czyli jednym słowem żadnych pozytywów nie widać i dopiero trzeba je znaleść, najlepiej za pomocą biegłej w odkrywaniu GR. Wiesz forum to takie miejsce gdzie się można dzielić różnymi uwagami i radościami, wiec się nie krępuj. Cieszy Cię coś w naszym miescie to pisz. Mnie na przykłąd nic nie cieszy, ale chętnie dyskutuję o tym co by mnie cieszyło. Podobno życzenia się sprawdzają :)
              • staureus Re: abnegat... 06.05.11, 15:00
                Pozytywnych rzeczy jest dużo, nie tylko w wyglądzie miasta, infrastrukturze, ale też w wydarzeniach i życiu mieszkańców. Ale coś mi się wydaje, że jakikolwiek przykład rzeczy uznanej za pozytywną i tak spotkałby się z negatywnym oddźwiękiem "abnegatów".

                W takim razie co by Ciebie ucieszyło?
                • luzyczanin Re: abnegat... 06.05.11, 15:11
                  Słownik Języka Polskiego
                  "abnegat «człowiek niedbający o swój wygląd, o swoje korzyści» "

                  co ma piernik do wiatraka ???
                  • staureus Re: abnegat... 06.05.11, 15:21
                    to samo co jaskółka do nogi od stołu
                    • staureus Re: abnegat... 06.05.11, 15:24
                      a tak na poważnie to przepraszam za szkolny błąd.

                      niech będzie pesymista lub nieoptymista
                  • ekotroll Re: abnegat... 06.05.11, 16:07
                    luzyczanin napisał:

                    > Słownik Języka Polskiego
                    > "abnegat «człowiek niedbający o swój wygląd, o swoje korzyści» "

                    Jak się uprzesz to w wymiarze społecznym,jest to abnegacja, GR prowadzi obecnie zajadłą politykę robienia kupy w nasze żarskie gniazdo,nie dba o wizerunek miasta,jego mieszkańców.
                    Tylko autor posta moderatora forum GL pomylił z pismakiem GR to dwa różne typy osobowości.
                    • lizun9 Re: abnegat... 06.05.11, 16:13
                      Gazeta nie jest od dbania o wizerunek miasta ani mieszkańców:) Zresztą zamiast to gazety czytać nie lepiej iść na spacer, na wały za osiedlem Moniuszki, zaciągnąć się czystym powietrzem i wrzasnąć: Jak tu kur.wa pięknie!!!?
                  • croolick Re: abnegat... 06.05.11, 18:20
                    luzyczanin napisał:

                    > Słownik Języka Polskiego
                    > "abnegat «człowiek niedbający o swój wygląd, o swoje korzyści» "
                    >
                    > co ma piernik do wiatraka ???

                    U Kopalińskiego jest też: "abnegat człowiek nie dbający o korzyści, wygody, przyjemności, powierzchowność;" to mi się podoba i schlebia!:-)
    • croolick Re: abnegat... 06.05.11, 18:28
      Ależ ja nie jestem N. Królikiem, jeno internetowym "croolickiem". Nie mamy nic wspólnego ze sobą, poza tym, że znamy się z redaktorem GR z czasów na długo, zanim zaczął tam podpisywać artykuły:-)
      • staureus Re: abnegat... 09.05.11, 07:54
        O! To bardzo dobrze, że dobrze znasz N. K. Będziesz mógł zatem mu powtórzyć to, co napisano na tym forum. Może jakieś zmiany w podejściu do rzeczywistości nastąpią!?
        • ekotroll Re: abnegat... 09.05.11, 11:19
          Żadnych zmian nie będzie,nijaki Norbert Królik za pieniądze realizuje politykę rodziny Rabe. Ot i cala tajemnica roli gazety w życiu pismaka na usługach rodzinnej spółki.
          • luzyczanin Re: abnegat... 09.05.11, 15:37
            To GR jest zabaweczką córuni i jak zabaweczka się psuje tatunio wykupi pól nakładu , zamieści całostronicowe reklamy i jest ok ! BTW Regionalna nie jest prasą tylko tabloidem .
            • ekotroll Re: abnegat... 10.05.11, 12:18
              To już nie jest zabaweczka córuni, oni manipulują opinią społeczna w celu osiągnięcia prywatnych korzyści w postaci wymuszania konkretnych decyzji przez organy wladzy samorządowej,
              I w tym celu zatrudniają takie popychadła jak Królik,który gdy wykona swoje zadanie zostanie wystawiony na pożarcie wilkom.
        • croolick Re: abnegat... 09.05.11, 15:44
          staureus napisał:

          > O! To bardzo dobrze, że dobrze znasz N. K. Będziesz mógł zatem mu powtórzyć to,
          > co napisano na tym forum. Może jakieś zmiany w podejściu do rzeczywistości nas
          > tąpią!?

          Spoko, spoko nie muszę nic przekazywać, ludzie z GR czytają (piszą?) to forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka