Dodaj do ulubionych

[nieco OT] Żydzi a formaldehyd.

23.07.11, 22:32
Już wiadomo, skąd najprawdopodobniej wziął się formaldehyd w kabinach izraelskich samolotów wielozadaniowych Lockheed Martin F-16I Soufa. Wstępne ustalenia wskazują na pokładową wytwornicę tlenu (On-Board Oxygen Generating Systems; OBOGS)!
Jest to o tyle groźne, iż wdychanie formaldehydu może przy względnie dużej koncentracji doprowadzić do zachorowania na raka. Zagadką pozostaje jednak, jak powstający w procesie spalania paliwa w silnikach odrzutowych formaldehyd przedostaje się do systemu OBOGS.


źródło

No proszę tylko w Żarach formaldehyd po żadnym pozorem nie wywołuje niekorzystnych dla zdrowia skutków...
Obserwuj wątek
    • emigrant83 Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 24.07.11, 20:43
      "przy czym prawdopodobieństwo rozwinięcia się raka wynosi 1 : 100 000"
      • croolick Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 24.07.11, 21:14
        emigrant83 napisał:

        > "przy czym prawdopodobieństwo rozwinięcia się raka wynosi 1 : 100 000"

        Tak, ale izraelscy piloci mają ze 300 h nalotu rocznie a my wdychamy to codziennie, dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc a dla przypomnienia doba to 24 h, po dwóch tygodniach mieszkaniec Żar już wyczerpuje czas nalotu izraelskiego pilota... a tygodni w roku jest 52.
        • p.e.k.o Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 24.07.11, 22:45
          croolick napisał:

          > Tak, ale izraelscy piloci mają ze 300 h nalotu rocznie a my wdychamy to codzien
          > nie, dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc a dla przypomnienia doba to 24 h, po
          > dwóch tygodniach mieszkaniec Żar już wyczerpuje czas nalotu izraelskiego pilota...

          Przy takiej samej dawce?
          • croolick Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 24.07.11, 22:49
            p.e.k.o napisał:

            > Przy takiej samej dawce?

            Możliwe, możliwe też, że dostajemy większą. Byłeś na sesji Rady Miejskiej poświęconej tej sprawie?
            • janwer Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 04.08.11, 16:17
              Wypada wspomnieć o poziomach stężenia. Np tlen jest niezbędny do życia i jednocześnie trujący. Zależnie od stężenia.
              • croolick Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 04.08.11, 22:15
                janwer napisał:

                > Wypada wspomnieć o poziomach stężenia. Np tlen jest niezbędny do życia i jednoc
                > ześnie trujący. Zależnie od stężenia.

                Owszem, ale jednoznacznie można powiedzieć, że formaldehyd w żadnej postaci nie jest nam potrzebny do życia.
                • p.e.k.o Re: [nieco OT] Żydzi a formaldehyd. 05.08.11, 22:09
                  croolick napisał:

                  > Owszem, ale jednoznacznie można powiedzieć, że formaldehyd w żadnej postaci nie
                  > jest nam potrzebny do życia.

                  To prawda. Tak samo jak Falubaz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka