croolick
18.10.04, 21:17
Rozbawiaja mnie czasen nasi dzielni reportezy z TeleZ. Widzialem wczoraj w
nocy material reporterski przygotowany przez M. Jelenia dotyczacy wykopalisk
na wzgorzu winnym. Nowinski nie chcial z nim rozmawiac, wiec nasz lokalny
dziennikarz TV niedwuznacznie zasugerowal, ze pewnie cos pan archeolog ukrywa
a co? To bylo w dalszym ciagu materialu. Stwierdzil reporter mianowice, ze
lepsze efekty daja znaleziska przypadkowe :-))) Zatem widz powinnien sobie
dopowiedziec, ze ta robota na wzgorzu winnym poszla na marne, bo redaktorowi
fajniejsze (bardziej cool) wydaja sie znaleziska na terenie budowanej sali
gimnastycznej Gimnazjum nr 3 a i Olczyk zechcial z nim pogadac (zreszta nie
mial nic konkretnego do powiedzenia, bo przeciez nie jest archeologiem a
historykiem). Eh, maniera "wszechwiedzy powiezchownie bzdurnej" naszego
warsiawskiego dziennikarstwa dotyka takze prowincje, ze skutkiem...
przesmiesznym :-)))