Coś w tym jest!

19.03.05, 07:37
Niedawno wkleiłem linka do artykułu o pośle Chruszczu, który chce w
parlamencie europejskim reprezentowac interesy Serbołuzyczan. Odzewy -
oględnie mówiąc - były różne. Nie jestem sympatykiem LPR, ani posła Chruszcza,
ale poniższy artykuł przekonuje mnie, że coś jest "na rzeczy":
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2609506.htmlPZDR!
    • cancro Re: Sorry! 19.03.05, 13:52
      Znowu pozdrowienia przykleiły mi się do adresu! Oto właściwy:
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2609506.htmlPozdrawiam!
      • cancro Re: Sorry! 19.03.05, 13:53
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2609506.html
    • boberzary Re: Coś w tym jest! 19.03.05, 16:20
      A ja w tego gościa nie wierze a to dlatego że zastanowiłem się jak on może się
      dogadać z serbołużyczanami. Wiem że to nieważne ale nasi posłowie niektórzy
      mądrością nie grzeszą. Zamiast otwierać niepotrzebne biuro powinien w inny
      sposób promować nasz region. Kto wie w Warszawie, Strasburgu o problemach
      serbołużyczan.
      • croolick Re: Coś w tym jest! 20.03.05, 00:36
        boberzary napisał:

        > A ja w tego gościa nie wierze a to dlatego że zastanowiłem się jak on może się
        > dogadać z serbołużyczanami.

        Zdziwlbys sie ale wielu Serboluzyczan mowi po polsku (a przynajmniej rozumie i
        czyta), zreszta gornoluzycki podobny jest do czeskiego czyli dogadac sie przy
        odrobinie cierpliwosci i dobrej woli mozna. Oni zawsze na nas liczyli - my im
        nigdy nie pomoglismy :-( Szkoda, ze tylko posel LPR akurat mysli o tej sprawie.
        Mi sie marzy Instytut Luzycki w Zarach, jako miejsce rozwoju kultury
        Serboluzyczan...
      • cancro Re: Coś w tym jest! 20.03.05, 09:15
        boberzary napisał:

        > A ja w tego gościa nie wierze a to dlatego że zastanowiłem się jak on może się
        > dogadać z serbołużyczanami.
        Mamy w Krakowie komitet informacyjny czeczeński (czy jakoś tak) ciekaw jestem,
        który z naszych polityków zna czeczeński?

        > Wiem że to nieważne ale nasi posłowie niektórzy mądrością nie grzeszą.
        Mądrość jest wzgledna. Jak napisałem wcześniej: skoro nie biora się za to
        "inteligenci" z różnych "platform" i "sojuszy" to wziął się za to LPR-owiec.

        > Zamiast otwierać niepotrzebne biuro powinien w inny
        > sposób promować nasz region. Kto wie w Warszawie, Strasburgu o problemach
        > serbołużyczan.
        Właśnie w tym problem, że nikt nie wie. Załamujemy ręce nad Czeczenią, Baskami i
        Kurdami, a tu tuż za Nysą naród umiera! Czy na ich miejscu nie przyjąłbyś każdej
        pomocy?
        PZDR!
        • croolick Re: Coś w tym jest! 20.03.05, 22:08
          cancro napisał:

          > Czy na ich miejscu nie przyjąłbyś każdej pomocy?

          Zwlaszcza, ze wielu enerdowcow (ot, prusacka mentalnosc) jest wrogo nastawionych
          do Serboluzyczan. Ja jeszcze raz powtorze, my Polacy mamy wrecz obowiazek im
          pomoc - tyle razy liczyli na nasza lub czeska pomoc ale jako, ze nie zabijaja
          dzieci w szkolach, nie wysadzaja w powietrze domow i nie zabija przechodniow
          wybuchami samochodow - pulapek to nikogo w Europie nie obchodza :-(((
    • cancro Re: Poseł Chruszcz coraz aktywniejszy 23.03.05, 06:58
      Ma rację Bober doszukując się w działaniach posła Chruszcza politycznego
      koniunkturalizmu. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że robi to z
      wdziękiem i w sposób miły mojemu sercu :-)
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2615725.html
      • croolick Re: Poseł Chruszcz coraz aktywniejszy 23.03.05, 07:34
        no, no dyplomata z niego cala geba! Eh, zeby Rotfeld mial chociaz troche
        chruszczowych talentow dyplomatycznych...
Pełna wersja