croolick
26.04.05, 15:39
Oto opinia o dyrektorze Spolecznego Gimnazjum i Liceum Ogolnoksztalcacego,
ktora znalazlem na zielonogorskim forum:
"Co pana derektora gimnazjum w Żarach , mieszkam w Żaganiu (15km) i był u nas
aby przectawic program swojej szkoły. łagodnie mówiac był nie miły. Wręcz
zachował sie chamsko mówiąc jednemu z moich kolegów (tu cytuje) : Napił sie
melisany , bo i tak ma móżdzek jak szpilka " , innym powiedział że sa
debilami i do jego ,,WSPANIAŁEj Szkoły " sie nie nadają.
Moj przyjaciel, pochodzi z biednej rodziny jednak jest bardzo zdolny.
Pan derektor nie wiedzac o jego wynikach , gdy ten zapytał sie ile kosztuje
czesne , wykrzyczał , że i tak go nie stać bo to sa całe 5 stów , i że
większosć naszych rodzin ma tyle pieniedzy na cały miesiąc zeby nas utrzymać
Później gdy dowiedział sie jaie stopnie ma mój kolega, przymilnie wspomniał o
rabatach dla tych najzdolniejszych.ja nawet jesli udzielił by mi WILEKIEGO
rabatu nie poszła bym do jego szkoły nie chciałabym chodzic do szkoły którym
derektorem , czyli jakiś autorytet, obraza ucznieów w ten sposób."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=23175908&a=23206653
Ja ze swojej strony dodam, ze uczniowie mi opowiadali, ze gdz ich Polakowski
zapytal skad sa a oni odpowiedzieli, ze z Zagania to on sie wymownie przez
chwile zastanowil a pozniej odpowiedzial: "a tak, wiem to za Marszowem". To
po co mu zalezy na uczniach z Zagania jak ich obraza?
Ma.la.wi a jak Ty oceniasz swojego dyrektora?