Dodaj do ulubionych

do croolicka.......

24.05.05, 21:47
Ależ Ty to forum ciągniesz na siłę.

A w dodatku same za przeproszeniem, duperele. Czym Ty się chcesz wykazać.

Zrób coś sensownego dla naszego miasta. Bo tematy te co ciągniesz na słę, to
aż mnie mdlą.
Obserwuj wątek
    • pawel.zary Re: do djbogasa 24.05.05, 22:05
      Witam

      Wiesz djbogas, pamiętam jak w tv były dwa programy, ale drugi program nie
      wszyscy jeszcze mieli. Wybór nie był więc skomplikowany - mogłeś ogladać to co
      akurat "szło" lub nie oglądać :-)
      Jak na pierwszym puscili dobry film (amerykański) i w połowie na drugim
      programie tez zaczynał sie jakis dobry film to dopiero były nerwy i kłótnie -
      CO WYBRAĆ???!!! (przypominam, że komputerów, cd, anten satelitarnych i
      wypożyczalni kaset nie było, a w radio tylko trzy pogramy i raz w tygodniu
      Lista przebojów).
      Teraz jest inaczej !!! :-)) Mamy WYBÓR!!! kilkadzisiąt kanałów tv, stacje
      radiowe, komputery i mnóstwo for, gdzie można czatować do bólu.

      Mam więc propozycję - wybierz sobie inne forum albo wrzuć kilka ciekawych
      tematów, które nie bedą "mdlić" i nie bedą "duperelami" :-) Chętnie
      podyskutujemy :-)
      Tylko nie jednorazowo.

      a propos - co miałeś na mysli piszą croolickowi, żeby zrobił cos sensownego dla
      miasta

      pzdr
      • mary.austin Re: do djbogasa 24.05.05, 22:08
        Niedobry croolik, ciągnie siłą didżejacośtam na forum :(
        • mary.austin Re: do djbogasa 24.05.05, 22:14
          Polecam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23623705&wv.x=2&a=23623705
    • croolick Re: do croolicka....... 24.05.05, 22:49
      djbogas napisał:

      > Ależ Ty to forum ciągniesz na siłę.

      No coz, skoro tacy DJeje jak Ty maja tylko tyle do napisania...

      > A w dodatku same za przeproszeniem, duperele.

      de gustibus non disputandum est. Czekam, az wrzucisz watek powalajacy na kolana
      swa waga np. "Moralne problemy egzystencji, gdy ide wieczorem po Podwalu" albo
      "Nieznosna lekkosc bytu w Zarach w ujeciu epistemologicznym"

      > Czym Ty się chcesz wykazać.

      Niczym, moze nie zauwazyles ale jestem opiekunem tego forum vel. moderatorem.
      Nikt tu z malymi wyjatkami nie bluzni, zatem moja moderacja nie polega jedynie
      na wywalaniu niecenzuralnych postow

      > Zrób coś sensownego dla naszego miasta.

      A kim ja jestem? Jestem zwyklym mieszkancem tego miasta.

      > Bo tematy te co ciągniesz na słę, to aż mnie mdlą.

      A kto Ci kaze je czytac? Ponadto kto lub co Cie broni wrzucac na forum swoje watki?

      p.s.

      Dzieki forum poznalem wielu bardzo interesujacych i wartosciowych ludzi, lubie
      czytac tez ich wypowiedzi a i posprzeczac sie z Nimi to wielka przyjemnosc.
      Ponadto dzieki temu forum powstalo TUM, ktore dziala na rzecz dobra miasta na
      miare swoich mozliwosci.

      pozdrav
      • quris Re: do croolicka....... 25.05.05, 13:58
        To żadkość żebym i ja mógł z czystym sumieniem napisać, że croolik jest nie
        winny :-). A tak poważnie cenię ludzi za ich zdanie, nie zawsze się z nim
        zgadzam ale staram się przyjąć.Królik stawia teze; pozostali dyskutują ale nikt
        nie zabrania im by było odwrotnie.Życze wszystkim wielu tematów do sporów -
        najlepiej konstruktywnych. A pan DJ ma szanse... Proszę rzucaj temat a ktoś na
        bank go podłapie. Mam tylko jedną prośbę do wszystkich niech nikt na siłę nie
        będzie specjalistą w każdej dziedzinie. Humanista niech nie robi z siebie
        inżyniera a inżynier....Bo wszyscy wiemy, że Polacy to wszystko robią naj...
        Pozdrawiam
        • croolick Re: do croolicka....... 25.05.05, 17:50
          quris napisał:

          > Mam tylko jedną prośbę do wszystkich niech nikt na siłę nie
          > będzie specjalistą w każdej dziedzinie. Humanista niech nie robi z siebie
          > inżyniera a inżynier....Bo wszyscy wiemy, że Polacy to wszystko robią naj...

          Biedny Leonardo, biedny Blaise, biedny Albert nie znali "prawa jednoznacznego
          przyporzadkowania quirisa" ;-) Widzisz, ja na ten przyklad (chociaz bron boze
          nie porownuje sie do Da Vinci, Pascala czy Einsteina) mam wyksztalcenie zarowno
          techniczne jak i humanistyczne, nie widze tu zadnej sprzecznosci, ani tym
          bardziej powodu, by nie wypowiadac sie na tematy nie zwiazane z blizsza mi z
          racji zawodu humanistyka. Scisly podzial na to co humanistyczne i techniczne
          jest przypadloscia polskiego myslenia. Niechec do humanistyki na politechnikach
          skutkuje rzeszami niewydarzonych architektow, budujacych nieludzkie koszmarki,
          informatykow tworzacych nie dajace sie obslugiwac programy czy brakiem
          specjalistow z dziedziny motoryzacji, ktorzy potrafili by zbudowac w tym kraju
          jakis porywajacy samochod. Z drugiej strony wielu humanistow to ludzie nie
          potrafiacy kojarzyc podstawowych faktow czy osiagnac wyzszego poziomu myslenia
          abstrakcyjnego...
          • quris Re: do croolicka....... 27.05.05, 10:40
            Niechec do humanistyki na politechnikach
            skutkuje rzeszami niewydarzonych architektow, budujacych nieludzkie koszmarki.
            To nie niechęć.Jest odwrotnie to humanista na siłe chce być inżynierem. A tak z
            innej beczki żaden szanujący się inżynier konstruktor nie traktuje poważnie
            architekta plastyka fantasty nie znającego podstaw mechaniki budowli
            • croolick Re: do croolicka....... 27.05.05, 12:31
              quris napisał:

              > To nie niechęć.Jest odwrotnie to humanista na siłe chce być inżynierem.

              tego sie obawialem, podzielasz zatem polski stereotyp: "nie umiem myslec, nie
              potrafie liczyc, techniki nie rozumiem, wiec jestem humanista" tak samo w szkole
              "nie umiem matematyki, fizyka mi nie wchodzi, chemii nie rozumiem, bede zdawal
              historie na maturze". Widzisz nie zrozumielismy sie, architekt powinien
              wychodzic poza kwestie natury technicznej i miec szeroki swiatopoglad, tylko
              ludzie ktorzy potrafia to polaczyc staja sie wybitnymi. Czy Gaudi, Wright,
              Niemeyer czy Le Corbusier przypominali wiekszosc profesorow architektury z
              krajowych wydzialow architektury? Nie. Oni byli artystami architektury.

              > A tak z innej beczki żaden szanujący się inżynier konstruktor nie traktuje
              > poważnie architekta plastyka fantasty nie znającego podstaw mechaniki budowli

              no tak, to tez jest problem, dlatego moze nie warto rozdzielac tych dwoch
              specjalnosci?

              pozdrawiam
      • skoubie Re: do croolicka....... 29.05.05, 19:34
        Popieram Croolicka. Skoro Ten Dj jakis tam czy jak on się tam zwie narzeka to
        niech napisze coś z sensem. Czy Crooliczek ma coś robić dla miasta? Wątpie.
        Skoro karzesz Croolickowi robic coś dla miasta to w takim razie co ty robisz?
        Moge się założyć, ze pewnie nie interesuje Cię co dzieje się w Naszym Mieście.

        Pozdroawiam
    • cancro Re: do croolicka....... 27.05.05, 12:01
      djbogas napisał:

      > Ależ Ty to forum ciągniesz na siłę.
      Dzięki temu tacy jak ty mogą zaistnieć!

      > A w dodatku same za przeproszeniem, duperele. Czym Ty się chcesz wykazać.

      A szanowny kolega czym się wykazał, że innym przygania?

      > Bo tematy te co ciągniesz na słę, to aż mnie mdlą.
      Ranigast chłopie, tylko Ranigast!
      • djbogas Re: do croolicka....... 12.06.05, 20:29
        Nie mam zamiaru komukolwiek przyganiać czy obrażać, ale...patrząc na to nasze
        forum, tylko croolick, croolick, no i może jeszcze czasami, pawel.zary.

        Jest naprawdę fajnie, ale czasami wpadając na to forum głupio się czuję, że
        tylko croolick ma coś do powiedzenia czy zapytania na tym forum.

        A odwala tu facet kawał roboty a jest to faktem i tylko nasówa się pytanie: czy
        ma to sens, a nie chcę dawać tu przykładów.

        Bo i po co.

        > a cancro napisał: Ranigast chłopie, tylko Ranigast!

        Wdzę chłopie że masz problemy ze zdrowiem, bo ja takich afrodyzjaków nie
        potrzebuję.
        • croolick Re: do croolicka....... 13.06.05, 19:05
          no popatrz, nie bylem na forum przez trzy dni a pojawilo sie 20 postow od:
          skoubie, primordiala, boberzary, drogba666 no i od Ciebie :-) I co tylko ja
          ciagne to forum? ;-)
          • djbogas Re: do croolicka....... 16.06.05, 17:09
            I o to właśnie chodzi.

            Moim zamiarem było aby zmotywować innych do podzielenia się czym nowym i choćby
            trochę odciążyć Ciebie.
    • waldi123 Re: do croolicka....... 29.05.05, 23:21
      znana to rzecz, ze krytkowac i narzekac latwo. Skoro uwazasz, ze tu sa
      poruszane same jak to ujales "duperele", to uwierz mi nikt nie bedzie mial Ci za
      zle jak poruszysz te najwazniejsze dla naszej malej ojczyzny.
      • qash Re: do croolicka....... 01.06.05, 15:55
        >Mam tylko jedną prośbę do wszystkich niech nikt na siłę nie
        >będzie specjalistą w każdej dziedzinie. Humanista niech nie robi z siebie
        >inżyniera a inżynier....Bo wszyscy wiemy, że Polacy to wszystko robią naj...
        Polacy to maja taka tendencje ze robia trzy w jednym z tym wyjatkiem ze zadna z
        tych 3 rzeczy nie dziala zgodnie ze swoim przeznaczeniem :)

        Kolego Djcostam jak Ci sie forum nie podoba to moze otworz swoje wlasne lepsze
        na ktorym nikt nie bedzie ciagnal nic na sile i bedzie poruszal wazne tematy.
        Jest przeciez tyle portali na ktorych nie ma (badz jest puste) zarskiego forum.

        Pozdravki for all :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka