Dodaj do ulubionych

Żagań - Meteor

21.01.06, 18:50
Nie wiecie dlaczego ma zostać zamknięty (albo już został).
Czyżby w okolicy został nam tylko poczciwy stary PIONIER?
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Żagań - Meteor 21.01.06, 23:20
      lech_kaczynski3 napisał:

      > Nie wiecie dlaczego ma zostać zamknięty (albo już został).

      No cóż maja konkurencje w postaci "Kina Pałac" a w dzisiejszych czasach dwa kina
      w małym mieście to za dużo.
      Ponadto nowe przepisy ppoż nakładaja na kina obowiazki wymiany siedzen na
      niepalne a to juz duzy wydatek i moze wlasciele Discolandu uznali, ze to gra
      niewarta swieczki?

      > Czyżby w okolicy został nam tylko poczciwy stary PIONIER?

      Eh, no własnie, same "stare i poczciwe" kina mamy :-( Zadna siec kinowa nie
      inwestuje w obiekty a miasto tez o tym nie pomysli, a przeciez w Lubinie Muza to
      swietne i nowoczesne kino, ktore na siebie zarabia, ludzie wala tlumnie dzien w
      dzien na seanse, bo w kinie siedzi sie wygodnie, jest ciepło i nie smierdzi. A
      przeciez w Zarach mieszka tylko o polowe mniej ludzi (no moze ludzie w Zarach sa
      mniej zamozni ale w Lubinie bilety do kina drogie nie sa i sama finansowa elita
      do kina nie chodzi).
    • cancro Re: Żagań - Meteor 22.01.06, 14:33
      Tak naprawdę, to kina w Żaganiu nie ma już jakieś 10 lat, albo i dłużej. Kiedyś
      chcieliśmy z żoną w ramach "podróży sentymentalnej" pójść na jakiś film, a tu
      przyciemnione swiatło, jakiś labirynt ze ścian, szemrząca tandetna fontanna.
      Wycofaliśmy się od razu.
      Ma rację croolick pisząc, że upadły jedynie kina tandetne. Gdyby zamiast sali na
      600 osób zrobić dwie albo nawet jedną na sto, tak jak w multiplexach, to i kino
      i dyskoteka nawzajem by sie wspierały. Możnaby w czasie balangi wyskoczyć na
      fajny film, a potem znowu się bawić albo na odwrót. Na szczęście czasy, gdy
      wchodzący na ekrany kin film, najpierw musiał oblecieć wszystkie kina w
      Warszawie, potem w "lubuskiej stolycy", a dopiero potem zjawiał się w Żaganiu -
      odeszły w niebyt. Także dziś można wyświetlać w tej wielkości mieście filmy,
      które całkiem niedawno opuściły stoły montażowe. Kto nie wie o co chodzi, to
      zapraszam do któregoś z wrocławskich multipleksów. Siedzonka lotnicze, głowy
      widzów w rzędzie przed tobą na wysokości twoich kolan, nie ma wspólnych
      podłokietników (każdy fotel ma po 2), przy fotelach miejsce na kubek z colą, czy
      innym napojem zakupionym w kinowym bufecie. Żagańskie kino (Meteor) kiedyś,
      kiedyś też miało bufet, a bileterki chodziły w czerwonych kostiumach ze złotymi
      lamówkami. Gdzie te czasy...
    • cancro Re: Żagań - Meteor 22.01.06, 14:34
      Ale, ale! Macie chłopaki jakieś newsy w tej sprawie? W sieci niczego na ten
      temat nie znalazłem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka