Dodaj do ulubionych

Koniec Odysi 2006

28.02.06, 08:21
Mieć odwagę mówić o czymś głośno i przeciw większości to cecha coraz rzadziej
spotykana. Bo po co sie narażać, angażować czy wypełniać swoje obowiązki.
Niech sprawą zajmą się inni. Czytam tekst w Lubuskiej i zastanawiam się ile
odwagi ma radna Litewka?
Widać jest silną kobietą – może nowoczesną feministką – taką w dobrym
znaczeniu. Zaangażowała się w sprawę nie łatwą, rozpoczęła poważną dyskusję
na temat bezpieczeństwa w Żarach. Nie uciekła od tematu, który po kolei
spuszczali policja, straż miejska czy inne instytucje odpowiedzialne za
porządek i bezpieczeństwo.
O tym że ten lokal jest niebezpieczny wiedzą choćby ci którzy poszli tam się
zabawić. Takich klientów jest pewnie coraz mniej, bo przeważają buraki na
sterydach, młode panienki które biją się między sobą. Na
bramkach „bezpieczeństwa” pilnują bezmózgie goryle, którym sterydy zamieniły
szare komórki w bezużyteczną papkę.
Byłem tam kilka razy i tak zapamiętałem ten lokal, dałem sobie spokój.

Płacz i szukanie winnych przez właściciela tego przybytku wsadzam między
bajki. Jeśli nie potrafił zapewnić bezpieczeństwa klientom, wpuszczał
nielatów i pozwalał na tyle co w Holandii to niech się nie boczy na innych
tylko ma pretensje do samego siebie. Dyskoteka mogłaby dalej działać, jest
pewnie potrzebna w Żarach ale na innych zasadach. Musi być w niej
bezpiecznie.
Warto by władze miasta zainteresowały się też czy w okolicach Moniuszki gdzie
są trzy knajpy i siłą rzeczy dochodzi do naruszeń prawa nie warto zamontować
kamer policyjnych. Z tego co wiem miasto dokłada się do zakupu samochodów i
kamer dla policji. Na zdrowy rozsądek wystarczyłoby żeby przez miesiąc stał
tam partol policji i zrobiłoby się spokojniej,. Ale policję częściej można w
nocy spotkać na ciepłej stacji benzynowej „Statoil” niż w miejscach uważanych
za niebezpieczne.

tekst na www.gazetalubuska.pl/ No i koniec zabawy
Obserwuj wątek
    • qr_che Re: Koniec Odysi 2006 28.02.06, 10:12
      Zastanawiam się czy zamykanie takich miejsc jest do konca sensowne. To znaczy
      czy osiagnieemy oczekiwane cele? bywalcy znajdą inne dyskoteki w ktorych bedą
      urzadzać burdy, handlarze bedą szukać innych miejsc do handlowania swoim towarem
      itd. Nasuwa mi sie analogia do kamer monitorujacych centrum miasta: jeżeli nie
      mozna szumieć na deptaku (bo są kamery) to trzeba to robić gdzie ich nie ma! I
      tak wypycha się chuliganów z centrum do innych części miasta. Ale czy to jest
      dzialanie na rzecz bezpiecznego miasta, czy bezpiecznego centrum miasta?
      • drogba666 Re: Koniec Odysi 2006 28.02.06, 10:37
        Zamykanie niebezpiecznych dyskotek jest ostatecznością. Ale w tym przypadku
        właściciel nic od dłuższego czasu nie zrobił by stan bezpieczeństwa poprawić.
        Przecię mógłby
        1. zainstalować kilka kamer przemysłowych, z których nagrania mogłaby korzystać
        policja
        2. zatrzymywać awanturujących sie klientów do przyjazdu policji
        3. sprawdzać dokumenty klientów, większość z nich nie jest pełnoletnia

        Czyli robić to co robią właściciele porządnych klubów a nie wiejskich dyskotek.
    • croolick Re: Koniec Odysi 2006 01.03.06, 22:28
      Podobno właściel zamyka Odyseie z powodu dlugow a "nagonka na lokal" to pretekst
      - wymowka dla zwolnionych pracownikow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka