Dodaj do ulubionych

W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej.

14.11.08, 22:28
Na stronie UM w odpowiedzi na artykul "Burmistrzu wez sie do roboty" mozna
przczatac:

"Niestety, Gazeta Regionalna nie przekazała Burmistrzowi tego artykułu i nie
prosiła o ustosunkowanie się do jego treści. Burmistrz, Roman Pogorzelec nie
jest czytelnikiem Gazety Regionalnej, nie mógł zatem zająć stanowiska w
opisywanej sprawie."
www.zary.pl/
Zakaz czytania Regionalnej wydany zostal zarzadzeniem Burmistrza, czy wynika z
obrzydzenia do tytulu? ;-)
Jesli nawet faktycznie Burmistrz nie czyta, to trudno mi uwierzyc, ze nikt z
pracownikow UM nie czyta Regionalnej.
Obserwuj wątek
    • luzyczanin Re: W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej. 15.11.08, 00:38
      Ma rację , nie można czytać czegoś co pisze o niczym .
      • croolick Re: W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej. 15.11.08, 00:57
        luzyczanin napisał:

        > Ma rację , nie można czytać czegoś co pisze o niczym .

        No dobra, ale chyba ktos w UM czyta te gazete i mogl przekazac informacje
        Burmistrzowi? Ponadto, skoro jest w UM rzecznik _prasowy_ to wydaje mi sie, ze
        powinien byc on na biezaco zorientowany w tresci publikacji lokalnych (czy ktos
        w ogole przygotowuje Burmistrzowi "prasowke"?). Bo zadnie "oficjalnych ust"
        Burmistrza to chyba zdecydowanie za malo jak na te funkcje. Tej Gazety nie mozna
        lekcewazyc, bo co by o niej nie mowic, czytaja ja tysiace ludzi.
    • debest3 Re: W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej. 16.11.08, 21:37
      Myślę ze pan burmistrz co najmniej mocno kręci.Temat niewygodny,trzeba byłoby
      sie tłumaczyć z kilku spraw zamiecionych pod dywan.Wybudował sie poza miastem,to
      w nosie ma pospolitych wdychaczy kronopolowskiego kleju.Ale myślę że pamięć
      wróci mu przed wyborami,mam nadzieję ze wszystkim wyborcom też
      • croolick Re: W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej. 16.11.08, 22:02
        debest3 napisał:

        > Wybudował sie poza miastem,to w nosie ma pospolitych wdychaczy
        > kronopolowskiego kleju.

        Ano. Niemniej na jednym z najbardziej dotknietym uciazliwoscia
        sasiedztwa Kronopolu osiedlu, zdobyl najwiecej glosow (choc mial tam
        jedynie formalne zameldowanie) w glosowaniu na radnego (po tym jak
        zostal jednak wybrany Burmistrzem mandat przeszedl na szefowa
        Spoldzielni Mieszkaniowej)...

        > Ale myślę że pamięć wróci mu przed wyborami,mam nadzieję ze
        > wszystkim wyborcom też

        Przed wyborami niestety okaze sie, ze wiele niezalatwionych spraw
        mozna nagle zalatwic i oto bedziemy mieli prawidzwy festiwal
        asfaltowania, malowania, zakladania lamp, remontow komunalnych
        kamienic a kolejnosc zostanie wyznaczona na podstawie ilosci
        wyslanych do ratusza przez mieszkancow petycji. Wtedy mozna liczyc
        na wdziecznosc mieszkancow, ktorzy widzac te cuda łaski zapomna o
        wszelkich ciemnych stronach kadencji. A nawet jesli pamiec bedzie
        lepsza to co? Ekipa starych znajomych, co dzis ma przewage w
        powiecie zastapi tych w ratuszu?
      • funo Re: W Urzędzie Miejskim nie czytają Regionalnej. 17.11.08, 11:01
        Ale jego wnuk mieszka na tym osiedlu, zatem może, nie zależy to od chciejstwa
        lecz od przepisów prawnych.
    • nika139 Re: Ale czytają w Kronopolu 18.11.08, 15:10
      List od firmy Kronopol do GR i mieszkańców Żar

      www.zary.pl/
      • tunk Re: Ale czytają w Kronopolu 18.11.08, 17:37
        przeczytałem tę odpowiedź, wyglada na to, ze p. Czyzewska czyta
        wyłącznie to co sama napisze :-))
        • luzyczanin Re: Ale czytają w Kronopolu 24.11.08, 13:29
          tunk napisał:

          > przeczytałem tę odpowiedź, wyglada na to, ze p. Czyzewska czyta
          > wyłącznie to co sama napisze :-))

          z kolei ja nie jestem tego aż tak pewien .
      • p.e.k.o Re: Ale czytają w Kronopolu 18.11.08, 22:29
        W czerwcu wybiorę się chyba na spacerek po Kronopolu.
        • roman-v Re: Ale czytają w Kronopolu 19.11.08, 11:37
          www.kronoswiss.ch/ger/home.htm
          Jak widac wcale nie musi być strasznie.
          Dobrze sie stalo ,że ukazał się list krono ,który jest bardziej
          polemiką z artykułem regionalnej niż uspokojeniem mieszkańców.Sam
          artykul jak poprzednie jest faktycznie nierzetelny i tendencyjny.Pani
          dziennikarka napisała ,że Ostróda powiedziała nie grupie kronospan
          ale zapomniała dodać ,że Strzelce Opolskie powiedziały tak.
          Normalne jest więc ,ze list krono choć troszke jest bardziej
          sensowny..ale szkoda ,że w stylu fakty i mity.Tak naprawdę umkneło w
          tym wszystkim najważniejsze...będzie wiecej formaldehydu w
          powietrzu.Elekrtofiltr (rzecz dobra i potrzebna)nie ogranicza w żaden
          sposób emisji formaldehydu do atmosfery.W glowie mi sie nie mieści
          jak znając sposób produkcji i stosowane środki można napisać ,że
          krono to nie największy dostawca formaldehydu w okolicy.Szkoda ,że
          nikt nie wpadł na pomysł aby sprawdzić poziom formaldehydu w
          powietrzu gdy kronopol chociaż częściowo wstrzymuje produkcje(była
          taka okazja we wrześniu)Szkoda,że nie zrobił tego kronopol mając
          wtedy koronny dowód na swoje twierdzenia.Może z gory znał wynik
          takich badań porównawczych :)
          • luzyczanin Re: Ale czytają w Kronopolu 24.11.08, 14:00
            roman-v napisał:

            > www.kronoswiss.ch/ger/home.htm
            > Jak widac wcale nie musi być strasznie.

            Po polskiemu - tak pokazać , żeby tezę udowodnić . Jednak jest również tak:
            www.mawddwy.freeserve.co.uk/northwales/a29735_factory.htm
            i tak
            www.nies.ch/switzerland/air/2007-04-21/index.de.php/image2007a7350.php
            ale emisję CHHO można zmniejszać :
            www.financninoviny.cz/tema/index_view.php?id=323616&id_seznam=698
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka