Dodaj do ulubionych

pewność - niepewność

30.07.04, 12:47
Obserwuje swoje cykle (pomiar temp, śluz i szyjka) od listopada tego roku.
Mam ładny skok tempki, wyrazny szczyt śluzu, zmiany położenia i miękkości
szyjki też jestem w stanie zaobserwować. A do tego ból owulacyjny, tkliwść
piersi i inne subiektywne odczucia. Po tych kilku miesiącach potrafię już
dość dobrze zdiagnozować owulację. A mimo to do tej pory nie zdecydowałam się
na pełny stosunek bez dodatkowego zabezpieczenia. Chciałabym ale wciąż się
boję. Na razie nie ryzykowałabym napewno w okresie niepłodności
przedowulacyjnej, ale przecież kilka dni po owulacji powinno być bezpiecznie.
Wiem wszystko o zmianach hormonalnych w cyklu, o fizjologii kobiety. Mimo to
waham sie. Z jednej strony mam zaufanie do swoich obserwacji, trzymam się
wszystkich zaleceń, a objawy owulacji są wyraźne i jestem prawie pewna tego,
kiedy ona wystąpiła, a z drugiej strony naczytałam się różnych opowieści o
podwójnych owulacjach, albo pęcherzyku pękającym z tygodniowym opóźnieniem i
sama już nie wiem co myśleć...

Jestem więc między młotem a kowadłem, między pewnością (poprawności swoich
obserwacji) a niepewnością (a nuż sie trafi jakis figiel natury)
A Wy, na ile pewnie czujecie się stosując npr? Czy ktoś miał podobne
wątpliwości? No i jak je rozwiać? Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: pewność - niepewność 30.07.04, 12:50
      To nie ma znaczenia z jakim opóxnieniem peknie pecherzyk. Nie ma konkretnego
      terminu na pekanie.
      • milk_and_honey Re: pewność - niepewność 30.07.04, 13:11
        Wiem
        Chodziło mi o ten przypadek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=12229051&a=12229051
    • zamia1 Re: pewność - niepewność 30.07.04, 13:08
      Do standardowych reguł wyznaczających początek fazy III dodaj jeszcze dwa-trzy
      dni, albo nawet więcej. I wtedy spróbuj.
      Krócej będziesz czekać do miesiączki i stopniowo nabierzesz zaufania do metody.

      • grrrrw Re: pewność - niepewność 30.07.04, 13:36
        trudno na podstawie wypowiedzi pacjentki komentowc to LUF. czy ona czegos nie
        powtarza i przekreca ? przeciez luf to znaczy pecherzyk niepekniety
        zluteinizowany ? nic ona nie pisze o sluzie, trzebaby cala kartę obejrzec, czy
        dobrze potrafi na wykresie zaznaczyc trzy podwyzszone temperatury...na
        diagnostyce wieku plodu za pomoca usg nie znam sie, ale skoro poltyka
        doniosla,ze w 22 tygodniu zauwazono u dziecka brak konczyn....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka