magnolia001 Re: Co do śluzu! 27.12.06, 19:11 W pierwszym watku nic nie napisalam bo przez przypadek wcisnelam enter;). Od 1,5 miesiaca zaczelam stosowac metode objawowa. Dostalam okres 6 listopada i wszystko przebiegalo ksiazkowo. Najpierw mialam sluz malo rozicagliwy,bialy po kilku dniach czulam ze jajeczkuje (bol po prawej stronie w podbrzuszu) i bardzo rozciagliwy przejrzysty sluz. Potem mialam coraz mniej sluzu az w koncu zanikl. Nastepnie dostalam okres 6 grudnia,ale wlasnie nie wiem czy to byl okres... Przez dwa dni nie mialam krwawienia ale plamienie i bardzo malo. Po 2 dniach juz nie mialam i zaczal sie u mnie pojawiac sluz malo rozciagliwy, po kilkunastu dniach pojawil sie sluz bardzo rozciagiwy,trwal do 3dni a nastepnie znowu mniejszy, bialy (trwalo to ze 3dni) i znowu rozciagliwy,ale tym razem bialy. Trwal takze ze dwa dni. Nastepnie byl coraz mniejszy i mniejszy i teraz mam uczucie suchosci. Ostatni raz wsplozylam jakos 10 grudnia-w dniu przedostatniego malego plamienia, w okresie względnej niepłodności i w okresie calkowitej suchosci. Nurtuje mnie pytanie czy moglam zajsc w ciaze? Jaki wtedy mozna zaobserwowac sluz? Dodam ze mam juz jedno kilku miesieczne dziecko i przed pierwsza ciaza mialam bardzo nieregularny okres. Aha!I mam mala nadżerkę. Bardzo prosze o odpowiedz. pozdrawiam. Odpowiedz Link
mamazo Re: Co do śluzu! 28.12.06, 15:24 Dlaczego zdecydowałaś się tylko na metodę objawową? Przy pomiarach temperatury można stwierdzić z całą pewnością czy było jajeczkowanie i wiadomo na czym się stoi! Odpowiedz Link
nglka Re: Co do śluzu! 04.01.07, 02:10 mamazo napisała: > Dlaczego zdecydowałaś się tylko na metodę objawową? Przy pomiarach temperatury > można stwierdzić z całą pewnością czy było jajeczkowanie i wiadomo na czym się > stoi! Z całą pewnością to można dowiedzieć się tylko dzięki monitoringowi - a i to czasami zawodzi. Odpowiedz Link