Dodaj do ulubionych

Po poronieniu- bezowulacyjne

12.04.08, 22:07
Jestem po poronieniu.
W poczatkowym okresie nie powinnam zachodzić w ciążę.
Poradźcie poczatkującej.
Rozumim, ze ni niepłodnych w fazie przedowulacyjnej nie powinnam
wyznaczac lub ew nieplodny tylko 6 dnia wieczorem (miesiaczka ok
6 dni). Co potem, jesli nie bedzie owulacji jak bywalo? Jesli nie
bedzie 3 wyzszych po 6 poprzedzajacych?
Czy caly czas nie mozna wpółżyc?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 uroki NPR 12.04.08, 22:55
      Cykl ma ze względu na płodnośc 3 fazy:
      - niepłodność względną (od 1dc, czyli dnia, w którym zaczął się okres)
      - płodność (od dnia z obliczeń lub pierwszego dnia śluzu - decyduje to, co
      wystapi wcześniej)
      - niepłodność bezwzględna (od 3 wyższej jak jest minimum o 0.2 C nad linią).

      Jeśli znasz długość swoich 12 cykli sprzed ciąży, to jesteś w stanie wyznaczyć
      niepłodność względną, ale ponieważ jesteś po poronieniu, to organizm musi
      hormonalnie dojść do siebie, czyli nie ryzykowałabym współżycia w tej fazie
      przez pierwsze 3 cykle.

      Potem jest jak napisałaś - pewna niepłodność jest w utwierdzonej fazie wyższych
      temperatur, więc dopóki nie wystąpi owulacja, należy ciągle zakładać, że wkrótce
      będzie, a skoro nam nie zależy na poczęciu, to się nie współżyje.

      Jak się stosuje zamiast NPR w wersji katolickiej FAM, to się używa w fazach
      potencjalnie płodych antykoncepcji mechanicznej.
      • capribb Re: uroki NPR 18.04.08, 17:21
        Dzieki za wyjasnienia.
        Nie znam swoich 12 cykli przed ciazy bo byly i ciaze i pologi
        poronienia w ciagu ostatnich kilku lat.
        Zwykle cykle byly ok 35 dni ale byl tez 28.
        Czyli nie mozna zalozyc nieplodnosci przedowulacyjnej?

        > Jak się stosuje zamiast NPR w wersji katolickiej FAM
        o co chodzi?
        • bystra_26 FAM a NPR katolicki 18.04.08, 19:27
          NPR to metody plus katolicka etyka seksualna, gdzie w czasie płodnym nie
          współżyjesz i starasz się usilnie nie podejmować działań o charakterze "zamiast
          seksu" np. pieszczot z zamierzonym orgazmem, bo to już jest dla katolika grzech
          (średnio się z tym zgadzam, bo wynika z tego, że niegrzeszna przyjemność
          seksualna jest nagrodą za ryzyko zachodzenia w niekoniecznie upragnione ciąże).

          FAM, czyli Fertility Awareness Method (Metody Świadomej Płodności), to
          stosowanie metod dla poznania rytmu swej płodności, ale najczęściej połączone z
          antykoncepcją barierową w fazach, gdzie nie ma 100% pewności czy zastępczych
          form seksu bez wyrzutów sumienia w czasie płodnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka