Dodaj do ulubionych

Dziewczyny poradzcie mi prosze..

24.07.09, 20:19
Witam.Jak wynika z tytułu proszę Was o pomoc.Bodajże od 10 dc cyklu mierzę
temperatutę,do przed wczoraj wynosiła ona 36,6,wczoraj juz miałm skok na 36,8
a dziś 37,1.Napiszcie mi proszę co to oznacza ze jestem juz po owulacji i lipa
z ewentualnego zapłodnienia? z Gory bardzo dziekuje i pozdrawaim ;)
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Dziewczyny poradzcie mi prosze.. 24.07.09, 20:55
      A zawsze masz taki schodek miedzy 36.6 a 37,1?
      Bo ja tak mam zawsze /tzn od 4 cykli kiedy mierze/37,1 to moze jeszcze szansa
      jest dzis /mała/, ale to juz chyba po owulacji.
    • bystra_26 Re: Dziewczyny poradzcie mi prosze.. 24.07.09, 20:59
      Jak długie masz zazwyczaj cykle?

      Czy lipa, to się okaże, jak się cykl skończy. Możliwe, że zaczęłaś mierzyć za
      późno (czy zgodnie z zasadami pomiaru PTC?), ale z 3 temperatur nic nie da się
      wyczytać. Mierz dalej.

      Skoków nie szukaj. Potwierdzeniem owulacji jest przejście (zwykle stopniowe)
      tempereatur na wyższy poziom niż sześć temperatur, które są wcześniej. Owulacja
      możliwa jest od 4 dni przed do 2,3 dnia wyższych temperatur. Obserwuj też śluz,
      bo to on informuje, że jakiś pęcherzyk dojrzewa.
      • asiek334 Re: Dziewczyny poradzcie mi prosze.. 25.07.09, 09:28
        Dzis mierzyłam temp. i utrzymuje się 37 stopni.Wczoraj robiłam również test
        owulacyjny i nadaj były dwie krechy.A co do długości cyklów to miałam je
        regularne do momentu kiedy ginekolog przepisał mi "clo" (zresztą bez podstawnie)
        z 28 wydłużyły mi sie do 31 a po zabiegu ostatni cykl miałam 40. Obserwacja
        śluzy też mi nic nie da bo generalnie go nie widzę ale owulacja jest zresztą
        potwierdzona badaniem.Więc szczrze jestem z tegogłupia i chyba przestanę latac z
        tym termometrem ;)
        • bystra_26 cierpliwości 25.07.09, 11:57
          Przemierz cały cykl, potem będziemy go analizować. Nie musisz zajść w ciążę w
          tym cyklu! Im bardziej się spinasz, spieszysz, tym mniejsze szanse masz na
          zajście. Wyluzuj.

          Zwykle nauka objawowo-termicznej metody rozpoznawania płodności trwa 3 miesiące,
          a ty się po niecałym tyghodniu ziechęcasz?
          • asiek334 Re: cierpliwości 25.07.09, 12:29
            Tzn że mam go mierzyc do ewentualnej @? Odnosnie jeszcze śluzu to zauważyłam
            dzis ale to poprzez przepraszam za wyrażenie włożenie palca do ujscia pochwy że
            mój sluz jesl lepki ale nie jak to bywa przy owulce rozściągliwy jak kisiel.Wiec
            sądze że juz jest po.Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawaim ;)
            • asiek334 Re: cierpliwości 26.07.09, 08:41
              Kolejny dzień czyli 20 dc tempka 37,wczoraj ponownie zrobiłam test owulacyjny i
              wynika z niego że już nie ma owulacji,jedna krecha się pokazała.Czyli zostaje mi
              teraz czekac do konca cyklu i ewentualnej @.
              • bystra_26 prywatnie 26.07.09, 12:35
                > Czyli zostaje m i
                > teraz czekac do konca cyklu i ewentualnej @.

                Nie. Kochajcie się, jak dotąd, dla siebie, a nie prokreacji i zamiast czekać
                ŻYJCIE, realizujcie swoje pasje, korzystajcie z kultury, pójdźcie na spacer...
                Jak się skupicie tylko na ciąży, to Wam życie będzie przeciekać między palcami,
                szkoda.
                • asiek334 Re: prywatnie 26.07.09, 13:25
                  Bystra ja to wiem doskonale bo gdyby było inaczej ześwirowałam bym.Tylko chciała
                  bym zeby mi ktoś wytłumaczył jak to jest z tymi temperaturami>>> po owulce może
                  byc podwyższona do 37 i wiecej nie wiele a spadek moze nastąpic przed @? Jesli
                  zosło do zapłodnienia to temp. 37 może sie urzymywac przez kilka dni 10,20?
                  • bystra_26 temperatury a owulacja 26.07.09, 14:16
                    Naturalne metody rozpoznawania płodności opierają się w zakresie temperatury na
                    WZGLĘDNOŚCI, a to oznacza, że do określenia granicy faz nie istnieją jakiejś
                    bezględne wysokości temperatur,

                    Do tego dochodzi fakt, że każda z nas ma inny organizm, i nawet przy tym samym
                    sposobie mierzenia i godzinie zakresy temperatur będą zazwyczaj INNE dla dwóch
                    kobiet.

                    Poza tym, temperatura mierzona o późniejszej godzinie jest wyższa oraz zależna
                    od miejsca pomiaru: najmniej w ustach, najwięcej w odbycie.

                    W związku z tym po wysokości jakiejś tam tempeartury bez przebigu wcześniejszy
                    nie da się określić, do której fazy należy. Jedne będą mieć 36,4 inne 37,5 w
                    fazie wyższych temp.!
                  • bystra_26 twój przypadek 26.07.09, 14:19
                    Jeśli jesteś już w fazie wyższych temperatur (a tego nie możemy niestety
                    ustalić), to w przypadku braku ciąży po maksymalnie 17 dniach od pierwszej
                    wyższej powinnać dostać okres. Wtedy przed lub w trakcie okresu temperatura
                    powinna wyraźnie się obniżyć.

                    Dopiero po 18 dniach fazy wyższych temperatur można na 99% przyjąć, że jest się
                    w ciąży. Wcześniej wszystkie objawy fazy poowulacyjnej zarówno, gdy nie doszło
                    do poczęcia, jak i wtedy gdy doszło, SĄ IDENTYCZNE.
                    • asiek334 Re: twój przypadek 26.07.09, 21:14
                      Rany dziekuje za tak wyczerpującą odpowiedz i tak wyraziście napisana,choc
                      szczerze musiałam ją przeczytac dwa razy.Jeśli chodzi o pomiar temp. to robię to
                      zawsze w tym samym miejscu czyli w pochwie izazwyczaj o tej samej godzinie czyli
                      8 rano do 8,30.Jezcze raz dziękuje i pozdrawiam ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka