Dodaj do ulubionych

Wolność słowa ?

01.06.09, 00:34
Znalazłem ciekawy felieton na rpinfo.pl jako odpowiedź na artykuł w
www.rpinfo.pl/index.php?sel_odd=CEN&page=3&spage=6&syear=2009&stype=1&id=2Wieściach.

Gdzie zaczyna się a gdzie kończy wolnośc słowa, myśli, przekonań?
Czy można mieć inne zdanie, czy raczej powinniśmy mysleć szablonowo,
tak jak inni nam każą?
Dlaczego próbuje się wymusić we mnie wyrzuty sumienia w momencie gdy
trochę inaczej postrzegam otaczajacą mnie rzeczywistość?

Obserwuj wątek
    • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 02:13
      Felieton ciekawy. Ale musiałem się wczytać smile I o co chodzi? Autor
      ma rację według mnie. Dziennikarze sobie pozwalają. A takie
      ubliżanie to skandal. Jestem ciekawy, jak sam się poczuję, gdy
      powiem komuś, że jestem z Radzymina, a ten odpowie: A! To tam
      gdzie wybraliście matołów!


      I co odpowiem? Powiem, ze jak ktoś jest idiota, to nie znaczy, że
      takie jest całe miasto. Niemniej będę się musiał tłumaczyć. Głupia
      sprawa crying Zostały jednak przekroczone jakieś granice i jestem
      przeciw takiemu publicznemu ubliżaniu. Może nasze władze nie są
      najlepsze - tak to łagodnie określę smile)) - ALE BEZ PRZESADY!!!

      Napisałeś "Czy można mieć inne zdanie, czy raczej powinniśmy myśleć
      szablonowo, tak jak inni nam każą?" Tam przecież nic ci nie karzą
      poza szacunkiem do innych nawet jak to jest władza i to nieudolna.
      TY NAPRAWDĘ MYŚLISZ, ŻE WYSTARCZY TAKIE WYTŁUMACZENIE, ŻEBY W
      GAZECIE POJAWIAŁY SIĘ OBELGI! A o co CI chodzi z wyrzutami sumienia?
      To ty tak ubliżałeś?! Jeżeli tak to gratulacje, ale raczej z tego co
      słyszałem to chyba nie ty? Jakoś mi nie posuje crying
      Ale zgrzyt możecie mieć w funacji, jak się o tym dowiedzą. A to już
      źle. Trochę pokpiliście sprawę. sad niedobrze , bo to jednak wy
      byliście organizatorami i za tyo odpowiadacie. Niedobrze dla
      Radzymina.
      Pozdrawiam
      • meteorradzyminski Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 08:49
        Profesor Bartoszewski użył określenia DYPLOMATOŁKI tak nazwał ludzi, którzy jego
        zdanie nie sprawdzili się w dyplomacji.
        Trawestując powyższe określenie ludzi którzy nie spełnili oczekiwań mieszkańców
        możemy określać jako „samorządowe matołki”
        Trafne jest też określenie Marcinkiewicza „cieniasy”
        Oczywiście „Matoły „jest za mocne!
      • picooz Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 10:43
        Co do faktu, że słowo 'Matoły" jest za mocne zgadzam sie z Tobą i na
        ten temat nie dyskujtuję. Mieszkaniec który wypowiedział te słowa
        dłał poprostu upust swoim emocjom i był przeze mnie upomniany.
        Dziennikarz oczywiście nie musiał skupiac się tak na tym jednym
        stwierdzeniem i robic z tego takiej sensacji.
        Mnie w tym felietonie uderzyło coś zupełnie innego i dlatego
        pozwoliłem sobie na stwierdzenie o mysleniu szablonowym według
        narzuconego wzorca historycznego. Jeśli mam inne postrzeganie
        otzaczajacej mnie rzeczywistości to oznacza że ie moge krytykowac bo
        to nie przystoi w mieście Cudu nad Wisłą, gdzie papież Jan Paweł II
        się modlił, gdzie na 15 sierpnia przyjezdzają "wielcy" naszego kraju?

        Nadmienię tylko, że bardzo szanuję nasza historię i jestem dumny z
        tego, że tu sie wychowywałem i mieszkam, ale czy to oznacza, że
        przez szacunek dla historii nie moge byc niezadowolony lub mieć inne
        zdanie?

        • liberal-2 Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 11:30
          wg mnie możesz.

          • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 11:57
            starszne!!! zrobiłem błąd ortograficzny. Przepraszam wszystkich, ale
            była 2 w nocy. Oczywiście to nie tłumaczy, ale próbuję smile

            Co do artykułu w rpinfo.pl to całkowicie zgadzam się nadal z
            autorem. I nadal wierzę będąc zwolennikiem takich jak Forum
            organizacji (czyli Wam sprzyjam, a nawet więcej smile ), że pisanie o
            władzy Radzymina MATOŁY jest przekroczeniem granic. Co do jakości
            naszych radnych to właśnie zadaniem Forum jest propagowanie takich,
            którzy będą w stanie rozwiązywać problemy, a nie takich, ktorzy mogą
            być tak określani. I spotkania z mieszkańcami prezentujące tych
            radnych mogą być bardzo przydatne. Czy pomyśleliście kiedyś o
            zaproszeniu poszczególnych radnych na dyskusję z mieszkańcami?
            Problem w tym, że teraz mogą nie chcieć przyjść. Ja po MATOŁACH bym
            nie przyszdł i nawet nie mam o to do nich żalu.
            Źle wypadło i nadal twierdzę, że bardzo niedobrze się stało. Czy
            Forum autoryzowało te artykuły?
            • picooz Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 13:48
              Stowarzyszenie "Radzyminskie Forum" nie jest zwolennikiem obrażania
              kogokolwiek, to po pierwsze. Wyrażając swoje zdanie staramy sie
              zachować pełen obiektywizm. Nie mamy jednak wpływu na poglady
              mieszkańców. Naszą rola jest przybliżenie mieszkańcom kompetencji
              burmistrza i radnych, gdyż wiele, często niesłusznych, oskarżeń
              bierze się z niedoinformowania. Gdyby radzymińscy samorządowcy
              zrozumieli nasze intencjie, wtedy niedochodziłoby do niepotrzebnych
              zgrzytów.
              SRF nie autoryzowało atukułu w Wieściach.
              A co do zaproszenia radnych na spotkanie to pragne podkreślić, że
              doręczyliśmy lub wyslaliśmy ponad 75 zaproszeń indywidualnych m.in.
              do burmistrzów, RADNYCH gminnych i powiatowych, starostów, sołtysów
              itp.
              • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? 02.06.09, 23:20
                ..."co do zaproszenia radnych na spotkanie to pragne podkreślić, że
                doręczyliśmy lub wyslaliśmy ponad 75 zaproszeń indywidualnych m.in.
                do burmistrzów, RADNYCH gminnych i powiatowych, starostów, sołtysów
                itp. " ...

                Pewnie "MATOŁY" już teraz nie przyjdą nigdy. I JA SIĘ NIE DZIWIĘ!!.
                Jak już napisałem, ja bym nie przyszedł po tej "lekcji poglądów na
                samorząd". Ale jeżeli nie przyszły nie tylko władze Radzymina, nie
                przyszły także władze Wołomina, itd .. to już było coś źle. Przyszła
                jedna osoba (niczym łamistrajk), ale pewnie dlatego, że miała w tym
                jakiś interes. Ale czy nie zastanawia Was, że nie przyszli
                MIESZKAŃCY Radzymina? Coś jest nie tak ze WSZYSTKIMI MIESZKAŃCAMI
                naszego miasta?! Czy coś nie tak jest z programem, który oferuje
                Stowarzyszenie? Bo jakoś ludzie na początku przychodzili, czyli
                mieli ochote pomóc, a im dalej w las tym jest ich mniej.

                "SRF nie autoryzowało atukułu w Wieściach." - ale to SRF
                odpowiada za "wynik" jako Organizator i nic tego nie zmieni. Jak już
                pisałem ... mogą być kłopoty.
                • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 00:01
                  radzyminiak2009 napisał:

                  > Pewnie "MATOŁY" już teraz nie przyjdą nigdy. I JA SIĘ NIE
                  DZIWIĘ!!.
                  > Jak już napisałem, ja bym nie przyszedł po tej "lekcji poglądów na
                  > samorząd".

                  To ze Radni nie przyszli, to akurat mnie nie dziwi, chociaz do
                  samego końca miałem nadzieję, zwłaszcza jak zobaczyłem jednego
                  Radnego, który pojawił się na chwilę i wyszedł na konkurencyjne
                  spotkanie, które odbywało sie na dole w pizzerii.

                  Ale czy nie zastanawia Was, że nie przyszli
                  > MIESZKAŃCY Radzymina? Coś jest nie tak ze WSZYSTKIMI MIESZKAŃCAMI
                  > naszego miasta?! Czy coś nie tak jest z programem, który oferuje
                  > Stowarzyszenie? Bo jakoś ludzie na początku przychodzili, czyli
                  > mieli ochote pomóc, a im dalej w las tym jest ich mniej.

                  Po kazdej debacie zawsze analizujemy przyczyny niskiej frekwencji i
                  zastanawiamy się co mozna zrobic lepiej aby kolejne spotkania
                  odbywaly sie w wiekszym gronie. Tegoroczna debata miala mieć
                  zupełnie inny charakter, miała w wiekszym stopniu zaangażować
                  wszystkich uczestnikow. Bojkot władzy przyczynił sie do tego, ze
                  przebieg był jedynie jednostronnym wylewaniem żali przez mieszkańców
                  i brakiem odpowiedzi ze strony samorzadowcow.
                  Moja prywatna opinia co do niskiej frekwencji jest taka, ze poza
                  anonimowym narzekaniem na forach internetowych mieszkańcy nie chca
                  się angażować w życie swojego miasta i mówię to po doświadczeniach z
                  różnych akcji, nie tylko debat.
                  >
                  > "SRF nie autoryzowało atukułu w Wieściach." - ale to SRF
                  > odpowiada za "wynik" jako Organizator i nic tego nie zmieni. Jak
                  już
                  > pisałem ... mogą być kłopoty.

                  Ten wynik tez o czymś świadczy. Należy się zastanowić co takiego
                  dzieje się w naszym mieście, że samorzadowcy nie przychodza na
                  spotkania z mieszkańcami (chyba, że jest to bojkot SRF jako
                  organizatora), a mieszkańcy w znikomym stopniu interesuja sie życiem
                  społecznym Radzymina.


        • przedemerytka Re: Wolność słowa wg redaktora to tylko sensacje? 01.06.09, 12:58
          Rozczarował mnie artykuł Pana Chrzanowskiego odnośnie spotkania i
          wygląda na delikatnie mówiąc prowokacyjny. Opisuje jakby spotkanie
          było nagonką na Burmistrza, a ja zupełnie inaczej postrzegam to
          spotkanie, bo pomimo małej frekfencji mieszkańców to Ci zgłaszali
          problemy naszego miasta i nazbierało się tego niemało , bo aż 28, a
          podejrzewam że gdyby było więcej zainteresowanych byłoby ich
          znacznie więcej. Spotkanie dotyczyło wyłonienia problemu
          niekoniecznie najważniejszego choć bardzo ważnego, ale tu uwaga
          możliwego do realizacji w bardzo krótkim okresie półrocznym. Dlatego
          też zebrani konsekwentnie wyeliminowali takie które są ważne ale
          niemożliwe do realizacji w tak krótkim okresie, i głównie one
          powinny być dostrzeżone przez redaktora jako przedstawiciela
          czwartej władzy, co pomqagałoby i ośmielało nas mieszkańców do
          czynnego uczestniczenia w monitorowaniu wywiązywania się ze
          składanych obietnic i przemyślanymi inwestycjami z uwzględnianiem
          priorytetów interesów starych i nowych mieszkańców, przejrzystością
          podejmowanych decyzji, rzetelną informacją, a co bardzo ważne
          traktowanie każdego mieszkańca który chce rozmawiać, zadać pytanie,
          wyjaśnić wątpliwości - poważnie. Chowanie głowy w piasek naszych
          władz (nie pojawienie się ani jednej osoby z tych których wybraliśmy
          7 i 3 lata temu)moze co najwyzej spowodować pęknięcie czary goryczy
          i nie zapanowanie nad emocjami czym podniecił się Pan Chrzanowski w
          swoim artykule. Nawet nie wspomniał słowem o wyjaśnienich Pana
          V-ce Starosty dotyczące sprawy wykupu TTZ podzielonego na części -
          dlaczego? Wykupiony budynek szkoły (za niemałą sumkę) ale bez terenu
          do edukacji oraz budynku kotłowni. Nie wspomniał też ani jednym
          słowem o tajemniczym i zagadkowym odwołaniu Dyrektora MPWiK, o
          historycznej już sprawie (około 40 lat w planach Radzymina)braku
          budowy Strzelców Grodzieńskich. Centrum Radzymina śmierdząca,
          zarośnięta chwastami łąka wizytówką nieudolności kolejnych władz.A
          może to kara dla właścicieli starych Radzyminiaków że 7 lat temu nie
          sprzedali gruntów przedstawionemu im "Inwestorowi".
          Rondo zrobione - to dobrze i ładnie, ale co dalej z alternatywnym
          dojazdem do przemysłowej części miasta a ruch coraz większy. Coraz
          trudniej przejść ulicą Weteranów, przejść do lasu bezpiecznie
          spacerem lub rowerem w kierunku Łąk Radzymińskich czy nad Zalew
          niemożliwe, bo zagraża życiu. Ja wiem że Rondo i Weteranów nie leży
          w kompetencjach naszego Burmistrza , ale skoro o Rondo skutecznie
          walczył we władzach Powiatu kolej teraz na kontynuację czyli walka o
          pobocza Weteranów, oraz małą obwodnicę Radzymina. Sprawa nie
          wykorzystywania środków unijnych, o której Pan zaledwie lakonicznie
          wspomniał w odniesieniu do wyeksponowanego w artykule problemu
          dostępności telefonu Burmistrza czyni ten artykuł tendencyjny
          zważywszy że na zebraniu kontestowany był zarzut braku kontaktu ze
          służbami miejskimi ponieważ działa telefon centrum reagowania
          antykryzysowego. Moim zdaniem poruszony problem dostępności telefonu
          Burmistrza był raczej wynikiem braku pojawienia jego na spotkaniu z
          mieszkańcami.
        • liberal-2 Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 13:28
          lepiej powiedzieć, że uważam kogoś za matoła. Wtedy formalnie nikogo nie obrażasz.
          • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? 01.06.09, 13:34
            WŁAŚNIE TAK! Szanowny l-2. smile A artykuł Pana CH. to już jest
            przegięcie! Szkodzi zarówno Radzyminowi, jak i Forum!!! Mam cichą
            nadzieję, że nie dotrze to do Fundacji sponsorującej Stowarzyszenie,
            bo mogą być kłopoty. I wcale mi się to nie podoba!!!
            • meteorradzyminski Re: Wolność słowa ? 02.06.09, 23:07
              Nie zgadzam się ze zdaniem, że artykuł we „Wieściach „był niepotrzebny.
              Uważam wręcz, że Mieszkańcy Radzymina, którzy nie interesują się, marnymi
              poczynaniami lokalnego samorządu, wyrządzają Burmistrzom, Radnym, wielką krzywdę.
              Wierzę, że ta sytuacja się zmieni?
              Przez ten brak zaangażowania nasi samorządowcy doszli do błędnego przekonania.
              że są nie zastąpieni.
              I mogą nic nie robić tylko korzystać z rozlicznych samorządowych apanaży!
              Uważam, że wielka mądrość tkwi w sołtysach radzymińskich.
              Ta mądrość dostrzegł już w przeszłości Stanisław Wyspiański w „Weselu” pisząc
              Chłop potęgą jest i basta”
              Uważam, żaden uczciwy samorządowiec nie powinien lekceważyć członków lokalnej
              społeczności.

              • gdev Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 00:01
                Tak, masz racje, madrosc tkwi w soltysach smile
                Poziom madrosci jest wprost proporcjony do poziomu chlopstwa.
    • gdev Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 00:03
      Ciekawy jestem ilu czlonkow forum radzyminskiego bedzie startowalo
      na radnych w najblizszych wyborach, a ktory na burmistrza ?
      • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 00:09
        A co byłoby w tym dziwnego jeśli by tak się stało?
        Czy mamy sie wstydzić tego,że działamy społecznie i podejmujemy sie
        wielu inicjatyw, żeby nie pisano np na tym forum, że w Radzyminie
        nic sie nie dzieje?

        • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:11
          Moim zdaniem powinniscie sie wstydzic, ze dzialacie spolecznie. Jak czujecie
          potrzebe pomocy to idzcie do hospicjum. Ale nie, tam za darmo sie robi.
          Szkodzicie biednym w ten sposob bo jak pisalem powodujecie inflacje i podnosicie
          podatki przez te wasze dzialania. I co za ironia biednymi zwykle sobie morde
          wycieracie.
          I kto za to zaplaci? Ja, ty , pan, pani, wszyscy.
          • kchacinski Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:22
            A w domu wszyscy zdrowi?
            • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:32
              W twoim raczej nie.
            • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:34
              Skoro tacy ludzie koncza prawo to rzeczywiscie polska nauka schodzi na psy.
              • kchacinski Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:01
                Opinia po dogłębnej analizie psychologicznej postaci smile
                • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:23
                  Wystarcza mi twoje forumowe wypociny.
          • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:12
            W ktorymś z postow deklarowałes że jesteś katolikiem. Dziwny ten
            Twój katolicyzm który wyśmiewa słabszych i zabrania pomocy bliżniemu.

            Przepraszam wszystkich za swoja aktywnośc spoleczną. Przepraszam Cię
            radzradzu za to ze empatia i chęc pomocy innym, potrzeba życia we
            wspólnocie nie jest mi obca. Wybacz, ze nie postepuje jak Ty, który
            tylko biadoli i krytykuje, zamiast własną postawa pokazywać, że
            otaczajacą nas rzeczywistość można zmieniać i robic ją bardziej
            ludzką.
            • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:15
              Nie zabraniam pomocy bliznim.
              Pomagaj jesli chcesz. Ja tez pomagam.
              Nie myl pomocy bliznim z ich okradaniem.
              Nie widzisz, ze wcale nie zmieniasz losu biednych w ten sposob?
              Dlaczego jest wielka orkiestra skoro place podatki na biednych?
              Bo ten system nie dziala. Tylko zabiera mi pieniadze, podnosi podatki i powoduje
              inflacje.
              Biedni kupuja coraz drozszy chleb. To jest ta twoja pomoc?
            • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:20
              Wybacz, ze nie postepuje jak Ty, który
              > tylko biadoli i krytykuje, zamiast własną postawa pokazywać, że
              > otaczajacą nas rzeczywistość można zmieniać i robic ją bardziej
              > ludzką.


              Wlasnie to robie na tym forum.
              Wogole jak smiesz najpierw okradac biednych a pozniej mowisz, ze im pomagasz
              zabierajac jeszcze wiecej na pomoc dla nich?
              Albos polityk albos naiwny albos nie powiem kto bo dostane bana.
              • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:32
                Przeceniasz role furum internetowego jesli myslisz, że zmienisz
                świat na lepszy.

                PS.
                I mimo, że zgadzam sie z Toba w pewnych kwestiach, to jakos nie moge
                zaakceptowac formy w jakiej to robisz, obrażając innych, że nic nie
                rozumieja i są zlodziejami. Prosze napisz mi jakie widzisz
                rozwiązania, aby wprowadzić ten Twój liberalizm, ale tak realnie a
                nie intencyjnie. Według mnie to takie puste gadanie z Twojej strony
                bo chcąc wprowadzić twoje poglady w czyn , należałoby chyba
                przeprowadzić jakąś ogólnoświatowa rewolucje i reformę. A czy jest
                to mozliwe?
                • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 11:01
                  Skoro zaczales zgadzac sie ze mna w pewnych kwestiach to jest to juz jakis sukces.

                  Poprostu ludzie musza zrozumiec, ze im wiecej żądają pozniej politycy im wiecej
                  zabieraja zeby zrealizowac ze żądania.
                  Tylko tyle chce. Co dalej z ta wiedza zrobia ich i moj problem.
                • liberal-2 Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 11:09
                  Ja mam trzy sposoby:
                  1. Ogólnokrajowy: Przestać popierać PO, PIS, SLD i PSL i pozostałe partie, które
                  obiecuję coś z niczego. Jeśli nie ma kogo poprzeć, to może lepiej nie głosować?

                  2. Gminny: Tutaj za wiele się nie zrobi, bo wszystko zależy od prawa krajowego,
                  ale można:
                  a) zwalniać developerów z podatków, ale w zamian wynegocjować budowę dróg do
                  osiedli,
                  b) zwalniać szkoły i przedszkola z podatków a okaże się, że w Radzyminie nie
                  będzie z tym problemu,
                  c) przekonać prywaciarzy od autobusów, żeby zrobili porządek z rozkładem jazdy.
                  Można by ich postraszyć wprowadzeniem ZTMu?

                  3. Przeczytać sobie książkę "Ekonomia dla normalnych ludzi" (jakby tą książkę
                  lub fragmenty czytano by w szkole podstawowej na godzinie wychowawczej, to
                  bylibyśmy bogaci jak Monako albo Liechtenstein) a potem pokazywać innym, na
                  przykładzie działań naszej władzy, ukryte efekty ich decyzji. Czyli robić to co
                  radzradz (można innym językiem, jak się komuś jego nie podoba).
                • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 11:09
                  Artykuł z Newsweek'a o zadluzeniu polskich miast to dobrze pokazuje.
                  Politycy chyba zapominaja skad maja pieniadze i ze kredyty trzeba splacic.
                  Ale to sie nie bierze z kosmosu tylko z żądań ludzi.
                  Politycy sa jak przedsiebiorcy. Wyczuli, ze da sie zarobic na ludziach i to robia.
                  Co mi po rondzie na 90 mln we Wroclawiu czy szybkiej kolejki skoro niedlugo do
                  garnka nie bede mial czego wlozyc bo inflacja spowoduje wzrost cen?
                  To sa realne problemy ludzi a nie jakies ronda i podswietlane tablice na
                  przystankach. Bufetowa Hania nawet nie wie ile bilet kosztuje na tramwaj. I kto
                  tu jest panem a kto sluzącym? Wy muslicie, ze to dla was wszystko?
                • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 11:11
                  Wprowadzic jak najwiecej konkurencji a jak najmniej interwencjonizmu panstwowego.
      • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 00:26
        BTW to przykre, że niektórzy wszelkie przejawy aktywnosci spolecznej
        chca spłycic do checi dorwania się do "złoba"
        No i musze Cię rozczarować, ja na dzień dzisiejszy nie mam w planach
        startowania w wyborach samorzadowych, spełniam sie w pracy w SRF i
        na chwile obecna daje mi to satysfakcję

        Pozdr
      • kchacinski Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:10
        Ja mam własną teorię dlaczego tak się dzieje.

        Wieloktrotnie namawialiośmy Burmistrza w latach 2006 i 2007 żeby w
        Deklracji 5 zadań zawierał zadanie małe, ale te które pasają na sli
        od mieszkańców.

        Burmistrz wolał umieszczać inwestycje duże i efektowne, ale takie, o
        których mieszkańcy nigdy nie wspominali (Dworek Eleonoruy czy
        rozbudowa OSP).

        Jeżeli chodząc na spotkania przez 2 kolejne lata widziszże
        Twojeproblemy nie są rozwiązywane to tracisz wiarę w sens spotkań...
        • kchacinski Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:21
          Na pewno jednak z naszej strony też jest wiele błedów które chcemy
          wyeliminować. Jeżlei macie pomysł na ulepszenie debat to piszcie.
          • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 09:29
            Ja mam.
            Jesli przestaniecie wyciagac rączki jak żebracy to debaty nie beda potrzebne.
            • kchacinski Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:00
              Pozujesz na osobę, która potrafi czytac, więc jak nie masz pomysłów
              na ulepszenie debaty daruj sobie zbędne komentarze.
              • radzradz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:09
                Zbedne?
                Ty walczysz z problemami, ktore tworzysz.
                Ja ci daje lekarstwo na chorobe a nie na zwalczanie objawow choroby.
                • picooz Re: Wolność słowa ? 03.06.09, 10:14
                  To co robimy my to praca u podstaw, to co proponujesz Ty to walka z
                  wiatrakami.
      • gdev Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnosc 03.06.09, 16:41
        Podsumowując: To proste pytanie,

        >>ilu czlonkow forum radzyminskiego bedzie startowalo
        na radnych w najblizszych wyborach, a ktory na burmistrza ?

        doczekało się, nastepujacej odpowiedzi, od ludzi ciągle mówiących od
        transparentności i wysokich standardach:

        1> A co byłoby w tym dziwnego jeśli by tak się stało?
        2> ja na dzień dzisiejszy nie mam w planach
        startowania w wyborach samorzadowych, spełniam sie w pracy w SRF i
        na chwile obecna daje mi to satysfakcję

        • kchacinski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 16:51
          Próbujesz wzbudzić w nas poczucie winy, ale nie za bardzo rozumiem
          dlaczego. Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że najlepiej jest jak
          mieszkańcy i samorządowcy nic nie robią.

          Bo ci pierwsi moga być posądzeni o start w wyborach, a Ci drudzy o
          prowadzenie kampanii...

          • kchacinski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 16:53
            Dobra kończę pracę pogadamy wieczorem smile
        • picooz Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 17:01
          Widac nie doczytałeś w innym wątku, więc powtórzę

          Na dzień dzisiejszy, zaden z członków nie informował o zamiarach
          indywidualnego wystartowania w wyborach samorzadowych, ktore będa
          miały miejsce 2010 roku.


          SRF jest apolityczne (nie oznacza to, że nie mamy własnych pogladów
          czy indywidualnych sympatii)dlatego nie będzie wystawiało żadnych
          osób w wyborach.

          Potencjalne, indywidualne plany wyborcze członków SRF są ich
          prywatną sprawą.

          PS.
          Gdybys znał historie SRF oraz nasz dorobek, wiedzialbyś, że
          podejmujemy się działań na różnych płaszczyznach życia lokalnego,
          nie tylko działań "samorzadowych"
          • picooz Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 17:07
            Czy poprzedni radni i burmistrzowie, którzy zwiazani są/byli np. z
            Towarzystwem Przyjaciół Radzymina, według twojej teorii startowali z
            tej organizacji?
            Czy też z innych komitetów, zachowując neutralnośc swojej
            organizacji, która wciąz dziala mimo upływu czasu i dalej pracuje na
            płaszczyźnie krzewienia patriotyzmu lokalnego?
            • gdev Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 17:32
              Zadalem wam proste bez zadnych emocji i podtekstow.
              Spodziewalem się prostej odpowiedzi, bez personaliow itp.
              Na pytanie "ile" zazwyczaj podaje sie jakas liczbe, a nie wg "wg
              twojej teori", "splycasz" etc. W tym pytaniu nie bylo zadnej teorii.

              Szanuje wasze dokonania, jednak uwazam, ze jesli sie mocno krytykuje
              obecne wladze, uczciwie jest jasno sie okreslic, czy jest sie
              zaintresowanym jej personalnym zastapieniem, czy nie ?
              • meteorradzyminski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 18:57
                Tych samorządowców się nie da zastąpić.
                Powiedzenie tego teraz dla wypowiadającego, to publiczne seppuku…
                A czy można nie kandydować i mieć krytyczne zdanie?
                Radz. wciska jakiś kit.

              • kchacinski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 21:39
                Ale dlaczego krytykować.

                Wymagać tak, krytykowac nie.

                To, że oczekuje się pewnych standardów powinno być naturalne. To, że
                pokazuje się w gminie funkcjonują problemy to nie jest krytyka. Bo
                my razem z mieszkańcami wskazujemy je po to, żeby można było je
                rozwiązać. A rozwiązanie problemu to coś, czym obecni samorzadowcy
                będą mogli się chwalić jako własną zasługą smile
                • meteorradzyminski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 22:41
                  Ale Burmistrzowie, Radni nie chcą się poddać woli wymagających mieszkańców
                  Radzymina.
                  Uważają, że wiedzą lepiej od innych, a wyrazem tej postawy jest lekceważenie
                  mieszkańców poprzez nie uczestniczenie w spotkaniach z nimi.
                  A przecież „pracodawcą” dla nich są mieszkańcy.
                  Taki burmistrz zarabia przecież ciężkie pieniądze.
                  Zauważyłem że Radni nie przychodzą na sesje rady na ostatniej był tylko jeden
                  vice przewodniczący Rady, a na poprzedniej też jeden{wymiana}
                  Taki vice ma przecież stałą pensje.
                  Jak od tych ludzi wymagać? Macie jakiś pomysł?
                  Przez taka postawę samorządowca Radzymin stracił już bardzo wiele i nie trzeba
                  było bolszewików!


                  • gdev Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 23:32
                    Przeczytalem ponizsze:

                    www.forum.radzymin.net/aktualnosci/aktualnosci/raport__1
                    Zwrocicie uwage, Burmistrz nie zrobil czegos, jest zle, zrobil cos
                    (budowa ulic do nowych osiedli ul. Reymonta i Słowackiego), tez zle.
                    Druzgoce dla obecnych wladz. Zapomina się o tym, że całkiem niedawno
                    rondo zostało wykonane, że ulicę głowackiego całą przebudowano, że w
                    w innych miejscach w miescie trwaja roboty.
                    Pewnie jakby nie zrobiono Reymonta i Słowackiego, tez by bylo zle.

                    Mnie sie wydaje, ze trzeba wspomniec rzeczy poztywne i wskazac te
                    elementy, ktory jeszcze nie sa zrobione. Tak by go zdopomingowac, a
                    nie dolowac.

                    Jesli, hipotetycznie, ja i marek zalozymy, jakies inne
                    stowarzyszenie, zdzisiek z jackiem jeszcze inne, to czy burmistrz ma
                    na wszystkie spotkania przychodzic i nam sie spowiadac z postepow
                    swojej pracy ? Gdy dodatkowo wszyscy bedziemy chcieli go i jego
                    ekipe zastapic w jego robocie ?
                    Nie jestem o tym przekonany.
                    • picooz Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 03.06.09, 23:49
                      1.Sprawa budowy wspomnianych przez Ciebie ulic dotyczy głębszego
                      problemu tj. odczucia nierównego traktowania "nowych" i "starych"
                      mioeszkanców. Mieszkancy zauważaja, że do nowopowstajacych osiedli
                      buduje sie nowe drogi zapominając często o osiedlach na których już
                      od wielu lat mieszkają ludzie i nie moga doprosic sie utwardzenia
                      nawierzchni. Urzędnicy podejmując takie a nie inne decyzje napewno
                      kieruja sie jakimiś ważnymi przesłankami, ale ważne by było aby o
                      nich głośno mówili np. na takich debatach.
                      2. TAK. samorządowcy a przynajmniej przedstawiciele powinni pojawiać
                      na wszystkich spotkaniach z mieszkańcami, bez względu na to czy
                      organizatorem jest SRF, inna organizacja, sołectwo czy też grupa
                      nieformalna
                      • kchacinski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 04.06.09, 00:13
                        A najlepiej byłoby gdyby samorządowcy sami z siebie robili takie
                        debaty (tak jak radny Brodziak z Nadmy czy radna Jóśk ze Słupna),
                        wtedy nie mogliby na nikogo zrzucić winy. Ale do tego kroku trzeba
                        dojrzeć i mam nadzieję, że już niedługo to nastąpi.

                        Poza tym problemy, o których wspominasz to problemy zgłaszane przez
                        mieszkańców, a nie wymyślone przez nas. Tak się nawet składa, że nie
                        zgłoszone przez byłych radnych ani nawet tych aspirujących,
                        zadziwiające cóż mogło w takim razie tymi mieszkańcami kierować...
                        chnyba tylko szatan smile

                        Nie pamiętam kiedy ostatnio zorganizowano debatę dla mieszkańców
                        miasta...
                      • kchacinski Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 04.06.09, 00:14
                        I pytanie czysto teoretyczne.

                        Czy gdyby Burmistrz zorganizował sam z siebie debatę na temat
                        problemów lokalnych i przyszłoby na nią 5 osób, czy ze względu na
                        małą frekwencję odbieralibyście mu prawo do uznania takiej debaty za
                        publiczną?
                    • latarnik7 Re: Wolność słowa a proste pytanie,transparentnos 04.06.09, 00:16
                      Jesli, hipotetycznie, ja i marek zalozymy, jakies inne
                      > stowarzyszenie, zdzisiek z jackiem jeszcze inne, to czy burmistrz
                      ma
                      > na wszystkie spotkania przychodzic i nam sie spowiadac z postepow
                      > swojej pracy ? Gdy dodatkowo wszyscy bedziemy chcieli go i jego
                      > ekipe zastapic w jego robocie ?
                      > Nie jestem o tym przekonany.

                      to nie hipoteza tylko fakt
                      Burmistrz woli pojawiać się na spotkaniach z duża widownia i bez
                      krytyki a wręcz z hołdami dziękczynnymi na balu AA w Jankowie, czy
                      bale emerytów chociaż teraz jest trochę przerwy ale pewnie niedługo
                      zaktywizują się, tylko patrzeć jak jeszcze zacznie wspomagać
                      amatorskie kółko teatralne, chociaż członkowie rady mają czujność w
                      tych formach
    • picooz Głos Burmistrza w sprawie.... 06.06.09, 11:15
      Na portalu RPinfo.pl zamieszczone jest pismo burmistrza Zbigniewa
      Piotrowskiego komentujace ostatnie wydarzenia
      www.rpinfo.pl/?sel_odd=CEN&page=3&spage=6&syear=2009&stype=1&id=3

      Oraz stanowisko SRF
      www.rpinfo.pl/?sel_odd=CEN&page=3&spage=6&syear=2009&stype=1&id=4
    • meteorradzyminski Re: Wolność słowa ? 07.06.09, 14:36
      Pan Burmistrz nie dość, że lekceważy mieszkańców nie przychodząc na spotkania z
      nimi, to jeszcze na dodatek pisze na nich donos do fundacji Batorego.
      Wstyd!
      Rzecz bez precedensu Burmistrz Radzymina pisze donos na młodych mieszkańców
      Radzymina tylko dlatego, że widzą problemy w działaniu samorządu Radzymińskiego.
      Jedna rzecz pozytywna wynikła z tego pisma, do tej pory nie wiedziałem jakich
      samorządowców miał na myśli Sołtys wypowiadając swoje sławne słowa.
      Teraz już nie mam wątpliwości.

      • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? 07.06.09, 16:52
        "meteorradzyminski" - Ty już masz całkowicie kamienny meteorytowy i
        na dodatek zakuty łeb. Upór debila! (nikomu nie ubliżam - porównuje)

        Chciałbym teraz powiedzieć , a nie mówiłem! Zastanawiam się tylko,
        czy podobne pismo nie trafi już np do prokuratury z Fundacji na SRF,
        lub co ciekawsze "na Fundacje" od kogoś innego! Bo prawdopodobnie
        działalnośc polityczna (a o tym juz wiemy z MOJEGO wątku na tym
        forum !!!) nie jest ani w statucie Fundacji Batorego, ani w statucie
        SRF.

        Macie więc tę swoją "działalność polityczną członków", bo przecież
        nie Stowarzyszenia Radzymińskie Forum, jak piszecie!!
        GRATULACJE, ZA PISANIE WSZYSTKIEGO, TAK JAK PAN WIDZI, A NIE MOGĄ
        WIDZIEĆ INNI PANIE PICOZ!!!
      • przedemerytka Re: Wolność słowa ? 07.06.09, 19:42
        meteorradzyminski napisał:

        > Pan Burmistrz nie dość, że lekceważy mieszkańców nie przychodząc
        na spotkania z
        > nimi, to jeszcze na dodatek pisze na nich donos do fundacji
        Batorego.
        > Wstyd!
        > Rzecz bez precedensu Burmistrz Radzymina pisze donos na młodych
        mieszkańców
        > Radzymina tylko dlatego, że widzą problemy w działaniu samorządu
        Radzymińskiego
        >

        zgadzam się z tym wpisem, bo wcześniej pisałam o tym komentując
        artykuł pana Chrzanowskiego celowo wymierzający w SFR i jakby na
        zmówienie specjalne. To była niezła prowokacja no i "prokuratura
        zamknie SFR i niepokornych mieszkańców Radzymina ktorzy raczyli iść
        na spotkanie" Panie "NIE" radzyminiak2009 czekam na zarzuty.
        • przedemerytka Re: Wolność słowa ? 07.06.09, 19:52
          coś przegapiłam. Nie tylko młodych mieszkańców Radzymina, bo w
          większości jak sobie przypominam to ludzie wieku średniego i po
          pięćdziesiątce
        • radzyminiak2009 Re: Wolność słowa ? - do sZANOWNEJ pRZEDEMERYTKI 07.06.09, 20:11
          I oczywiście atak personalny, jak to jest tutaj w zwyczaju, jak się
          ma inne poglądy niż dozwolone!!!
          Ale TUTAJ WAS ZASKOCZĘ!!
          Tak!!! Zgadzam się w zupełności! To pewnie burmistrz Radzymina
          złożył takie zamówienie w Wieściach i jeszcze pewnie użył pieniędzy
          państwowych!!! Co ja pisze pewnie!! "MATOŁ" jestem!!! TAK BYŁO Z
          PEWNOŚCIĄ! Do tej prowokacji szykował się od dzieciństwa, a już w
          podstawówce namówili się z Tym Redaktorem na SFR, że w 2009 zrobią
          prowokację i zdyskredytują WSZYSTKICH PORZĄDNYUCH LUDZI W
          RADZYMINIE!!!! Z pewnością ktoś to może potwierdzić. Zastanawiam
          się, czy sam tego nie widziałem?! Co ja bym zrobił, gdyby szanowna
          przedemerytka mi o tym nie powiedziała? Pewnia nadal byłbym
          nieświadomym MATOŁEM. Dziękuję Ci, babciu.
          Będę na CIEBIE głosował w wyborach samorządowych!!!! Dzięki Ci
          losie, że znalazłem odpowiednią kandydatkę!!

          A tak przy okazji, babciu. Pewnie jestem starszy od Ciebie, bo ja
          JUŻ JESTEM EMERYT. (pewnie zaraz się dowiem, że pracowałem w SB
          dlatego mam takie poglądy smile)))))))))) ). Ale ja jestem TYLKO MATOŁ.
          • przedemerytka Re: Wolność słowa ? - do sZANOWNEJ pRZEDEMERYTKI 07.06.09, 22:49
            radzyminiak 2009 napisał
            > Będę na CIEBIE głosował w wyborach samorządowych!!!! Dzięki Ci
            > losie, że znalazłem odpowiednią kandydatkę!!
            >
            > A tak przy okazji, babciu. Pewnie jestem starszy od Ciebie, bo ja
            > JUŻ JESTEM EMERYT. (pewnie zaraz się dowiem, że pracowałem w SB
            > dlatego mam takie poglądy smile)))))))))) ). Ale ja jestem TYLKO
            MATOŁ.

            pewnikiem SB to nie ale na 99% nauczyciel i dzięki za ten głos,
            muszę to przemyśleć
            Świat jest mały i nauczyłam się ze nigdy nie powiem nigdy.

      • gdev Re: Wolność słowa ? 07.06.09, 20:59
        Nie bylem na tej calej debacie, ale sie czyta relacje i wypowiedzi,
        to wg mnie jedziecie po bandzie i to wszystkie strony.

        Wydaje mi sie, ze odpowiedz, jaka uzyskaliscie od wladz jest malo
        dyplomatyczna i politycznie niepoprawna.

        Nie wiem, kto tu startuje, a kto nie, dlatego trudno to wszystko
        zrozumiec.

        Ale nie jestem w stanie podzielic i poprzec dialogu spolecznego
        opartego na slowach "matloly samorzadu", wypowiedzianych
        przez "madrosc soltysow radzyminskich".
        Nie uwazam tego za madrosc, a za zwyczajne chamstwo.

        Tak samo, jak nie jestem w stanie poprzec podwojnych kryteriow,
        jednych dla siebie, a odmiennych do innych.

        Wiele rzeczy mi sie tutaj nie podoba, ale nie moge za wszystko
        obwiniac obecnych wladz, bo nie wszystko od nich zalezy.

        Dziwne jest, ze na burmistrza glosowalo 70% ludzi, a na tym forum ma
        99% przeciwnikow, ktorzy obojetnie, co by robil, zawsze beda na nie.

        Jak dla mnie, to w moim intresie jest, zeby wladza sie skupila na
        swojej robocie, a nie na debatach, walkach z oponentami, raportach,
        rankingach i innych rzeczach, ktore zwiekszaja tylko biurokracje i
        powoduja, ze robia mniej.

        Za rok beda wybory samorzadowe, wtedy ich ocenimy. Podejrzewam, ze
        czytaja to forum i wiedza, czego lud od nich chce, wiec pewnie przed
        wyborami, rozne chciane przez nas rzeczy sie pojawia. Jesli bedzie
        to sluzyc mieszkancom to chyba jest ok. Chociaz napewno zaszkodzi to
        oponentom.

        Ale nie uwazam tez, ze jest to wladza nieusuwalana. Meteor, nie
        doceniasz potegi Internetu.

        Czytalem to samo, co wy i nigdzie nie wyczytalem, ze burmistrz was
        zglasza do prokuratury. Trudno komus udowodnic, ze bedzie kandydowac
        w przyszlych wyborach, bo zawsze moze powiedziec, ze na dzien
        dzisiejszy nie ma takich zamiarow. Co oczywiscie nie wykluczy, ze
        bedzie startowal w przyszlosci. Dlatego, nie ma sensu sie nakreacac
        wzajemnie.

        --
        Ta wypowiedz reprezentuje jedynie moja subiektywna opinie w chwili
        pisania.
        • meteorradzyminski Re: Wolność słowa ? 15.06.09, 12:10
          Na stronach Urzędu Radzymin do dziś była sonda na której mogliśmy się
          wypowiedzieć na temat poziomu życia w naszej małej społeczności, ale w związku
          z tym że wynik dla Burmistrza był niekorzystny, bowiem 30% głosujących
          stwierdziło, że w mieście cudu żyje im się bardzo niedobrze sonda zniknęła, a
          jej rezultaty świadczyły o nieudolności burmistrza Zbigniewa Piotrowskiego i
          Przewodniczącego Rady Cezarego Wnuka.
          Tak więc sonda już nie będzie zaśmiecać czystości języka i Panom w/w nie będzie
          robić darmowej reklamy.
          ps.
          o donosie do prokuratury mówił radzradz zaraz potem Pan Zbigniew
          "wysmarował"pismo do fundacji
          • picooz Re: Wolność słowa ? 15.06.09, 13:02
            Drogi meteorze ankieta nie zostala zlikwidowana, w dalszym ciągu
            znajduje sie na stonie miasta.
            • meteorradzyminski Re: Wolność słowa ? 16.06.09, 01:00
              SONDA JEST,ALE PYTANIA INNE!!!
              POPRZEDNIE PYTANIA DOTYCZYŁY POZIOMU ŻYCIA W TYM "ŁEZ PADOLE"
              ALE I TAK NIEDOBRZE TYM RAZEM OCENIAMY PRACĘ URZĘDNIKÓW.
              O dziwo jeszcze nie głosowałem!
              • gdev Re: Wolność słowa ? 19.06.09, 01:16
                Metor: doczytalem: www.rpinfo.pl/index.php?
                sel_odd=CEN&page=50&id=31 - Wpis od redakcji. Czyli on to pismo
                wyslal do fundacji, a nie do stowarzyszenia.
                Pismo:
                www.rpinfo.pl/index.php?sel_odd=CEN&page=3
                Faktycznie mogl im nabruzdzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka