daaroo
11.06.04, 14:51
Nieduży hotel (97 pokoi) położony ok. 200 m w kierunku wschodnim od
skrzyżowania rozpoczynającego ulicę przecinającą Sakkalę, pomiędzy hotelami
Eiffel i Royal City, w którym jest kafejka internetowa. Sea Garden jest 3
piętrowy. Z jednej strony okna wychodzą na basen i ogrodzenie (za którym
widać szare budyneczki), a z drugiej mamy panoramę dużej części miasta i
morze, ale nie bezpośrednio, bo między morzem a hotelem jest kilkaset metrów
pustego placu. Widać też port i cumujące tam jachty. Dodatkowym uciążeniem
może być dobiegające z tej strony z ulicy trąbienie samochodów
przejeżdżających ok. 20 m od hotelu, ale po 2 dniach można się do tego
spokojnie przyzwyczaić. Hotel ma swój basen natomiast z plaży korzysta się
albo przy klubie Papa`s Beach (bezpłatnie) lub z publicznej (za drobną
opłatą). Obie plaże ok. 150 m od hotelu, piaszczyste. W pokoju (z balkonem)
lodówka oraz TV z 13 programami (z europejskich Arte, DW, RTL, BBC). Hotel
wygląda na dość nowy. Jest czysto, w łazienkach glazura, terakota w dobrym
stanie i prysznic, ale bez brodzika i stoi się bezpośrednio na płytkach
(obowiązkowo więc klapki lub ręcznik pod nogi). Stołowka kameralna ale
zupełnie wystarczająca - nigdy nie było ścisku i sytuacji, że ktoś musiał
czekać na wolny stolik. W recepcji bezpłatny sejf. Oczywiście z każdym w
recepcji można porozumieć się po angielsku, podobnie jak z szefem stołówki i
większością obsługi (nawet człowiek wynoszący bagaże całkiem nieźle sobie
radzi w tym języku). Posiłki w formie bufetu: śniadania od 7 do 10
(codziennie żółty ser, biały feta, trzy rodzaje dżemów, płatki na mleku,
delikatna wędlina i coś "jajecznego" oraz francuskie ciasteczka,a do picia
kawa, herbata, napój pomarańczowy i "jakiś czerwony"); wieczorny posiłek od
19.30 do 22.30 (codziennie jakaś zupa, wołowina w różnych formach, ryba lub
kurczak, ryż, ziemniaki na kilka sposobów, dużo przystawek no i oczywiście
kilka rodzajów ciast i ciasteczek plus melon, arbuz, śliwka lub pomarańcza.
Byliśmy tam pomiędzy 21.05 a 04.06.2004. To tyle, ile na razie pamiętam i
służę bardziej szczegółowymi informacjami w razie potrzeby.