Dodaj do ulubionych

Jasmine Village

30.06.14, 23:50
Proszę o garść nowych informacji o tym hotelu osoby, które z niego wóciły smile

1. Czy leżaki na plaży są w wystarczającej liczbie, czy trzeba rezerwować bladym świtem?
2. Czy woda jest butelkowana czy z dystrybutora?
3. Czy napoje do posiłków są podawane przez kelnerów, czy samoobsługa?
4. Czy pokoje są w miarę czyste?
5. Czy w menu zdarzają się arabskie potrawy (np. hummus, Baba-ghanoush- pasta z bakłażana)?
6. Czy w łazienkach jest suszarka do włosów?
7. Czy nadal wydawane są wejściówki do Titanica?
8. Czy ręczniki na plażę dostaje się do pokoju, czy otrzymuje się kartę plastikową?
9. Czy na kolacje obowiązuje mężczyzn strój wieczorowy typu długie spodnie i zakryte buty?
10. Czy bez przeszkód można korzystać z infrastruktury (i restauracji) Alladina?
Obserwuj wątek
    • danchom Re: Jasmine Village 03.07.14, 21:05
      A więc odpowiadam na te parę pytań dotyczących Jasmine..
      1. chodziłam na plaże około 9,30 i nie było problemu z leżakami.
      2.2 litry wody butelkowej dostawaliśmy do pokoju ,a na plaży i basenie z automatu Coca Coli gazowana + inne napoje
      3.Według uznania .Możesz sama się obsłużyć lub poprosić kelnera.
      4.Pokoje są czyściutkie
      5.Tak ,jest Restauracja Orientalna przy plaży i możesz codziennie tam spożywać posiłki .Choć w restauracji głównej jest większy wybór różności.
      6.Suszarka jest .
      7.Tak -1 na tydzień.
      8.Kartę plastikową.
      9.Na kolacje strój dowolny .
      10.Z Alladyna nie można korzystać ,z Alibaby można korzystać z basenu ,napoi ,a na posiłki trzeba wcześniej się zapisać w recepcji Jasmine.
      Pozdrawiam...
      • gienialna Re: Jasmine Village 03.07.14, 21:59
        Dzięki ogromne smile

        Zapomniałam jeszcze o jednej ważnej kwestii- co z sejfem? Jest w pokoju (płatny/ niepłatny) czy w recepcji?

        I jeszcze jedno...
        Trafiłam na ofertę Wezyra- na dwójkę tańsza o prawie 1 tys. zł (na 2 tyg.) od ofert innych biur. I się kurczę, zastanawiam, gdzie jest haczyk...

        Czy może w tym hotelu jest remont albo częściowo hotel jest odremontowany? Bo może wylądujemy w części tej własnie nieremontowanej i stąd ta kwota....?
        • danchom Re: Jasmine Village 04.07.14, 16:21
          Sejf jest bezpłatny przy recepcji (korzystałam ,wszystko ok)
          Biuro Wezyr możesz sprawdzić na stronie www.rp.pl/galeria/705167,1,1112104.html
          z tego co widać dobrze stoi .
          Na terenie hotelu nie ma żadnego remontu -kupując bilet zapytaj jaki będziesz miała standart pokoju ,choć z tego co widzieliśmy wszystkie są podobne . Ja bym brała w ciemno !! jeżeli cena nie przekracza 2500 na 2 tyg . Ja płaciłam 2300.
          • gienialna Re: Jasmine Village 04.07.14, 22:19
            Dzięki!
            Co do Wezyra to chodziło mi bardziej o rezydentów, a w zasadzie o organizację transferów i przekazywanie informacji o wylocie, bo tu ponoć dzieją się w Egipcie cyrki.
            No cóż, ale już nieważne- zakupione, opłacone i za 2 tygodnie będę się wylegiwać nad morzem, pod parasolem smile

            Cena... Heh...
            2850 zł.
            W innych biurach w tym samym terminie wołali po 3400 zł O_o

            Jeszcze raz dzięki smile
            • marianka.80 Re: Jasmine Village 05.07.14, 08:59
              Genialna którego dokładnie lecisz ? Ja 1-15 sierpnia też do Jasmine i również z Wezyrem wink
              • gienialna Re: Jasmine Village 06.07.14, 20:13
                31 lipca- 14 sierpnia.
                • anakin001 Re: Jasmine Village 04.05.15, 15:27
                  Witam. Właśnie wróciłem z hotelu Jasmine Village w Hurghadzie. 23.04-30.04
                  Hotel posiada 3,5 gwiazdki i jak dla mnie jest to obiektywne odzwierciedlenie. Pokoje położone są w bungalowach po dwa wejścia z jednego tarasu. Nie wiem na ile jest to uciążliwe, w tym czasie dopiero ostatniego dnia minąłem się z sąsiadem. Co prawda, jak dla mnie to była zajęta może 1/3 bungalowów. Miałem pokój 2 osobowy z dostawka, 3 dorosłe osoby, W pokoju dało się zmieścić. 3 pełnowymiarowe łóżka, na końcu pokoju ,mały przedpokoik i łazienko ubikacja. Można by pokój już odświeżyć, a łazienka nadawała się już do remontu. Pokój sprzątany codziennie, o różnych porach. W pokoju mała lodówka, do której codziennie dodawano wody mineralne, po dwie na osobę. Przy czym jeśli ktoś zostawił wszystkie, to nie dokładano.
                  Jedzenie. Jest parę miejsc gdzie można zjeść, osobiście jadałem w głównej stołówce i nad morzem. Główny bar pisze, że czynny całą dobę. Jest jednak zamykany na godzinę przed posiłkami, przynajmniej tak twierdzą, a w ciągu dnia jak ktoś chce podjeść, to wystawiają przed bar stoliki, na których znajduje się jedzenie, głównie na słodko. Do posiłków przynoszą napoje, ale warto samemu po nie chodzić, o tym na koniec. Jedzenie dobre, podpatrzyłem co jada obsługa i jadałem to samo. Wychodząc z restauracji na taras, po prawej stronie są przygotowywane na świeżo potrawy i te polecam. Jedzenia jest dużo, wybór tez jest. Pisze oczywiście o kwietniu. Bo jak dla mnie latem będą kolejki do stołówki, jak na tak wielki ośrodek jest za mała.
                  Plaża, czysta i płytka, za bojami pojedyncze wysepki ?rafy?. Ale rybki kolorowe w około niej pływają. Leżaki są, ale był zawsze komplet, w kwietniu, więc o cień latem będzie spora walka. Jedzenie na plaży podają od jakiejś godziny (może od 12) nigdy nie miałem zegarka i jak ludzie zaczęli podchodzić to też starałem się dostać na pierwszy ogień, potem dawali mniej i skromniej, zawsze chcieli bułkę mi dołożyć (wszystkim tak robią) chyba chcą zaoszczędzić.
                  Program rozrywkowy raczej kiepski.
                  Napoje. Z nimi porażka. Jak się usiądzie, to bardzo chętnie przynoszą, ale od razu rękę wyciągają. Jak się nie zapłaci trzeba wołać kelnera, a to już jest wyzwanie. Przy posiłkach tak samo. Napoje alkoholowe leja uczciwie, z napoi w butelkach jest tylko tonic. Jest tez kola, czasami się trafi jak ją otwierają, częściej już są otwarte, a te są jeszcze częściej napełniane kolą z automatu. Zaletą napoi z automatu jest to, że są chłodne, wadą, że woda jest podłączona z kranu i nie powiem, ale jak je piłem bolał mnie żołądek, bez sensacji, jak przeszedłem na tonic bul odpuścił. Kolejną wadą kelnerów jest to, że brakuje szklanek, być może maja je głęboko pochowane, ale jak zabiorą pustą to ciężko o kolejny napój się doprosić (bezpłatnie), nawet stojąc przy bufecie. Zastanawiało mnie dlaczego tak dużo ludzi w tym hotelu chodziło z własnymi, zupełnie innymi kubkami, jak pierwszego dnia zabrało szklanek, to się domyśliłem. Kolejną rzeczą, na którą zwróciłem uwagę, to kelner potrafił zabrać nie do końca wypity napój z pustego stolika, dolać do niego koli i podać go osobie proszącej o napój. (może to tez powód by warto z własnym kubkiem jechać). Czasami są jednorazówki, kiepsko sie z nich drinki pije, ale potrafią rozwiązać sytuację braku szkła. Jednak trzeciego dnia lali napoje do mokrych plastików, zapytałem się co jest tego powodem, kelner się tylko uśmiechnął. Jak dla mnie oni nawet plastiki myli, masakra.
                  No i nieśmiertelne napiwki. Gzie się człowiek nie ruszy od razu wołają. Kelnerzy na stołówce i przy barach, w pokoju, co dzień mi przypominał pan przed domem, że sprzątał u mnie i jedzie w przyszłym tygodniu (może i prawda) do domu i wyciągał rękę. Kucharz, jak się go zapytałem, czemu nie dostanę tego samego co kelner je, to się oburzał, dawał, ale od razu pokazywał na szkło, bo lepsze jedzenie dostałem. To jakoś zniechęca mnie do wyjazdu w tamte kierunki, a za wczasy zapłaciłem mając opcję All Inclusive.
                  Nurkowanie. Chodziłem, ale przyjeżdżali z Moniki Dive Center. Patrząc na morze ponad km w lewą stronę. Można pieszo przejść plażą i ulicą. Nury z wielkiej łodzi, istnieje możliwość dokupienia posiłku na łodzi. W cenie dwa napoje. Jedzenie Dobre i wystarczająco. Miejsca ciekawe, ale byłem tylko 2 razy. W razie pytań proszę na- finiol@interia.pl. Pozdrawiam wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka