Hotel położony blisko Romy, budowla typowo arabska, powybijane szyby w
sklepieniach - stąd mnóstwo robactwa a nawet jasczurki, całość zupełnie nie
zasługuje na 3*... Pokoje sprzątane od wielkiego dzwonu, obsługa zupełnie
niekomunikatywna (z wyjątkiem recepcji) jedzenie bardzo skromne i zawsze mało
(nic się nie mogło zmarnować; jak zostało trochę frytek, to na drugi dzień
były w sałatce

) plaża niewielka za to rafa ciekawa. Byłam tam 3 lata temu i
z powodu wielu skarg podobno polskie biura zrezygnowały zupełnie z tego
hotelu ale może ktoś jakoś trafi... Ja osobiście gdybym tylko mogła, mimo
wszystko pędziłabym jak na skrzydłach nawet do El Tabii

... Wszak hotel jest
tylko po to, żeby się czasem przespać!