Dodaj do ulubionych

Emigracja Wegrow z wlasnego kraju

16.04.06, 19:29
Zauwazylem ze malo jest Wegrow opuszczajacych wlasny kraj w poszukiwaniu
szczescia za granica. Polakow i innych nacji jest pelno ale juz Grekow czy
ludzi z Balkanow nie ma tak wiele. Wynika z tego jedno: Wegrzy nie maja
potrzeby emigrowac tak jak Polacy bo maja fajny kraj. A fajny kraj to maja i
zastanawiam sie czy nie jest to najlepszy sekret na swiecie ze Wegry sa rajem
na ziemi, bo maja wspanialy klimat, nawet maja jezioro, narod kochankow
(wystarczy popatrzec w tramwajach co sie dzieje i jak nikt na to nie reaguje,
ich kuchnia jest fajna, maja duzo owocow, wina i spiewu. Oczywiscie mozna sie
przyczepic do mojej wypowiedzic dajac jej naklejke 'infantylna i
jednostronna' ale przeciez kazdy kto spedzil troche czasu to wie o czym
pisze. Sa bardzo uprzejmi, maja fajna architekture, kulture nawet widac
wplywy kultury rzymskiej i to bardzo bogate. Wegrzy nie daja sie wlasciwie
nikomu i potrafia sie oprzec tradycjom np tureckim czy rymunskim. Czy jeszcze
lubia Polakow jak kiedys?
Obserwuj wątek
    • dorottya Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 12:01
      "Czy jeszcze lubia Polakow jak kiedys?"

      Bardzo - bardzo lubią, i zawsze tak będzie. Wiem, że Węgrzy pytają: gdzie są
      Polacy? Nie dawno temu jeszcze sprzedali u Nas (targi), teraz tylko widzimy
      chinski...:-( Tesknimy za Polaków, bardzo.
      Jeśli Polak jest na urlopie na Węgrzech, Węgrzy są serdeczni dla Polaków, i
      odwrotnie też!

      Przepraszam, jeśli żle pisałam po polsku.

      Dorottya


      • barta1 Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 12:31
        W dzisiejszym świecie taka owopulna bezinteresowna sympatia między dwoma
        narodami to absolutny ewenement.Między moimi znajomymi nawet jeśli ktoś w ogóle
        nie interesuje się Węgrami zawsze w trakcie rozmowy o tym kraju pojawia się
        lekki uśmiech świadczący o dobrych skojarzeniach.Mam tylko nadzieję, że
        niewiedza o chociażby tym co ciekawego dzieje się w kulturze obu krajów,to
        znak, że wszystko dopiero przed nami jeśli chodzi o wzajemne bliższe poznanie w
        tym względzie.
        Pozdrawiam Barta1
        • teresa.orlovsky Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 14:58
          Starsznie ten obraz wyidealizowany. Ale pewnie namalowany przez samych neofitów.
          Wierzcie mi znam sie troch na stosunkach (cokolwiek to slowo znaczy) polsko-
          wegierskich ale nie mam tak czystego obrazu na ten temat. A i zeby bylo jasno
          kocham bardzo Wegry ale dostrzeganm pewne minusy.
          Jesli chodzi o krajobraz Wegier.
          Oczywiscie pola slonecznikow moga urzec, ale brak morza, prawie kompletny brak
          lasow (kazdy akacjowy zagajnik) to tam las.
          Architektura:
          W stolicy prawie nie ma renesansu, a to co jest to pozostalosci po zydowskich
          pieniadzach i cesarskiej wladzy. Ale momi tego piekna secesja.
          • teresa.orlovsky Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 15:08
            a i jeszczo to ze nie wyjezdzaja.
            Ci co chceli juz wyjechali
            • barta1 Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 16:56
              Wyidealizowany ten mój pogląd na "stosunki" polsko - węgierskie pewnie i jest,
              ale to kwestia po części moich i przecież nie tylko moich życzen.A jeśli są
              takie życzenia to coś z tego się spełni.Wiele w historii było dowodów, że tak
              było, tak jest a i pewnie będzie, że mamy do siebie więcej serca niż do innych
              narodów.
              • felix_w Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 18:04
                statystyki nie klamia tylko statystycy.


                barta1 napisał:

                > Wyidealizowany ten mój pogląd na "stosunki" polsko - węgierskie pewnie i
                jest,
                > ale to kwestia po części moich i przecież nie tylko moich życzen.A jeśli są
                > takie życzenia to coś z tego się spełni.Wiele w historii było dowodów, że tak
                > było, tak jest a i pewnie będzie, że mamy do siebie więcej serca niż do
                innych
                > narodów.
            • felix_w Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 18:03
              ciekawe komentarze ale:

              "przyjaznimy sie razem bo sie przewaznie wzajemnie nie rozumiemy" nie wiem kto
              to powiedzial i dlaczego ale jest to kompletny nonsens jezli popatrzec na
              mechanizmy handlowe np u sprzedawcy samochodow. Zaklad ze po wejsci do salony
              sprzedazy handlarz zaraz poszuka sobie cos wspolnego z nami (pochodzimy z ta
              sama wiec, co nie?) a juz na pewno nie roznic.

              skakanei z galezi jak napisalas w lasku wegierskim:
              www.who.int/mental_health/media/hung.pdf na 100,000 chetnych

              27.7 wszyscy
              44.9 mezczyzni
              12 kobiety
              najgorzej bylo w 80 tym roku, dane z 2003
              trend taki ze najwieksza jest ilosc wsrod ludzi po 75 roku zycia i facetow.
              Druga grupa ktora sie wyroznia to wiek 45-54. Hmm, ciekawe dlaczego?

              W Polsce: www.who.int/mental_health/media/pola.pdf rzeczywiscie, duzo
              mniej, przynajmniej do roku 2002 bo nowszysch statystyk nie ma.

              Niemcy: www.who.int/mental_health/media/en/314.pdf w sasadzie malo ale
              struszkowie tez skacza z czegos.

              USA www.who.int/mental_health/media/usa.pdf to samo, trzyma ich chyba
              protestanctwo (po smierci zaplata za garb za zycia)

              ciekawe ze sasiedzi Wegrow, Rumuni nie maja juz tych problemow.

              Z zaciekawienia tematem wrocilem do poszukiwan, okazuje sie teresa wspomniala
              regule raczej niz wyjatek: www.phespirit.info/gloomysunday/article_02.htm

              chodzi o to ze to samobojstwa to jakis sport narodowy na Wegrzech. Sa
              rekordzistami w Europie. Artykul jako przyczyny podaje alkoholizm i fakt ze sa
              bardziej zachodni jak na polozenie geograficzne.

              Ja mam swoja teorie dlaczego tak jest i jak ktos chce pisac prace to gwarantuje
              wieczna slawe.





              teresa.orlovsky napisał:

              > a i jeszczo to ze nie wyjezdzaja.
              > Ci co chceli juz wyjechali
          • felix_w Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 17.04.06, 18:11
            ciekawe uzycie slowa neofita, zawsze slyszalem to w odroznieniu do zydow-
            przechrztow, a to pewnie dowodzi odwiecznych obsesji zydowskich u Polakow bo
            coz innego- zwykla nieswiadomosc jako zywo nie ma prawa byc yzyta jako argument
            przeciw.

            Ze nie ma morza: no i dobrze. Wiesz ile jest gazow bojowych w Baltyku. W
            zasadzie to jest roztwor slonej wody w pozostalosciach z Warnemuende i
            Greifswaldu.

            Slonecznikow nie widzialem :( tylko papryke ale byla fajna.

            Lasow nie ma. Jest wiele takich krajow. Wlasnie szykuje sie do sprzedazy dwoch
            deseczek za 150zl. Takie drewno, takie czasy. Probowalem sadzic hybrydowe i co?
            Guzik. Nie chce rosnac. latwo wyrznac zasadzenie tez latwe ale wyrosniecie
            drzewa no to juz bonus. Jak z dzieckiem. Zrobic latwo.

            Architektura: jest jaka jest ale jest bo u nas to byla akcja spalonej ziemi.






            teresa.orlovsky napisał:

            > Starsznie ten obraz wyidealizowany. Ale pewnie namalowany przez samych
            neofitów
            > .
            > Wierzcie mi znam sie troch na stosunkach (cokolwiek to slowo znaczy) polsko-
            > wegierskich ale nie mam tak czystego obrazu na ten temat. A i zeby bylo jasno
            > kocham bardzo Wegry ale dostrzeganm pewne minusy.
            > Jesli chodzi o krajobraz Wegier.
            > Oczywiscie pola slonecznikow moga urzec, ale brak morza, prawie kompletny
            brak
            > lasow (kazdy akacjowy zagajnik) to tam las.
            > Architektura:
            > W stolicy prawie nie ma renesansu, a to co jest to pozostalosci po zydowskich
            > pieniadzach i cesarskiej wladzy. Ale momi tego piekna secesja.
            • teresa.orlovsky Oj Felix,Felix chyba ......Feliks Dzierzynski 17.04.06, 19:36
              A propos tego co powiedzial ten wspomniany historyk o tym ze Polacy i Wegrzy
              sie nie rozumieli.
              To bylo powiedziane w kontekscie historycznym i w formie anegdoty.
              Po prostu jezykowo sobie obcy a graniczyly obydwa te narody (w sumie lacina
              byla lacznikiem) i z tego niezrozumienia wynikala przyjazn.
              a przyjazn pol-weg. tez jest wyidealizowana (wyprawa Rakoczego, wojny o Rus
              Halicka, polityka "neutralnosci" Jagiellonow po 1526)
              Ja nie podwazalby slow tego profesora bo on o Wegrzech wiedzial wiecej niz my
              wszyscy na tym forum i jeszcze z pieciu innych forum.
              A to ze teraz sie dobrze dogadujemy w biznesie. Jak jest biznes to trzeba sie
              dogadac nie ma innego wjscia chocby i "kezzel-labbal". Ponado lacine zastapil
              angielski.

              A argumentowanie typu: lepiej ze Wegrzy nie maja Morza bo my mamy w Baltyku syf
              w II wojny swiatowej to tak jakby sie argumentowalo: dobrze ze nie mam reki
              (tramwaj mi ja ucial zalozmy) bo jak ja mialem to zawsze mialem rozepchane
              kieszenie u spodni i wogole nie wiedzialem co z nia zrobic!!!!!!!!!!!!!!

              • felix_w tereska, tu zawsze taka zgryzliwa matrona jestes? 17.04.06, 20:42
                Domyslam sie z jakiego powodu i jak uzbierasz na wkonsulktacje to sie zglos do
                mnie, dostaneisz znizke. Orzeciez wyraznie pisze ze feliks_w a nie felix_d,
                czytac nie umiesz czy zawsze oczekujesz taniego poklasku.

                Wynika jasno ze ten historyk ukul madra prawde zyciowa na pozytekswojej tezy a
                tak poza tym juz ta prawda nie jest prawda. Roznice DZIELA tereska, czy ty
                bedziesz tu chromolila o kontekscie czy nie. Czy myslisz ze ludzie sa slepi i
                nie widza twoich manipulacji slownych? Przeciez ty masz stosunek prawdy do wody
                chyba 1:10 a ja sobie tylko zadalem trudu DZISIAJ zeby sie rozprawic z twoja
                demagogogia. Nie obawiaj sie nie mam zamiaru tu sie wiecej pojawiac bo ty i
                twoje fantazje literackie wisza mi calym wiadrem wycisnietych skorek z winogron.

                Jezeli ten profesor tryskal wiedza o wgrzech ktora jest porownywana do max 5
                dorumow to ja dziekuje za taka profesure. Wyraznie tez widac jak niskie masz
                zdanie o wiedzy o Wegrzech u ludzi tu piszacych (i na 5 innych tez).


                Co do biznesu ze 'trzeba sie dogadac', jestem przerazony czytajac te slowa. Nie
                pytaj dlaczego- ja wiem i nie mam zamiaru tu o tym wspominac. Ale z ciebie jest
                rzadka numerantka, to widac teraz. W kazdym razie od takich ludzi radze sie
                trzymac z daleka- lepiej dla zdrowia i wolnosci.

                Kon i pies to zwierzeta a wiec kon i pies to to samo, stary blad logiczny ktory
                ty tu popelniasz. Jestes powaznie chora i zacznij sie leczyc jak najszybciej!

                • teresa.orlovsky zawsze taka zgryzliwa - ano zawsze 18.04.06, 11:29
                  Jak sie ktos wypowiada o przyjazni polsko-wegierskiej a wczesniej mial jedynie
                  historie w liceum to jego wiedza ma sie jak piesc do nosa. Tak wiec badz laskaw
                  nie pisac bredni bo ludzi to czytaja i moze przez ta nieswiadoma przysluge
                  wyrabiasz komus bledny obraz Wegier i przyjazni polsko-wegierskiej.
                  Jesli chodzi o moj wzrok to jest z nim na razie niezle i nie potrzebuje wizyt u
                  zadnych konowalow.

                  Celowo napisano Dzierzynski bo to byl sk..... i falszowal wszystko tak ze
                  jestes takim Dzierzynskim tego malego forum.
                  Demagogia jest to co ty piszesz o zaletach nie posiadania przez Wegry Morza!!!
                  To szczyt demagogii. Felix moze doradz naszym poludniowym przyjaciolom zeby
                  zasypali Balaton to tez im nie potrzebny, plywaja w nim jedynie klujace
                  wodorosty i woda ma kolor barszczu??? Po co im takie jezioro (Pytanie nie jest
                  moje probuje tylko podkreslic twoj sposob myslenia)???

                  Moj stosunek prawdy jest taki jak powinien byc.
                  A historyka o ktorym pisalem ale nie podalem jego nazwiska nie czepiaj sie bos
                  nie godzien mu "zawiazac rzemyka u sandalow".
    • teresa.orlovsky Czy FELIX jest tez "FAJNY"??? 18.04.06, 11:38
      felix_w napisał:

      > Zauwazylem ze malo jest Wegrow opuszczajacych wlasny kraj w poszukiwaniu
      > szczescia za granica. Polakow i innych nacji jest pelno ale juz Grekow czy
      > ludzi z Balkanow nie ma tak wiele. Wynika z tego jedno: Wegrzy nie maja
      > potrzeby emigrowac tak jak Polacy bo maja fajny kraj. A fajny kraj to maja i
      > zastanawiam sie czy nie jest to najlepszy sekret na swiecie ze Wegry sa rajem
      > na ziemi, bo maja wspanialy klimat, nawet maja jezioro, narod kochankow
      > (wystarczy popatrzec w tramwajach co sie dzieje i jak nikt na to nie reaguje,
      > ich kuchnia jest fajna, maja duzo owocow, wina i spiewu. Oczywiscie mozna sie
      > przyczepic do mojej wypowiedzic dajac jej naklejke 'infantylna i
      > jednostronna' ale przeciez kazdy kto spedzil troche czasu to wie o czym
      > pisze. Sa bardzo uprzejmi, maja fajna architekture, kulture nawet widac
      > wplywy kultury rzymskiej i to bardzo bogate. Wegrzy nie daja sie wlasciwie
      > nikomu i potrafia sie oprzec tradycjom np tureckim czy rymunskim. Czy jeszcze
      > lubia Polakow jak kiedys?


      WATPIE W TO CZY JEST FAJNY. ALE ZA TO ZA CZESTO UZYWA TEGO SLOWA KTORE NIE
      OZNACZA NIC, A SWIADCZY O TYM ZE JEST PROSTACZKIEM. ALE CZY FAJNYM OTO JEST
      PYTANIE??
      "maja fajna architekture, kulture nawet widac
      > wplywy kultury rzymskiej i to bardzo bogate"
      NIE WIEM CZY TU CHODZI O ZAROSNIETY POKRZYWAMI AMFITEATR RZYMSKI W AQUINCUM.
      ZEBY UZYC SFORULOWANIA "BARDZO BOGATE" WPLYWY RZYMSKIE NALEZALOBY POJECHAC DO
      RZYMU, DALMACJI ALBO POLUDNIOWEJ FRANCJI I WTEDY PISAC O BOGATYCH WPLYWACH
      RZYMSKICH.
      ZAMIAST OBIECANEJ MI WIZYTY WEZ CHLOPIE JEDZ I ZOBACZ TA KULTURE RZYMSKA.
      ACHA I POPRAW STYL, BO MOZE I "FAJNIE" PISZESZ ALE GLUPKOWATO. I ZAPEWNIAM CIE
      W TWOICH WYWODACH JEST MALO PRAWDY A WIECEJ BZDUR.
    • felix_w Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 19.04.06, 04:13
      zostalem rozbawiony odpowiedzia tereska orlovwskiego- a tak, teresa to nie jest
      teresa tylko teresek.orlovskia i szybkie sprawdzenie nicku na necie pokazuje
      okolo 100,000 stron teresa.orlovska w pornograficznych filmach z tysiaca i
      jednej nocy. Jego sprawa nie czepiam sie preferencji seksualnych ale
      zaciekawila mnie ta jego agresja, skad pochodzi, ze tak kapralsko wrzeszczy na
      kazdego, a na mnie to nawet duzymi literami. Coz mu sie takiego dzieje jakby go
      ktos ze skory obdzieral i polewal olejem paprykowym? Pomyslalem, ze warto dojsc
      do sedna tej jego przypadlosci a przy okazji objawic rezultat moich dociekan
      tutaj aby nowi przypadkiem nie mysleli, ze forum jest opanowane przez jednego
      psychola. Otoz, tu sa kwity na tereska. A tak przy okazji to czy zawsze czules
      sie inny, czyli od czasow jak ubierales sie w fatalaszki mamusi? Twoja sprawa
      ale momentalnie pomyslalem o Freudzie, ze zrodlo twoich frustracji musi byc
      seksualne, no i mialem racje. Jak chcesz to ci podrzuce adres dobrego chirurga
      ktory ci przemodeluje pare czesci zapasowych na te ktore sa bardziej godne
      tereski.
      Bibliografia:
      Przeczytaj cieciu najpierw watek wczesniej "TOTH" a potem puszczaj piane z
      pyska.
      A co do pisowni to nie zauwazylem tu raczej bledow.#
      Pal gumy frajerze.


      Re: TOTH,
      Autor: iroaria
      Data: 20.03.06, 18:41 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Jestem zszokowana powyzsza wypowiedzia teresy...:O
      Myslalam ze to kulturalne forum, czy tu nie ma moderacji?


      Re: TOTH,
      Autor: teresa.orlovsky
      Data: 21.03.06, 12:08 + dodaj do ulubionych wątków


      teresa.orlovsky napisał:

      > Ludzie ratujcie mnie Europa oci...ała

      Chwilkę, to chyba geje i lesbijki oci..li, a nie Europa.
      Czy nam, heteroseksualnym Polakom przychodzi na myśl protestować przeciwko
      skretyniałym od tak zwanej politycznej poprawności Francuzom?

      Teresko, ty grasz jeszcze w tych filmikach? Bardzo podobała mi się ich głębia.

      Re: PRACA w ANGLII...............................
      Autor: natalia.brzeska
      Data: 15.04.05, 11:26 + dodaj do ulubionych wątków


      zarchiwizowany

      --------------------------------------------------------------------------------
      A na jakim poziomie jest Twoj angielski w tej chwili?
      Nie lepiej od razu zaczac od szkoly? Po co najpierw w szpitalu, skoro docelowo
      chcesz pracowac w szkole?
      W szkole mozesz robic duzo roznych rzeczy oprocz uczenia.

      No chyba ze Twoj angielski jest bardzo kiepski...

      teresa.orlovsky napisał:

      > Mam pytanie.
      > Kolega pracuje w szpitalu w Londynie (podpisał kontrakt na 3 lata). Jest to
      > -na ile dobrze rozumiem- połącenie domu starcow z wariatkowem.
      > Moge tam podjąc prace za jego wstawiennictwem (legalną pracę z odprowadzaniem
      > podatków).
      > Czy dobrze kombinuję????
      > Po upływie kontraktu kiedy angielski będzie już na odpowiednio dobrym poziomie
      > chce pracowac w szkole. Jak to widzicie???

      Oczywiscie ze nasuwa sie wniosek ze masz typowe frustracje emigracyjne ale ciut
      za wczesnie, zanim jeszcze wyemigrowales. Nie zrozumiales tego co pisalem a ja
      wlasnie jestem amigrantem w kraju anglosaskim od czasow kiedy pomnik Barosa byl
      oblegany przez watachy przyjaznych wspolobywateli. Z tego powodu (m.in) moj
      jezyk polski jest dosyc paskudny jak na twwoje wyszukane oczekiwania. miedzy
      innymi bo jest mi obojetne jak pisze i czy tobie sie to akurat bedzie podobalo
      czy nie. Co do zycia w Wielkiej Brytanii to uwazam ze popelniasz powazny blad
      • teresa.orlovsky Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 19.04.06, 11:03
        O jakich filmikach mowisz??
        Czyzbys je ogladal???
        Nie wystawim Ci laurki za to jeslis je nawet ogladal, ale za te brednie ktore
        tu wypisujesz i robisz wode z mozgu czytelnikom forum.
        Nie trzeba Freuda i Fromma, nie trzeba psychoanalizy ani innych inszosci aby
        sie przekonac zes burak skonczony. co to na wszystkim sie zna i zabiera glos w
        kazdej sprawie, co wiecej potrafi "dowiesc racji".
    • rudziel Re: Emigracja Wegrow z wlasnego kraju 19.04.06, 16:09
      Mieszkam w Brukseli i jest tu spora wegierska ekipa (podobnie jak i zreszta
      polska). Wegrzy maja tu bardzo prezny instytut kulturalny (czesto bywam tam
      na roznych imprezach) oraz duzy sklep z winami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka