Dodaj do ulubionych

Nosferatu, wampir

IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 19:04
Tekst jest zbyt ogólnikowy.Film jest warty obejrzenia a autor ferleksji
przedstawia go pesymistycznie i za krótko.Uważam, Ze karzdy powinien
zobaczyć film "NOSFERATU, WAMPIR", ponieważ można się wiele nauczyc!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nitocris_15 Re: Nosferatu, wampir IP: *.mpips.gov.pl 17.02.04, 18:33
      Niewiele bym dodała i niewiele ujęła. Film po prostu trzeba obejrzeć, głównie ze względu na genialš rolę Kinskiego, który wykreował postać opuszczonš, samotnš, nieszczę?liwš i przerażonš własnš brzydotš. Jak wszystkie chyba tytuły Herzoga obraz przekazuje tre?ć głęboko filozoficznš, której interpretacja z pewno?ciš będzie subiektywna, jeżeli postaram się jš opisać, jednakże o?mielę się stwierdzić, że zło jest tam ukazane jako konieczno?ć i niezmienne prawo porzšdku ?wiata, a jego uosobienie, wampir Nosferatu, traci wszelkie okrucieństwo i bestialstwo. Staje się jedynie niewolnikem własnych pragnień i nie?miertelno?ci ("Czy zdaje pan sobie sprawę z tego, jak to jest żyć wiecznie, co dzień do?wiadczajšc tych samych marno?ci?") Obrazu dopełniajš niesamowite, tchnšce grozš i atmosferš tajemniczo?ci i osamotnienia, krajobrazy. Goršco wszystkim polecam.
    • Gość: emaus Re: Nosferatu, wampir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 11:04
      filmu nie oglądałam jednak wersja "nosferatu -symfonia grozy" nie ma sobie
      równych.
    • juliancio.wodnik Re: Nosferatu, wampir 27.05.04, 19:55
      Chociaż Herzog kręci na dobrą sprawę bardzo podobne filmy, to jednak po
      głębszym zastanowieniu są one zupełnie inne. Fitzcarraldo i Aguirre... działy
      się na rzece, główne role grał Kinsky, który z podobną, acz niekoniecznie tą
      samą pasją dążył do swego, co w obu przypadkach niekoniecznie mu się udało.
      Mimo podobnych unhappyendów ich wymowa jest zupełnie inna; porażka Fitzcarralda
      w rzeczywistości okazuje się zwycięstwem, Don Aguirre ponosi totalną klęskę,
      niczym niepowetowaną. Stroszek, Woyzeck, Szklane serce i Zagadka Kaspara...
      opowiadają jednakowo o odrzuceniu przez społeczeństwo wrażliwego i
      nierozumianego indywidualisty, czy to "dzikusa", czy to "nienormalnego", czy
      proroka. Filmy te są inne w swoim rodzaju, co każdy zauważy, ale od biedy można
      w nich wyróżnić cechy podobne. "Nosferatu" nie ma chyba podobnego sobie
      odpowiednika wśród kolekcji filmów Herzoga. To stanowi o tym, że jest
      najbardziej świeżym, a przez co pamiętliwym dziełem. Kinsky przerażający, ale
      godny litości, Topor chichoczący wywołującym bardziej panikę niż wesołość
      śmiechem, główny bohater (aktora nie znam, ale Recenzent chyba go przedstawił)
      zmieniający się niesamowicie, Adjani przejęta do granic możliwości, także
      Clemenz Scheitz, stały bywalec u Herzoga, tym razem w roli komiczno-tragicznej
      obywatela mającego aresztować Van Helsinga (właśnie tego van Helsinga!),
      wszyscy oni bardzo dobrze oddają swoją gra atmosferę filmu, podobnie jak i (jak
      zwykle) zapadające w pamięć obrazy przyrody - pieniacych się rzek na przykład.
      To film, który warto obejrzec kilka raz. P.S - na początku filmu można usłyszec
      kilka słów po polsku z ust mieszkanki okolic zamku Nosferatu... taki szczegół,
      mniejsza z tym. Polecam.
    • Gość: kaziunia wampiry IP: *.net 18.09.04, 16:59
      siema wszystkim!!!!!!!!!!!film jest super!!!!!dodawalam jusz inne opinie ale
      nie wiem czemu ich nie ma.polecam takie horrory
      jak:dracula2000,nawiedzony,opuszczony,opetanie,blade,mumia,cien wampira,zly
      skret,niezywi,bones,hause on haunted hill,fear dot com no i oczywiscie
      nosferatu wampir!!!!!!!!ja ogladalam duzo horrorow ale wiekszosc nie pamietam.
    • Gość: wampir wampir IP: *.net 18.09.04, 17:04
      witam wszystkich!trudno jest byc wampirem i nosferatu tez mial ciezko.nie mogl
      wychodzic w dzien na dwor.film jest super.polecam go!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka