Dodaj do ulubionych

Klątwa Skorpiona

IP: *.kabaty.2a.pl 23.02.02, 23:08
Pan recenzent z "Co jest grane" chyba już jest zmanierowany i nie potrafi
docenić fajnego, ciepłego filmu zrobionego przez mistrza kina, jakim bez
wątpienia jest WA. Rozumiem, że recenzent "Cjg" potrafi już tylko docenić
niezrozumiały bełkot w rodzaju "Mullholland Drive" itp. - bo to
postmodernistyczne, itd. itp.

Zupełnie jak u śp. księdza Tischnera: bełkot czyli gówno prawda.

Tak trzymać, postmodernistyczny towarzyszu recenzencie, tak trzymać!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: nefil Re: Klątwa Skorpiona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 10:12
      Bardzo przyjemna komedia, Allen trzyma poziom, nie jest to moze "Zagraj to
      jeszcze raz, Sam", ale oglada sie niezle i mozna sie uchachac :)
      • Gość: Milene Re: Klątwa Skorpiona IP: *.w.club-internet.fr 24.02.02, 15:33
        "Klatwe skorpiona" mozna podsumowac jednym zdaniem.
        Dobra nowina ten film to czysty stuprocentowy Woody Allen, zla nowina to znowu
        Woody Allen.
        Po obejrzeniu "Klatwy skorpiona" mialam wrazenie ze nowojorski rezyser slizga
        sie sie w filcowych kapciach uszytych na miare po wypastowanym parkiecie.
        Film jest obdarzony wspanialym klimatem lat czterdziestych :jazz, kapelusze,
        cieple kolory ale bohater juz nie jest tak czarujacy i zabawny jak kiedys.
        WA postarzal sie fizycznie i niestety ciezko mu sie z tym pogodzic.
        Ja osobiscie, wielka wielbicielka tworczosci Allena, bylam rozczarowana.
        • Gość: daag Re: Klątwa Skorpiona IP: *.tlsa.pl 25.02.02, 11:04
          bardzo fajny. pan w.alleń trzyma formę ponad normę!
          po prawdzie wybraliśmy się na "gang sygneta" ale trafiliśmy na "skorpiona". i
          bardzo dobrze się stało bo ten film to naprawdę znakomita zabawa. nie wiem
          czy "władca" dałby radę wprawić mnie w tak dobry nastrój na resztę wiikendu!
        • marycom Re: Klątwa Skorpiona 02.03.02, 13:28
          Jeszcze nie byłam, choc Alenna uwielbiam, nie tylko jako filmowca ale jako
          niesamowicie inteligentnego faceta. A po "Drobnych cwaniaczkach" byłam nieco
          rozczarowana. Żałuję że Woddy porzucił swoje marzenia o robieniu prawdziwie
          artystycznego kina. Może nie byłby to Bergman , ale kolejna komedyjka? stać go
          na więcej. jutro idę na Klątwę i mam nadzieje że się nie rozczaruję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka