lordofhell
21.06.13, 16:57
Zanim zabierzemy się za recenzowanie filmu opartego na komiksie, polecam zapoznać się z dziełem pierwotnym. Pan Redaktor zapomniał, że filmu nie oceniamy po gatunku, ale po dziele samym w sobie. Najwidoczniej przekracza to, jednak, zdolności dziennikarskie autora tejże recenzji, który albo spędził większość seansu siedząc tyłem do ekranu, albo napisał recenzję na podstawie trailerów i tego, co przeczytał w internecie. Panie Felisie, więcej wyobraźni, mniej sztucznego napuszenia!