Dodaj do ulubionych

Air Force One

23.10.04, 22:42
Jeden z moich faworytów do tytułu "Szmira wszrch czasów"

Pytnie, czy Jurgen Prochof wybąknął choc jedno słowo w AF1???
Obserwuj wątek
    • Gość: joxer Re: Air Force One IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:27
      Święte słowa ;))
      Poza tym dziwne trochę, ze tu niby pan prezydent w Wietnamie był, brał udział w
      walce, a karabin trzyma tak, jakby nie bardzo wiedział, co z nim się robi, ale
      nosi, bo a nuż sie w koncu domyśli. Parę razy miał wyraźną ochotę go gdzieś
      odłożyc ;)) A minę miał zupełnie jak w filmie "Regarding Henry", kiedy to
      bohatera postrzelili w głowę i uczył się swiata od nowa.
      W dodatku zabili Oldmana. E tam...
      PS. I jeszcze to salutowanie do gołej głowy... Może się mylę, ale chyba tylko w
      Stanach można salutowac nie mając czapki i na dodatek pozwalać to robić cywilowi.
      • Gość: El Favorro Re: Air Force One IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:24
        "A minę miał zupełnie jak w filmie "Regarding Henry", kiedy to
        bohatera postrzelili w głowę i uczył się swiata od nowa. "

        Ale się uśmiałem :] :] :] :] Respekt!

        A z opinią o filmie, rzecz jasna, zgadzam się.

        Pozdrawiam!
        • Gość: kpsting Re: Air Force One IP: *.new-york-08rh16rt.ny.dial-access.att.net 24.10.04, 04:35
          Nie chrzancie, nie byl az taki zly... dzieki Oldmanowi oczywiscie ;-)
          Patriotyzm swoja droga
      • Gość: kpsting Re: Air Force One IP: *.new-york-09rh15-16rt.ny.dial-access.att.net 24.10.04, 07:41
        > Poza tym dziwne trochę, ze tu niby pan prezydent w Wietnamie był, brał udział
        w
        > walce, a karabin trzyma tak, jakby nie bardzo wiedział, co z nim się robi, ale
        > nosi, bo a nuż sie w koncu domyśli.

        Nie bez powodu nie pozwala sie wnosic broni palnej na poklad samolotow... chyba
        ze samolot transportuje zolnierzy na front. Mozna by przypuszczac ze srednio-
        inteligentny czlowiek moglby sie tego domyslec
        • xxx131 Re: Air Force One 24.10.04, 09:47
          co chcecie przeciez R4ce1, to film amerykanski!
        • Gość: joxer Re: Air Force One IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:15
          Tylko, ze weteran nie nosi broni dwoma palcami, jakby trzymał plugawego stwora,
          tak robi dyletant. Nie chodzi wiec o przepisy wnoszenia, czy niewnoszenia broni
          na pokład samolotu, ale o grę p. Forda.
    • Gość: El Favorro Re: Air Force One IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:28
      A mnie trudno się zgodzić nawet z tym, że nie był to taki zły film, bo Oldman
      go ratował. Moim zdaniem to też niestety najgorsze (tj. najmniej dobre) chyba
      wystąpienie Oldmana, jakie widziałem (no, może na równi z Lost In Space). Cóż
      począć - taki reżyser. Ale i jemu honor trzeba oddać, to przecież on zrobił
      świetne Das Boot i niewiele gorsze Shattered.

      Pozdrawiam!
      • ignatz Re: Air Force One 24.10.04, 11:38
        Co wy wiecie o kiepskich filmach ;-) Ja wczoraj obejrzałem "Out of reach"
        www.filmweb.pl/FilmDescriptions?id=111542#120593 ze Stevenem Seagalem. To
        dopiero arcydzieło :-) Politechnika Warszawska udająca czyjąś prywatną
        rezydencję, BUW udający gmach jakichś zjednoczonych narodów, a na okrasę -
        Krzysztof Pieczyński jako jeden ze złych i Agnieszka Wagner jako dobra pani
        policjant. Jeszcze Pieczyńskiego przeboleję, ale Wagner za udział w takich
        filmach powinni zabrac emeryturę ;-) Jest tylko jeden plus tego filmu - pokazuje
        że Polacy to nie zawsze brudasy, chamy i złodzieje, mieszkający w ruderach. A
        wyposażenia komisariatów to nam może zazdrościć NASA i NSA :-) Szkoda tylko że
        nikt tego filmu nie obejrzy ;-)
        • cze67 Re: Air Force One 24.10.04, 12:06
          A propos broni na pokladzie samolotu, to w innych filmach tego typu (czyli dziejacych sie
          w powietrzu) trafienie kuli w samolot zawsze konczylo sie tak samo, czyli dekompresja.
          A tutaj strzelali sie az milo, ale uszczerbku dla kadluba nie bylo. Chyba, ze AF1 jest jakos
          specjalnie opancerzony...
          • ignatz Re: Air Force One 24.10.04, 12:24
            Otóż nie. Tzn może i jakims kevlarem jest wyłożony, ale watpię - to jednak
            troszkę waży. A strzelaniny na pokładzie samolotu kończace się wyrwaniem kawałka
            kadłuba i malowniczym wysysaniem ludzi przez conajmniej kwadrans to efekt zbyt
            wybujałej wyobraźni scenarzystów. jeśli kula nie trafi w okno, to nie ma się
            czego obawiać - po prostu robi się dziurka i ucieka przez nią powietrze. A nawet
            jesli trafi, to po prostu wyrównaja się ciśnienia, a to trwa naprawdę krótko.
    • Gość: wypierdek mamuta Re: Air Force One IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 01:26
      Całkiem niezły film, dający do myślenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka