Dodaj do ulubionych

Smutek Azjatek

IP: *.net-htp.de 11.03.06, 17:45
A do mnie ten film nie przemowil, momentami nudzil nawet. No i ten happy-end!
Obserwuj wątek
    • Gość: karol Re: Smutek Azjatek IP: *.chello.pl 12.03.06, 23:07
      nei kazdy film to jatka w stylu predatora z nie-happy endem...
      • Gość: jaija Re: Smutek Azjatek IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.03.06, 23:49
        No i zawsze, jak komuś się nie podoba jakaś cepelia, zaraz otrzymuje teksty w
        stylu: obejrzyj sobie Predatora, itp. A wy obejrzyjcie sobie Bergmana, bo i z
        tym, jakbyście nie wiedzieli, można sobie filmy porównywać :/
        • Gość: jaija Re: Smutek Azjatek IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.03.06, 23:50
          Oczywiście, mam na myśli filmy Bergmana, a nie samego reżysera ;)
    • Gość: Aga wyznania gejszy IP: *.chello.pl 13.03.06, 01:27
      dawno nie ogladalam nic tak pieknego, an razu nie spojzalam na zegarek piekny
      film
    • Gość: tomek-lodz Re: Smutek Azjatek IP: *.toya.net.pl 13.03.06, 17:44
      Oscary za zdjecia,scenografie i kostiumy ladnie szufladkuja ten film. Piekna
      forma, zadnej tresci.
      • Gość: eh Re: Smutek Azjatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 19:42
        nie powiedziałabym, że nie ma w nim treści. ALe twórcy chcieli opowiedzieć
        historię w ak szerokim przedziale czasowym, że opadło napięcie zanim doszli do
        meritum. I wyszły flaki z olejem. Ale nie powiedziałabym, że w tym filmie jest
        happy end.
        • Gość: jaija Re: Smutek Azjatek IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.03.06, 23:33
          Tym, którzy oprócz egzotyki cenią sobie treść i gorzką prawdę w kinie, polecam
          np. Zawieście czerwone latarnie Zhanga Yimou. Nie jest to chińsko-japońska
          cepelia dla zadowolonych mieszczuchów z Zachodu ;)
          Jest w tym filmie najprawdziwszy smutek Azjatek.
    • Gość: ewi Re: Smutek Azjatek IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.06, 08:39
      Na nastepny raz, panie Godlewski, niech pan dobrze oglądnie "Przyczajonego
      tygrysa........",bo tam obydwie panie wcale nie walczą o głównego bohatera -
      jedna jest jego miłością,a druga chce zostać świetnym wojownikiem i dlatego
      styka się z Limu-Bai'em.A kocha zupełnie kogo innego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka