Dodaj do ulubionych

Superprodukcja

IP: *.web.thalamus.se 27.02.03, 09:45
Najuczciwsze wyjscie byloby, gdyby recenzent poszedl sam do kina
na koszt redakcji. Chyba dzial kulturaly redakcji GW ma jakies
fundusze na takie "nieoczekiwane wydatki"
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: Superprodukcja IP: 159.107.94.* 27.02.03, 13:18
      I pewnie pójdzie, ale nie przed premierą, więc recenzja bedzie
      dopiero po weekendzie:)))
    • Gość: aphex Re: Superprodukcja IP: 62.89.84.* 27.02.03, 14:15
      dobra polska komedia na duzym poziomie mozna bez obciachu iść i
      sie pośmiać.. niezły paszkwil na recenzentów chyba nawet GW
      heh:)) i polską kinemtografię...**** -sie należą były
      recenzent...
      • Gość: Jo Re: Superprodukcja IP: *.acn.pl 27.02.03, 23:20
        Gość portalu: aphex napisał(a):
        > dobra polska komedia na duzym poziomie

        Może i na 'dużym', ale na pewno nie na wysokim!
        Machulski krytykuje (chwilami zresztą całkiem celnie) coś, co
        sam "popełnia".. I nawet chyba sam nie widzi sprzeczności..
        Dałabym jedną gwiazdkę "a i to za dużo" (jak powiedziałby Yanek
        Dzrazga) - tylko przez wzgląd na dawne NAPRAWDĘ DOBRE (w
        przeciwieństwie do ostatnich) filmy Machulskiego..


      • oyey Re: Superprodukcja 28.02.03, 10:01
        Gość portalu: aphex napisał(a):

        > dobra polska komedia na duzym poziomie mozna bez obciachu iść i
        > sie pośmiać.. niezły paszkwil na recenzentów chyba nawet GW
        > heh:)) i polską kinemtografię...**** -sie należą były
        > recenzent...

        A co tu jest w tym filmie śmiesznego ? Żarty z wajdy ? Może. Pierwsze
        dwadzieścia minut jest ok, w duchu "Kilera" i komedii Lubaszenki, da sie
        obejrzeć. Ale potem wieje już nudą. Panie były recenzencie, coś chyba z
        gwiazdkami pan przesadza, mnie film zanudził, ostatnie 60 minut filmu to po
        prostu brak pomysłu na te rzekome żarty z kinematografii, których po prostu nie
        ma. Dwie gwiazdki proponuję.
    • Gość: krzysztof.moczulski Re: Superprodukcja IP: 80.51.247.* 28.02.03, 09:24
      Chechechecheche... po tej zjadliwej recenzji na pewno pójdę
      na 'Superprodukcję'... Dupa zbita Wonski... :)
    • oyey Re: Superprodukcja** 28.02.03, 09:58
      Po raz kolejny recenzent z "GW" narzeka na Vision, że nie robi pokazu prasowego
      czy dla recenzentów i pisze, jakby był zaskoczony. Nie ma żadnej reguły, czy
      jak nie ma pokazu, to film musi być słaby. "Dzień świra" też wchodził na ekrany
      z recenzjami-widmami, i z narzekaniem recenzenta, że nie było pokazu, więc nie
      ma recenzji. Takie podejście jest żenujące. Nie znam zwyczajów prasowych, ale w
      poprzedni weekend odbywała się seria pokazów przedpremierowych tego filmu, i
      kto chciał, mógł obejrzeć. Prawdopodobnie redakcja przewidywała, że taka
      sytuacja będzie miała miejsce, i także to, że film jest po prostu słaby, i
      dlatego nie zdecydowała się na wydatek rzędu 20 zł. Film pewnie dostanie góra
      dwie gwiazdki, choć może być gorzej.
      • Gość: Misiej Re: Superprodukcja** IP: 217.153.68.* 28.02.03, 10:44
        • Gość: Misiej Re: Superprodukcja** IP: 217.153.68.* 28.02.03, 10:47
          A swoja droga ciekawe co napisaliby recenzenci GW gdyby obejrzeli Dzien swira
          wczesniej, na prasowce. Pewnie by zjechali. A tak, w zwiazku z tym, ze ludziom
          sie podobalo, byloby im glupio. Teraz pewnie jest tak samo, zobacza jak ludzie
          reaguja i na tej podstawie cos skleca. Ja i tak mam w d*** gwiazdki wszystkich
          recenzentow swiata i chodze na to na co mam ochote.
          • Gość: malik Re: Superprodukcja** IP: 159.107.94.* 28.02.03, 11:52
            Recenzja Dnia Świra ukazała sie w dniu premiery i była bardzo pochlebna.
            Trzymajcie sie faktów, a nie wyzywajcie swoje frustracje na biednej GW:)))
            • oyey Re: Superprodukcja** 28.02.03, 12:14
              No nie właśnie. Dzień świra nie miał pokazu prasowego. I nie było recenzji
              w "GW", przynajmniej jeśli chodzi o warszawski dodatek "Co jest grane".
              Pamietam to dobrze, bo poszedłem na ten film bez opinii recenzenta, bez żadnych
              gwiazdek i byłem pozytywnie zaskoczony. Z "Superprodukcją" niestety było inaczej
    • cichydrapiezca Superprodukcja - polecam 01.03.03, 18:11
      Właśnie wróciłem z kina.... i uważam że warto się na ten film wybrać.... Bardzo
      celne i zabawne uderzenie w świat krytyków, dziennikarzy, producentów oraz
      kulisy tworzenia filmu w Polsce. Sam film pozwolił mi na chwilę uśmiechu.
      A co do recenzji i krytyków .... to zdecydowanie coraz rzadzie je czytam i w
      ogóle przestałem się nimi przejmować..... film lub sztuka ma mi coś dać - albo
      rozrywkę, albo zadumę ... - za to płacę. Za to nie obchodzi mnie czy coś jest
      ambitne - albo czy reżyser jako głowny przedstawiciel danego nurtu chciał
      ble..ble...ble...
      • Gość: dekris Re: Superprodukcja - polecam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 22:12
        co do usmiechu, to smialem sie, gdy bylo juz po filmie.
      • oyey Superdno 02.03.03, 17:48
        Co ja ci mam drapieżco powiedzieć ? Współczuje poglądów, i przepraszam że
        okazuje to współczucie
        • cichydrapiezca Czyba jednak nie.....:) 03.03.03, 09:08
          Dalej uważam że z pełną świadomością tego co mówię mogę innym ten film
          polecić..... Mnie nie przeszkadza że Tobie się ten film nie podoba.... nie
          atakuję Cię personalnie z tego powodu, nie wiem też jakich poglądów można mi
          współczuć....






          • oyey Chyba jednak tak 03.03.03, 14:08
            Drapieżco, mnie w gruncie rzeczy bawi to, że "Superprodukcja" może być dla
            kogoś śmieszna. To nie jest wielkie dzieło i film takiego dzieła nie udaje. Ma
            byc parodią, komedią o polskim środowisku filmowym. Komedia o ile wiem, ma być
            śmieszna. Ten film mnie nie śmieszy.
            Niedawno w kinach pokazywano "Koniec z Hollywood" Woody Allena i był to również
            film o środowisku filmowym, i była to świetna komedia. Czyli jak można i sie
            umie - to komedia o środowisku filmowym, dobrze zrealizowana, będzie filmem
            dobrym. A "Superprodukcja" jest super tylko w reklamach pokazujących najlepsze
            fragmenty filmu.
            • leny3 Re: Chyba jednak tak 03.03.03, 16:13
              Oyey, daj sobie spokój. Widziałeś poziom tych "gagów" w superprodukcji, jeśli
              to się komuś podobało, to można się domyśleć na jakim poziomie jest ta osoba.
              Nie chcę nikogo krzywdzić, ale chyba nie jest to zbyt wysoki poziom. Po prostu
              nie ma sensu ta dyskusja, tylko sobie krwi napsujesz. Jeśli to Cię pocieszy, to
              ja też przecieram oczy ze zdumienia czytając niektore posty, ale cóż taki jest
              świat...
              • cichydrapiezca Superprodukcja - sprawdź to sam.... 03.03.03, 17:31
                Przejrzałem różne fora dyskusyjne w sieci i generalnie wszędzie jest dużo
                więcej osób ktorym film się podobał - niż takich którzy się do niego odnoszą
                krytycznie. Dla mnie nie stanowi problemu że ktos stwierdzi że mu się dana
                rzecz podoba lub tez nie - problem zaczyna się pojawiać gdy zaczyna się
                personalne atakować osoby mające inne zdanie. Chciałbym wiedzieć na jakiej
                podstawie pewne osoby oceniaja inne tylko po jednej wypowiedzi - sugerując że
                jeżeli coś Ci się podoba - to znaczy że jesteś ......

                Zastanawiam się tylko czy uwierzecie że naprawdę można doskonale bawić się na
                Superprodukcji jak również wyjść zachwyconym z spektaklu Morze i Zwierciadło w
                Teatrze Narodowym

                • Gość: dekris Re: Superprodukcja - sprawdź to sam.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 21:38
                  Jeszcz jedno zauwazylem na seansie. Byla pewna grupa, ktora sie czesto smiala z
                  roznych scen w filmie. Grupe ta oceniam jako "docelowa" dla tego filmu.
                  W przeciwienstwie do mnie. A na polski film ze trzy razy w roku pojde.
        • Gość: alex No no ! film jest nowoczesny i eleganki prosze cie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 00:03
          hej czlowieku jestes krytykiem filmowym i masz problemy no wiesz ... z
          gitara? :) ten film nie jest zly, co wiecej jest calkiem dobry. czmu tak
          ubolewasz :)
    • Gość: Marynarz bardzo fajna komedia dla ludzi z poczuciem humoru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 23:56
      Dla mnie to bomba. Nie lubie Wajdy i calej tej akcji z Superprodukcjami. Ciesze
      sie, ze Machulski to wykpil. Fajnie, ze zrobil to na luzie bez
      pretensjonalnosci, kpiac rowniez z siebie i w koncu z nas widzow serwujac nam
      swietny film tandetny na pierwszy oka rzut.
      • Gość: neron Re: bardzo fajna komedia dla ludzi z poczuciem hu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 23:59
        chyba mam poczucie humoru bo mi sie podobalo jasnie wielmozny Laskawco
    • Gość: Anita Re: Superprodukcja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 23:58
      dla mnie zdecydowanie na plus.
    • Gość: borzesia Re: Superprodukcja IP: 193.59.173.* 04.03.03, 14:56
      Byłam, widziałam i uważam , że jest to film nieudany.
      Reżyserowi wyrażnie skończył się koncept i dobre zazwyczaj
      pomysły. Film nie śmieszy a tylko potwierdza jedno, że kondycja
      polskiego filmu jest zła, nie mamy dobrej komedii na te ciężkie
      czasy, miast superprodukcji wyszedł supergniot. Nawet doborowa
      obsada aktorska nie ratuje filmu, wyjątek negatywny stanowi tu
      A. Przybylska, grająca niedoszłą gwiazdkę filmową. Granie
      posterunkowej Marylki a rola znudzonej zony gangstera to
      odległość gigantycznie kosmiczna.
      • Gość: Punto Re: Superprodukcja IP: 217.153.68.* 04.03.03, 17:09
        Mnie dialogi smiesza i uwielbiam wylapywanie roznych smaczkow, ktorymi ten film
        jest wypelniony. Moze faktycznie konstrukcyjnie troche zawodzi, jednak
        blyskotliowsci nie mozna mu odmowic.
        • Gość: Ślązara Re: Superprodukcja IP: *.swic.dialup.inetia.pl 04.03.03, 18:29
          alex , Marynarz , neron i Anita piszacy ze Stolicy
          co minutę z zachwytem o tej smutnej komedii brzmią jak jedna
          i ta sama osoba.A może to ktoś zwiazany z produkcją superprodukcji
          kto chce nam wmówic iż jesteśmy za głupi na to aby odależć komizm
          tam gdzie go nie ma . Film jest okropnie nudny nie ratuje go nawet
          udana kreacja Globisza.
          • leny3 Re: Superprodukcja 04.03.03, 20:24
            Masz chyba rację. Twój post zainspirował mnie i popełniłem w innym wątku pewną
            myśl na pocieszenie. Napisałem co następuje:
            Słuchajcie, to może być wyjaśnienie skąd tyle pochlebnych postów o filmie: to
            Machulski i jego znajomi tu piszą! To tylko hipoteza oczywiście. Wykorzystują
            moment, kiedy nie dostali jeszcze dwóch gwiazdek od gazety (albo jednej,
            przsłowiowej). Czuj duch młoda polska inteligencjo; pocieszajmy się, że nie
            jest tak źle z narodem!



            • cichydrapiezca Superprodukcja 05.03.03, 17:18
              Cóż - jeżeli chodzi o mnie to moje opinie są niezależne od nikogo - mnie ten
              film się podobał:).....


              Jeżeli chodzi o osoby które chcą atakować mój poziom :) to dla nich podaję
              kilka informacji na swój temat:)
              Skończyłem dwa kierunki:) studiów....
              -fizykę
              -zarządzanie
              IQ według testów mam znacznie powyżej przeciętnej .....
              Może pewną okolicznościa mnie obciązającą w oczach niektórych jest to że
              obecnie to czym się zajmuje najlepiej można scharakteryzować jako business
              developing:) - sprawianie że możliwości zamieniają się w ideei i pomysły a
              dalej w przedsięwzięcia przynoszące zyski
              Chodzę zarówno do kina jak również do teatru - czytam :) dużo różnego typu
              literatury - ale zawsze wybieram to co mi się podoba.....potrafię wyrzucić do
              kosza książkę która jest według mnie nudana - nawet jeżeli ma najlepsze
              recenzje lub wyjść z pięciogwiazdkowego filmu.......
    • sosnow ja nie Machulski 04.03.03, 21:15
      witam,

      ja nie jestem z rodziny Machulskiego a film mi sie podobal. nie uwazam, ze jest
      jakichs podniebnych lotow ale jest smiesznie skrojony. podba mi sie ta satyra
      na polskie kino.

      iou
    • Gość: igstr Re: Superprodukcja IP: 212.160.156.* 05.03.03, 11:44
      Mnie się w sumie podobało. Co prawda jak na reżysera Vabanku to
      wątek kryminalny był dęty na maksa i jak na reżysera Seksmisji o
      kilka dłużyzn za dużo ALE:
      1) przecudowny Globisz, w scenie reżyserowania walki bokserskiej
      był niewiarygodnie wręcz śmieszny;
      2) super Rewiński "moj Medeceuszu złoty"
      3) wyjątkowo jak na polskie kino ciekawe zdjęcia, choć Edi też
      był niesamowicie sfotografowany,
      4) sporo zabawnych dowcipów
      5) duża aktualność (scena z prezydentem!) spowodowana albo
      dokrętkami w ostatniej chwili albo intuicją godną wieszcza.
      PS. Biadolenia recenzenta, że nie było dla niego darmowego
      pokazu, na łamach największej gazety w kraju są żenujące i
      zaczynają budzić zniecierpliwienie. Facet. Nie widziałeś filmu
      to nie pisz recenzji. Napisz jak obejrzysz. Od czasu do czasu
      można wysupłać tę parę złotych. W końcu trzeba wspierać polską
      kinematografię.
      • Gość: vesna Re: Superprodukcja IP: *.torun.mm.pl 05.03.03, 18:40
        Hmm, to moim zdaniem niezly, rozrywkowy, jednorazowy film. Nie szlam oczekujac
        glebokich przemyslen, tylko intelektualnego odprezenia i troche zabawy - i to
        dostalam. Co, glupia jestem? Fakt, ze fabula pod koniec stala sie juz skrajnie
        idiotyczna, ale wyczuwam, ze nie o fabule chodzilo Machulskiemu, tylko o skecz
        i dotkliwe zlosliwosci pod adresem polskiej kinematografii. Przy takich
        zalozeniach - to mi nie przeszkadza.
        Widzialam tez "Koniec z Hollywood" i - przy calym uwielbieniu dla Allena -
        fabula tez glupawa i prosciutka, zarty czasem niesmieszne, mnostwo prostych
        gagow. Tez mi sie podobalo.

        Jak mam ochote troche pomyslec, ogladam inne filmy, ktore to przynajmniej
        obiecuja (mozna sie zawiesc). Po "Superprodukcji" tego nie oczekiwalam.
      • Gość: FPG Re: Superprodukcja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 20:52
        > 2) super Rewiński "moj Medeceuszu złoty"
        to sie wyjatkowo udalo

        > 3) wyjątkowo jak na polskie kino ciekawe zdjęcia, choć Edi też
        > był niesamowicie sfotografowany,
        ? chyba sfilmowany/ ciekawe ujecia

        > 4) sporo zabawnych dowcipów
        yyy, nieprawda

        > zaczynają budzić zniecierpliwienie. Facet. Nie widziałeś filmu
        > to nie pisz recenzji. Napisz jak obejrzysz. Od czasu do czasu
        > można wysupłać tę parę złotych. W końcu trzeba wspierać polską
        > kinematografię.
        tak, ale nie takie gnioty jak Superprodukcja. Nic nie wnosi do naszej
        kinematografii.

        Front Przeciwko Gniotom

    • Gość: nefil Re: Superprodukcja IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 07.03.03, 18:07
      Film wedlug mnie strasznie nie dopracowany, scenariusza jakby brak, watki leca
      z osobna w rozne strony, wlasciwie akcja toczy sie od gagu do gagu. Efekty
      rzeczywiscie super, ale po co? Czasami wrecz przeszkadzaja i rozwalaja fabule.
      Jednak trzeba przyznac, ze Machulski ma poczucie humoru, niektore zarty
      naprawde udane. Rezyser nasmiewa sie w filmie z wszystkich, lacznie z soba, mam
      tez wrazenie, ze nasmiewa sie z widzow, ze w ogole kupili bilet na ten film.
      2+, plus za poczucie humoru i dystans do siebie
    • Gość: mienta Totalna beznadzieja - omijac kina IP: 213.134.143.* 08.03.03, 22:38
      Nie mam bladego pojecia dlaczego ten film zostal wogole
      wpuszczony do kin. Jest totalnie beznadziejny. Mialam nadzieje
      ze Machulski utrzyma klase z wczesniejszych filmow ktore byly
      rewelacyjne ale niestety dzieki :Superprodukcji: zaliczam go od
      dzis do kolejnych porazek polskiego kina. Film nie rozsmieszyl
      mnie w zadnym momencie, wyjatek to moment kiedy glowny bohater
      chcial wsiadac do bagaznika samochodu - wtedy lekko sie
      usmiechnelam. Moze nie jestem grupa docelowa do ktorej chcial
      trafic autor ...
      Wydaje mi sie ze Machulski chcial osmieszyc polskie "komercyjne"
      komedie ktore ostatnio zalewaja ekrany kin ale niestety to mu
      sie nie udalo. Sam stworzyl kolejne "komercyjne" dzielo ktore
      nic nie wnosi do polskiej kultury. NIE IDZCIE NA TEN FILM NAWET
      ZA DARMO, STRATA CZASU !!!
    • Gość: Man Kawalek kina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 08:59
      Bym nie poszedl do kina przez ta nie recenzje. Moja dziewczyna sie uparla. I
      dobrze bo film bardzo mi sie podobal. Rewinski i Globisz sa odjazdowi.
      Oczywiscie kicz tego filmu jest swiadomy jak sadze. Przy takim zalozeniu to dla
      mnie bardzo dobry kawalek kina.
    • Gość: uffo obowiazek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 09:00
      kino to wielki zbiorowy obowiazek zeby sie Dzidkowi zwrocily pieniadze - zatem
      do kina ! :)))))))))))))
    • Gość: Weronika Zamierzony kicz jest straszny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 01:03
      Tak, Superprodukcja jest kiczowata ale to jest kicz swiadomy! To jest taka
      prowokacja artystyczna. Z reszta niezwykle czytelna bo nieustannie odwolujaca
      sie jako ze trescia filmu jest produkcja badziewia. No ludzie kochani ! :) Min
      dlatego ten film mi sie podobal. Moze ten kicz nie jest taki gustowny jak w
      Przekrecie ale jest to niewatpliwie swiadomy kicz. Ufff. Podobaly mi sie role
      Przybylskiej, Globisza i Rewinskiego. Za to Krolikowski jest sredni. Montaz i
      efekty pierwsza klasa. Zdaje sie, ze to ten Baginski od Oscara. Muzyka tez w
      porzadku. Smialam sie krotko, glosno i czesto. Taki to film. Do obejrzenia po
      prostu :) Polecam.
    • Gość: Ania Re: Superprodukcja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 01:05
      Kto by pomyslal, ze Machulski taki film fajny moze jeszcze zrobic. Jednak to
      jest rezyser z glowa i ... jajami. Nie rozumiem dlaczego tak tu niektorzy na
      ten film najezdzaja. Pewnie nie rozumieja polowy zartow...
      • Gość: FPG Re: Superprodukcja IP: 62.233.197.* 13.03.03, 16:49
        Gratuluję!

        Widać reżyser trafił w twoje gusta.

        Front Przeciwko Gniotom
    • Gość: Malgo Re: Superprodukcja IP: 217.153.68.* 12.03.03, 18:34
      podobalo mi sie
      • Gość: JSmutka Re: Superprodukcja IP: 217.153.68.* 17.03.03, 18:50
        Nowy Juliusz Machulski dobry jak za czasów "Vabanku" i "Seksmisji". Widziałem
        film i jestem pod głębokim wrażeniem chyba przede wszystkim odwagi na jaką
        zdobył się Machulski nabijając się ze środowiska polskich filmowców. Bardzo
        poważnie obrywa Andrzej Wajda, autorzy ekranizacji lektur, telewizja publiczna,
        młodzi reżyserzy i filmy artystyczne, Jan Machulski i... sam Juliusz.
        W "Superprodukcji" cały interes filmowy to jeden wielki skok na kasę widzów.
        Machulski również śmieje się z siebie i to pełną gębą. W filmie pod ciosami
        kija do baseballu pęka telewizor, w którym leci "Kiler". Sam siebie nazywa
        pierwszym komercjuszem polskiego kina itd. Film jest opowiadany lekko, bez
        wysiłku. Żart przechodzi w żart. Dowcipy są na wszystkich poziomach
        przyswajalności....
        • Gość: FPG Re: Superprodukcja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 10:47
          powtarzasz sie
    • alljustice Re: Superprodukcja 20.03.03, 17:23
      Recenzja HA-HA! Nie stac was w Wyborczej by zaplacic za bilet???
      Wlasnie o tym jest ten film, ze przyzwyczaili was w Polsce do
      bankietow i pokazow, a W USA trzeba sie postarac by trafic na
      jakis pokaz!!! Uwazam ze jest obowiazkiem krytykow jest ogladac
      filmy
    • megasia Re: Superprodukcja 21.03.03, 12:11
      Ratunku, ludzie, nie każdy film muuusi być rewelacyjny pod wszystkimi
      względami. Moim zdaniem atuty filmu to świetne obserwacje "środowisk"
      filmowego i krytyków, aktorstwo (na czele z Rewińskim, on jest urodzony do
      takich ról, byłam na premierze, potrafił wtrącając 2 słowa rozbawić publikę). a
      minusy - na pewno jakośc niektórych "żartów" i wykorzystywanie nieodmiennie
      tych samych schematów quasi-gangsterskich.

      ogólnie ok, ale dla twórcy Seksmisji i Vabanku ja oczywiście wyżej zawieszam
      poprzeczkę

      Tzry gwiazdki
    • Gość: prawdziwa cnota Re: Superprodukcja IP: *.chello.pl 22.03.03, 21:22
      taaaaaaa? to te gwiazdki w opisie na
      www2.gazeta.pl/film/2,23804,,,,7703780,P_FILMY2.html same
      sie przyznaly czy przyznal je recenzent bez ogladania filmu? w
      sumie to maks wygoda: nie dali mi wejsciowki wiec niby nic nie
      napisze ale im przywale. zenada. przeciez ludzie te recenzje
      czytaja po to zeby dany film zobaczyc, a nie by zaglebiac sie w
      meandry osobowosci recenzenta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka