Dodaj do ulubionych

Balzac i mała Chinka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.03, 10:00
W odrealnionej około matrixowej przewirtualizowanej
rzeczywistości miodem dla mego serca był obejrzany wczoraj
(pokaz przedpremierowy w Atlanticu w Wawie) ten rewelacyjny
film, będący przede wszystkim hymnem pochwalnym dla książki (a
raczej dla literatury).. Polecam bardzo wszystkim którzy szukają
w kinie ukojenia, refleksji, piękna i wzruszeń (nie tych tanich
rodem z serialowej papki). To spojrzenie na nie tak znów odległą
historię Chin w wydaniu trójki młodych ludzi przesiąknięte jest
mimo wszystko jakąś nostalgią... może za prostotą, za szukaniem
szczęścia w rzeczach najzwyklejszych. No i te krajobrazy. Wow!
Pzdr
K.
Ps
Jeśli tworzone są jeszcze takie filmy to ten nasz świat nie
zginie. (o:
Obserwuj wątek
    • Gość: popo Re: Balzac i mała Chinka IP: silesia:* / 10.50.67.* 31.05.03, 12:04
      Bardzo ciepły i piękny film . Dawno takiego nie widziałem.
    • Gość: inka Re: Balzac i mała Chinka IP: *.BMJ.net.pl 31.05.03, 13:53
      też chciałabym obejrzec ale u mnie nigdzie w pobliżuy nie leci :((( wszędzie
      tylko Matrix :((
    • Gość: ,stan Re: Balzac i mała Chinka IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.03, 01:39
      czytalem ksiazke-jest jeszcze lepsza niz film:polecam(nie wiem
      czy juz jest przetlumaczona na polski-oryginal jest po
      francusku),a pelny tytul ,to"Balzac i mala chinska krawcowa"
      • Gość: ryfinka Re: Balzac i mała Chinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 10:16
        Gość portalu: ,stan napisał(a):

        > czytalem ksiazke-jest jeszcze lepsza niz film:polecam(nie wiem
        > czy juz jest przetlumaczona na polski-oryginal jest po
        > francusku),a pelny tytul ,to"Balzac i mala chinska krawcowa"
        a i owszem, książka wyszła i to już z rok temu, a teraz z tego
        co się orientuję wychodzi nowe dydanie, wydała ją Muza.
    • Gość: saki Re: Balzac i mała Chinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 10:18
      właśnie u mnie też tego filmu nie Grają, a przecież wydawałoby
      się, że Lublin duże miasto... a to jednak prowincja kulturalna,
      pewnie film dotrze tu za miesiąc lub dwa a kopia będzie tak
      zdarta, ze już nie bedzie wiadomo czy to aby nie Matrix
    • Gość: ten Re: Balzac i mała Chinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 10:19
      widziałem film,polecam!!
    • Gość: sunny Re: Balzac i mała Chinka IP: 213.17.133.* 06.06.03, 15:17
      Nawet w Krakowie jeszcze nie ma:( Chyba grają na razie tylko w Warszawie.
      Widziałam trailer i oczywiście pójdę jak tylko się pojawi.
    • Gość: spajola Re: Balzac i mała Chinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 18:48
      To zabawne, ze wspomniales o matrixie, bo bylam na "Balzacu..." w zeszły piatek
      i ktos zapytal, dlaczego wlasciwie chce to zobaczyc... Wymienilam 3 powody:
      - bo jakis czas temu czytalam o ksiązce i wydala mi sie ciekawa (nawiasem
      mowiac autor i rezyser to ta sama osoba);
      - bo kocham kino azjatyckie i zaluje, ze nie moglam teraz pojechac na festiwal
      filmow chińskich w Krakowie;
      - bo musze sie odtruc po matrixie 2 :)

      Rzeczywiscie, piękny film, choc zupelnie inny niz sie spodziewalam...
      Nastawilam sie na jakies tragedie, tortury, beznadziejna egzstencję a
      otrzymalam ciepłą opowiesć o namiętnosci, przyjazni, dorastaniu i ... milosci
      do literatury. Szczegolnie ten ostatni aspekt do mnie przemawia (jako do mola
      ksiązkowego), no bo ile jest filmow, w których ksiazka pelnilaby tak wazną
      rolę? W tej chwili pamietam tylko 2 tytuły: "Imię róży" i "Charington Cross
      Road 84".

      szkoda, ze, jak mowicie, nie jest wyswietlany w wielu miejscach...

      PS: Tytul ksiązki, "Balzac i chińska krawcówna" jest o wiele lepszy i lepiej
      oddaje tresc filmu (ta "mala Chinka" moze sie dwuznacznie kojarzyc :) )
      Ciekawe, dlaczego został zmieniony, skoro ksiazka jest juz dostepna w Polsce
      pod innym tytulem?
      • michuk Re: Balzac i mała Chinka 10.06.03, 16:12
        Moze "mala Chinka" brzmi bardziej komercyjnie. Kto pójdzie do
        kina oglądać jakąś krawcównę ;)
        Byłem wczoraj. Mialem troche skojarzenia ze "Stowarzyszeniem
        umarłych poetów" - klimat jaskini-czytelni.
        Film jest jednak inny, troche mniej pretensjonalny. Bardzo ładnie
        nakręcony, melancholijny i smutny, mimo akcentów komediowych.
        Gdyby jeszcze miejscami nie ocierał się o banał.. Ale nie ma co
        zbyt wiele wymagać. I tak to jedyny film na jaki warto się było
        wybrać do kina od miesiąca (ostatni to "Czas religii").
        pozdrawiam.
        michux

        ==================
        Brustracja.sisco.pl zaprasza strudzonych wędrowców.
    • Gość: air Re: Balzac i mała Chinka IP: *.css.pl / 10.2.2.* 12.06.03, 11:34
      Dlaczego mała Chinka wyruszyła w świat?
    • Gość: eunuch Re: Balzac i mała Chinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 21:00
      film niesamowity! najlepsza scena borowania zęba jaką
      kiedykolwiek widziałem! początek idealny. i te oczy. chinki
      oczywiście. wzmianka o kochanku eunuchu też niczego sobie. tylko
      jeden szczegół tam mi się nie zgadzał ale już nie pamiętam co to
      było..
      • Gość: sinofil Re: Balzac i mała Chinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.03, 17:42
        Gość portalu: eunuch napisał(a):

        >wzmianka o kochanku eunuchu też niczego sobie. tylko
        > jeden szczegół tam mi się nie zgadzał ale już nie pamiętam co to
        > było..

        jesli lubisz wzmianki o eunuchach to proponuje jako lekture historie Chin. jest
        ich tam zdecydowanie za duzo...

        sam film jest niezly, ale ma jedna kolosalna wade. przedstawia reedukacje w
        maoistowskich Chinach jako sentymentalnie wspominane "praktyki robotnicze".
        kilkoma scenami noszenia gnoju i pracy w kopalni nie udalo sie w pelni
        zaznaczyc brutalnosci tego wygnania, jego dramatycznych okolicznosci. a bez
        tego trudniej jest pojac sens calej opowiedzianej historii... mam wrazenie, ze
        jako autor ksiazki Dai mial odwage wyrazniej skontrastowac dwa
        opisywane "swiaty", natomiast w przypadku filmu poniosla go polityczna
        patriotyczna poprawnosc.

        • Gość: domicela piekny, zmyslowy film... IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.45.* 24.07.03, 16:01
          ... o dorastaniu i inicjacji, ktore niezaleznie od okolicznosci
          maja w sobie cos magicznego, klimat pierwszych uczuc i wiary.
          moze dlatego watki polityczne zostaly potraktowane pobieznie i
          jakby w tle, choc przeciez byly.

          (dla porownania polecam zupelnie inny w wyrazie, choc przeciez
          mniej wiecej o podobnej tematyce 'i twoja matke tez' ;))
          • Gość: NEOspasmin i twoja mala chinska krawcowne tez IP: *.acn.waw.pl 24.07.03, 17:18
            Gość portalu: domicela napisał(a):

            > ... o dorastaniu i inicjacji, ktore niezaleznie od okolicznosci
            > maja w sobie cos magicznego, klimat pierwszych uczuc i wiary.
            > moze dlatego watki polityczne zostaly potraktowane pobieznie i
            > jakby w tle, choc przeciez byly.
            >
            > (dla porownania polecam zupelnie inny w wyrazie, choc przeciez
            > mniej wiecej o podobnej tematyce 'i twoja matke tez' ;))

            Ale ci sie wspaniale porownanie zrobilo!
            Oba filmy mnie zachwycily.Pewnie nie tylko mnie.
            z wyrazami wspolnoty(repertuaru)
            m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka