Dodaj do ulubionych

Kino w Wawie godne polecenia ?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 18:21
Gdzie jest super dzwiek, duzy ekran, wygodne fotele?

Ja stawiam na Cinema City.

Macie swoje typy?

Stworzmy ranking kin !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: alka Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 18:29
      Ja tam wole Femine. Mam blisko, gmach nie rzuca sie w oczy. No i troche
      bardziej kameralnie niz w multipleksach.
      • Gość: NEOspasmin Atlantic,nie cyka ale i tak lubię IP: *.acn.waw.pl 03.06.03, 19:15
        Gość portalu: alka napisał(a):

        > Ja tam wole Femine. Mam blisko, gmach nie rzuca sie w oczy. No i troche
        > bardziej kameralnie niz w multipleksach.


        Bylem tam w ostatnia sobote na "Joint venture".
        Mam dwa minusy ujemne: jakies huki (moze od filmu zza sciany a moze z racji
        zbyt małego wnetrza jak na dolby surround) i salka tak mała ze mozna sie
        nabawic klaustrofobii.Reszta to minusy dodatnie-nawet mój ulubiony napoj
        jabłkowo-miętowy był w bufecie.Marki napoju nie podaje przezornie liczac ze
        zanim to zrobie zgłosi się producent i zostanie sponsorem choćby moich biletów
        do kina:)
        Jeśli miałbym obstawiać to wole Atlantic.Tez nie do końca zmultiplexowany ale
        bez wad Feminy.Tylko męski klopek tak mały jakby kino miało zaraz upaść z racji
        braku widzów.Kiedys bedac tam z miła kobitka spostrzeglismy ze kolejka do wc
        była dłuzsza niz ta do kasy.
        pozdr
        m.
    • Gość: Mati Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 19:51
      Kinoteka - sale mają świetne nagłośnienie, a jak się kupi kartę to bilety są po
      12 zł. Bardzo lubię też Silver Screen, w tym za tanią i dobrą kawę (7,50 za
      duże latte - dla mnie obowiązkowy dodatek do biletu :).
      • Gość: Linde Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: 213.25.170.* 04.06.03, 12:29
        Ja sobie upodobałam Cinema City Mokotów. Multiplex - to racja. Ale:
        1. Dżwiek jest super
        2.Wygodne fotele
        3. Duży ekran
        4. POza tym maja bardzo dobre jedzenie!!!

        Jezelil chodzi o kameralnosc to preferuję Muranów.
        • Gość: Obieracz Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.citicorp.com 05.06.03, 17:19
          jedzenie??? A co, Ty chodzisz do kina sie nażerć? Ja jak
          jestem głodny to idę do restauracji. Przy okazji polecem
          kina Rejs i Kultura. Żadnego żarcia, śmierdzącego
          popkornu, szeleszczących torebek z chipsami, papierowych
          kubków, z których się siorbie przez słomkę i plastikowych
          pojemniczkow z tacos.

          Swoja droga jak mozna ogladac film wpierdalając popkorn?
          Przecież chrupanie tego swinstwa przenosi sie przez kości
          czaszki do ucha i kompletnie zagłusza dialogi.
          • Gość: NEOś Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.acn.waw.pl 05.06.03, 19:47
            Gość portalu: Obieracz napisał(a):

            > jedzenie??? A co, Ty chodzisz do kina sie nażerć? Ja jak
            > jestem głodny to idę do restauracji. Przy okazji polecem
            > kina Rejs i Kultura. Żadnego żarcia, śmierdzącego
            > popkornu, szeleszczących torebek z chipsami, papierowych
            > kubków, z których się siorbie przez słomkę i plastikowych
            > pojemniczkow z tacos.

            Szczegołowosc opisu menu pozwalaja mi sadzic ze masz pewna przyjemnosc z
            jedzenia i prawdopodobne krepuja cie twe ananorektyczne kształty.Koniec
            złosliwosciom.
            Ja podchodze do kwestii jedenia w kinie bez takiego napiecia:poniewaz wiekszosc
            filmow to pasza dla oczu i mozgów to co szkodzi pasc i trzewia zarazem.Zauwaz
            ze wiekszosc sytuacji "ludycznych" w dziejach ludzkosci jest polaczone z
            posiłkiem.Nawet podczas chrzescijanskiej mszy "sie spozywa".

            > Swoja droga jak mozna ogladac film wpierdalając popkorn?
            > Przecież chrupanie tego swinstwa przenosi sie przez kości
            > czaszki do ucha i kompletnie zagłusza dialogi.
            Dlatego filmy w kinach puszczane sa odrobine za głosno.A szczegolnie wersje dla
            niesłyszacych.To dlatego ze kiniarze maja wciaz nadzieje ze taki nieslyszacy
            cos jednak uslyszy:)
            A swoja droga, jak na finansiste jezyk masz dosc plebejski.
            pozdrawiam
            m.

            PS.Zgadzam sie z toba w zupelnosci co do oceny Rejsu i Kultury.W zadnim z nich
            nie zdarzylo mi sie obejzec kiepskiego filmu i dlatego tak je lubię.
            m.
            • Gość: anmanika Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 09:37
              nGość portalu: NEOś napisał(a):

              > Gość portalu: Obieracz napisał(a):
              >
              > > jedzenie??? A co, Ty chodzisz do kina sie nażerć? Ja jak
              > > jestem głodny to idę do restauracji. Przy okazji polecem
              > > kina Rejs i Kultura. Żadnego żarcia, śmierdzącego
              > > popkornu, szeleszczących torebek z chipsami, papierowych
              > > kubków, z których się siorbie przez słomkę i plastikowych
              > > pojemniczkow z tacos.
              >
              > Szczegołowosc opisu menu pozwalaja mi sadzic ze masz pewna przyjemnosc z
              > jedzenia i prawdopodobne krepuja cie twe ananorektyczne kształty.Koniec
              > złosliwosciom.
              > Ja podchodze do kwestii jedenia w kinie bez takiego napiecia:poniewaz
              wiekszosc
              >
              > filmow to pasza dla oczu i mozgów to co szkodzi pasc i trzewia zarazem.Zauwaz
              > ze wiekszosc sytuacji "ludycznych" w dziejach ludzkosci jest polaczone z
              > posiłkiem.Nawet podczas chrzescijanskiej mszy "sie spozywa".
              >
              > > Swoja droga jak mozna ogladac film wpierdalając popkorn?
              > > Przecież chrupanie tego swinstwa przenosi sie przez kości
              > > czaszki do ucha i kompletnie zagłusza dialogi.
              > Dlatego filmy w kinach puszczane sa odrobine za głosno.A szczegolnie wersje
              dla
              >
              > niesłyszacych.To dlatego ze kiniarze maja wciaz nadzieje ze taki nieslyszacy
              > cos jednak uslyszy:)
              > A swoja droga, jak na finansiste jezyk masz dosc plebejski.
              > pozdrawiam
              > m.
              >
              > PS.Zgadzam sie z toba w zupelnosci co do oceny Rejsu i Kultury.W zadnim z
              nich
              > nie zdarzylo mi sie obejzec kiepskiego filmu i dlatego tak je lubię.
              > m.


              Ja też chyba mam jakieś braki tak jak "obieracz" bo nienawidzę ciamkania i
              siorbania w kinie a w szczególności nie lubię zapachu pop cornu. Więc chyba
              według tezy Neosia jestem albo nienormalna albo Ufoludkiem. Moje ulubione kino
              to Muranów. Nie przychodzą do niego tacy sami "nienormalni" jak ja.
              • Gość: NEOś czy ufoludki maja prawo do ulgowych biletow do kin IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 11:51
                Jesli ta zielona panienka,z takimu sympatycznymi czulkami,co zwykle w Muranowie
                siada w dalszych rzedach to ty to znaczy ze rzeczywiscie jestes ufoludka.
                Zobacz prosze ze wszystkie najwazniejsze zdarzenia w zyciu czlowieka kojazone
                sa z zarciem i piciem.Chrzest,slub,stypa,imprezka w klubie.I to wszystko jedno
                czy u Czukczow czy na Manhattanie.Czemu nie w kinie?
                pozdro
                m.
                • Gość: anmanika Re: czy ufoludki maja prawo do ulgowych biletow d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 11:23
                  Gość portalu: NEOś napisał(a):

                  > Jesli ta zielona panienka,z takimu sympatycznymi czulkami,co zwykle w
                  Muranowie
                  >
                  > siada w dalszych rzedach to ty to znaczy ze rzeczywiscie jestes ufoludka.
                  > Zobacz prosze ze wszystkie najwazniejsze zdarzenia w zyciu czlowieka kojazone
                  > sa z zarciem i piciem.Chrzest,slub,stypa,imprezka w klubie.I to wszystko
                  jedno
                  > czy u Czukczow czy na Manhattanie.Czemu nie w kinie?
                  > pozdro
                  > m.
                  >
                  Dzięki za komplement za czułki, pielęgnuję je wyjątkowo starannie;-)
                  Jasne, że sporo uciech w życiu związane jest z jedzeniem. Ja też lubię chrumkać
                  przy dobrym filmie ale robię to wyłącznie w domu. Powód? Tak jak sama nie lubię
                  jak mi ktoś ciamka nad uchem w kinie, tak i innym oszczędzam
                  tej "przyjemności". Zaznaczam, że odgłosów jedzenia nie lubię w innych
                  okolicznościach takich jak np: ślub czy stypa ale wtedy nie muszę zbytnio
                  koncentrować się na akcji.
            • Gość: Obieracz Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.citicorp.com 06.06.03, 11:19
              Gość portalu: NEOś napisał(a):

              > Szczegołowosc opisu menu pozwalaja mi sadzic ze masz
              pewna przyjemnosc z
              > jedzenia i prawdopodobne krepuja cie twe ananorektyczne
              kształty.

              Drogi (-a?) m. Nie bardzo Cie zrozumiałem, ale
              rzeczywiście jedzenie sprawia mi przyjemność. Lubie jeść
              dobre rzeczy, dlatego gotowanie zostawiam
              profesjonalistom. Sam garnków nie tykam, w domu nawet nie
              mam kuchni. Co do moich kształtów, to co Ci będę robił
              apetyt, zwłaszcza, że piszesz bezosobowo, nie zdradzając
              swojej pełci.

              > A swoja droga, jak na finansiste jezyk masz dosc plebejski.
              Mój język wyraża mój stosunek do zjawiska konsumpcji w
              kinie. Można powiedzieć - jedność formy i treści.

              A swoją drogą, czy Ty czasem nie wiesz o mnie za dużo???
              Może czas zmienić nick.

              • Gość: NEOś vege nie kanibal! IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 11:44

                > Drogi (-a?) m. Nie bardzo Cie zrozumiałem, ale
                > rzeczywiście jedzenie sprawia mi przyjemność. Lubie jeść
                > dobre rzeczy, dlatego gotowanie zostawiam
                > profesjonalistom. Sam garnków nie tykam, w domu nawet nie
                > mam kuchni. Co do moich kształtów, to co Ci będę robił
                > apetyt, zwłaszcza, że piszesz bezosobowo, nie zdradzając
                > swojej pełci.
                Nie zrobilbys mi apetytu nawet gdybym byl multiplciowy bo nie jestem kanibalem
                tylko vege.

                > > A swoja droga, jak na finansiste jezyk masz dosc plebejski.
                > Mój język wyraża mój stosunek do zjawiska konsumpcji w
                > kinie. Można powiedzieć - jedność formy i treści.

                Stosunek stosunkiem ale jak bardzo zwracam uwage( i w przypadku jezyka i w
                przypadku popcornu) na forme podania.


                > A swoją drogą, czy Ty czasem nie wiesz o mnie za dużo???
                > Może czas zmienić nick.

                To nie nick tylko adres jaki sie pojawia po nicku.Jak sobie otworzysz konto w
                jakiejs publicznej domenie to kwestia zabezpieczena anonimowosci bedzie
                rozwiazana.A propos: slyszalEM ze jednym z kryteriow redukcji personelu w
                twojej insytucji ma byc nadwaga.Strzez sie!
                pozdro
                m.
          • Gość: Linde Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 12:47
            Hmmm...Nie wiem, jak Ty, ale ja muszę jesc oglądajac film. To jest taki mój
            rodzaj nałogu. Nie mogę nic na to poradzic...POza tym jeżeli chodzi o jedzenie
            to w Cinema City jest najwyższej jakosci. POza tym - lubię jeść!
      • katka16 Re: Kino w Wawie godne polecenia ? 04.06.03, 13:26
        Zgadzam się Kinoteka jest bardzo fajna, a co najważniejsze tania!!! Ja jeszcze
        lubię Kulturę. Po remoncie bardzo fajna a i filmy dobre lecą.

        P.S. Czy to nie mój Mati napisał ten tekścik?
        Pozdrawiam :-)
    • swebe Re: Kino w Wawie godne polecenia ? 04.06.03, 13:09
      ja najbardziej lubie: Moskwa, Tecza, Iluzjon, Swiatowid, Praha.
      • Gość: NEOś tylko oranzada w proszku!!!! IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 13:55
        swebe napisała:

        > ja najbardziej lubie: Moskwa, Tecza, Iluzjon, Swiatowid, Praha.


        W kinie Praha nie ma polo-cocty!!!!!
        • Gość: Gośka Re: tylko oranzada w proszku!!!! IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 06.06.03, 09:08
          A w Moskwie popkornu...
          Kolega, który rozpoczął ten wątek, założył, że DOBRE kino, to przede wszystkim
          miejsce. Ja jednak dodałabym do tego repertuar. I tak /moim zdaniem/ dobre kina
          to - Iluzjon, Kultura, Rejs i oczywiście KinoLab, a z przetwórni Kinoteka.
          Pozdrawiam
          • Gość: NEOspasmin dobre kino=dobry menager IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 12:01
            Gość portalu: Gośka napisał(a):

            > A w Moskwie popkornu...
            > Kolega, który rozpoczął ten wątek, założył, że DOBRE kino, to przede
            wszystkim
            > miejsce. Ja jednak dodałabym do tego repertuar. I tak /moim zdaniem/ dobre
            kina
            >
            > to - Iluzjon, Kultura, Rejs i oczywiście KinoLab, a z przetwórni Kinoteka.
            > Pozdrawiam

            Masz racje!Bardziej przeszlismy na obrzeza niz na istote.Ale chodzi sie tak do
            kina jak i na film.Repertuar to pewnie kwestia koncepcji,wrazliwosci czy
            inteligencji posczegolnych managerow.
            Bardzo mi sie spodobalo twoje slowo "przetwornia". Moge sobie przywlaszczyc?
            pozdro
            m.
    • Gość: Y Re: Kino w Wawie godne polecenia ? IP: 62.233.175.* 06.06.03, 11:51
      Przede wszystkim zaden z multipleksow, multikin, cinema city i innych pierol
      tego typu. Kino musi miec w sobie cos magicznego. Skromna salka zamiast
      wielkich sal wypchanych obzerajacymi sie wszystkim co tylko mozliwe ludzmi.
      Musi posiadac wlasny klimat zamiast przypominac fabryke sluzaca do masowego
      ogladania filmow. I nawet uchwyty na napoje mninie przekonaja;-))) Prawdziwy
      urok mozna poczuc tylko i wylaczniie w starym kinie, ktore juz "nie jedno
      widzialo";-) Trzeszczace drewniane krzeselka zamiast foteli wykonczonych
      weluropodobnym shitem. Niestety te kina to juz rzadkosc ale polecam samemu
      pochodzic i ch poszukac. Satysfakcja i wrazenia sa wtedy wieksze. Chyba, ze
      jestes wygodnicki, lubisz "bywac w miejscach", opychac sie szama zamiast
      zapomniec o wszystkim i calkowicie odcinajac sie od wszystkiego pozwolic aby
      dziala sie prawdziwa magia kina z dusza a nie popierdulek. PZDR.
      • Gość: NEOspasmin magia popcornu IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 12:09
        Gość portalu: Y napisał(a):

        > Przede wszystkim zaden z multipleksow, multikin, cinema city i innych pierol
        > tego typu. Kino musi miec w sobie cos magicznego. Skromna salka zamiast
        > wielkich sal wypchanych obzerajacymi sie wszystkim co tylko mozliwe ludzmi.
        > Musi posiadac wlasny klimat zamiast przypominac fabryke sluzaca do masowego
        > ogladania filmow. I nawet uchwyty na napoje mninie przekonaja;-))) Prawdziwy
        > urok mozna poczuc tylko i wylaczniie w starym kinie, ktore juz "nie jedno
        > widzialo";-) Trzeszczace drewniane krzeselka zamiast foteli wykonczonych
        > weluropodobnym shitem. Niestety te kina to juz rzadkosc ale polecam samemu
        > pochodzic i ch poszukac. Satysfakcja i wrazenia sa wtedy wieksze. Chyba, ze
        > jestes wygodnicki, lubisz "bywac w miejscach", opychac sie szama zamiast
        > zapomniec o wszystkim i calkowicie odcinajac sie od wszystkiego pozwolic aby
        > dziala sie prawdziwa magia kina z dusza a nie popierdulek. PZDR.

        Heloł,
        caly twoj post to jedno wielkie wycie do ksiezyca za innym zyciem, nie tym w
        jakim szamotac sie przyszlo.
        A swoja droga jaki promil/ulamek z wszystkich filmow na jakich byles bylo tak
        dobrych ze az magicznych?
        Nie ma tak ze wszedzie wokol Lepper,Rydzyk,SLD, Mcdonald itp a tylko w kinie
        czyste paradiso.
        pozdro
        m.
        • Gość: Linde Re: magia popcornu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 12:52
          Ja jednak sądzę, ze ni chodzi tu tylko o aure kina, jego atmosfere. kino w
          dużej mierze zależy od ludzi, którzy ogladaja w nim filmy. Nikt mi nie powie,
          ze tak nie jest.
        • Gość: Y Re: magia popcornu IP: 62.233.175.* 06.06.03, 13:03
          Po czesci masz racje. Na pewno nie zgadzam sie z zastana rzeczywistoscia;-) i
          nie podoba mi sie wszedobylska komercha. Niewazne co i komu, wazne zeby
          sprzedac w jak najwiekszej ilosci. Dola powieksza fakt, ze coraz mniej ludzi
          sie tym przejmuje i przechodzi nad tym do porzadku dziennego ale to juz osobna
          sprawa i osobny temat do dyskusji. Moje zdanie na temat kina jakie jest kazdy
          widzi;-) Gusta bywaja rozne i o nich ponoc sie nie dyskutuje. Mi brakuje
          akurat tego rodzaju kin. PZDR.
          • Gość: Sol kina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 11:46
            odwieczna batalia miedzy ludzmi lubiacymi cala otoczke masowej rozrywki a
            ludzmi traktujacymi ogladanie filmu jak maly rytual.
            Mnie rowniez przeszkadza gdy ktos obok mnie w kinie spozywa cokolwiek. Nie
            rozumiem jak moze nie przeszkadzac szelest torebek i chrzest chipsow albo
            paluszkow tudziez trzask miazdzonych zebami landrynek... Byc moze przy dzwieku
            dolby rozrywajacym bebenki w nieustannych scenach poscigow i strzelaniny caly
            ten zgielk na sali kinowej jest nieslyszalny.
            Nie ma sensu sie o to klocic, szkoda tylko, ze nie da sie pogodzic obu form
            kinomaniactwa. Ale sa jeszcze kina, w ktorych nie sprzedaja jedzenia a
            repertuar jest oparty nie o najnowsze hollywoodzkie produkcje. Niestety, kina
            te nie maja dochodow rownych multipleksom i grozi im zaglada. Jak na razie znam
            jeszcze kilka takich przestarzalych fotoplastikonow, w ktorych nie zapala sie
            swiatla tuz po ostatniej scenie filmu.
            • Gość: NEOspasmin Reklamuj! IP: *.acn.waw.pl 10.06.03, 11:59
              To napisz ktore to kina, bo inaczej pomysle ze sprawia ci radosc obserwowanie
              jak takie fotoplastikony upadaja.
              pozdro
              m.
              • Gość: Sol Re: Reklamuj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 12:12
                alez prosze bardzo:
                (miejsce akcji - Warszawa, dgyby ktos nie zauwazyl adresu)
                oczywiscie rozsypujacy sie Iluzjon, Wars ( w ktorym nawet w lecie jest chyba
                minusowa temperatura a kiedys na wlasne oczy widzialam tam kartke, ze prosi sie
                o pozostanie w okryciach wierzchnich bo temperatura na sali wynosi tyle a
                tyle), Muranow - ze wzgledu na gutkowy reperuar (choc zarcie sprzedaja...
                zreszta w Iluzjonie tez ale takie mniej smierdzace), Paradiso (choc maja manie
                puszczania przez 3 miesiace jednego zestawu filmow), odnowione kino w
                ursynowskim Domu Sztuki (czasem maja pomysly na nietypowe przeglady).
                W tych kinach systematycznie bywam. Jesli chce sie wybrac na niezwykle znany i
                reklamowany film, to swiadoma co tam zastane ide do zdzierczego Multikina (ale
                staram sie chodzic w srodku tygodnia na najpozniejsze seanse).
                • Gość: Sol P.S. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 12:17
                  oczywiscie w/w kina sa godne polecenia ze wzgledu na repertuar a nie na wygode
                  sal kinowych...
                  Jesli ktos pragnie burzujskiego otoczenia w trakcie ogladania filmu polecam
                  Sale Platynowa (czy jak jej tam) przy Pulawskiej - podobno calkiem wygodnie :D
                  • Gość: Y Re: P.S. IP: 62.233.175.* 10.06.03, 12:26
                    A juz sie balem, ze jestem jakims odmiencem;-) uffff kamien z serca;-) PZDR
    • hania_76 Re: Kino w Wawie godne polecenia ? 10.06.03, 12:03
      Kinoteka i Silver Screen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka