Dodaj do ulubionych

Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość

IP: *.gv.shawcable.net 04.07.03, 03:00

Warto isc na ten film z powodu efektow i szybko toczacej sie
akcji, Prawie dwie godziny bardzo szybko mijaja, chociaz czasami
mozna ten film potaktowac jako bajka ... z wieloma
zapozyczeniami z MAtrixa no ale to magia kina
Obserwuj wątek
    • Gość: Justynka Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.biaman.pl 07.07.03, 13:35
      własnie dobrze pwiedziane czasami efekty sa nawet ostro
      przesadzone bo np. normalny człowiek nie umnie latac a tam
      zdarzyło sie takei ejdne ujecie, ale fil generlanie mi sie
      podobał i polecam go do obejrzenia a zwłaszcza dla fanów matrixa
      • waceksad Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość 07.07.03, 17:55
        Jeszcze nie widziałem, ale nie mogę się doczekać.
        Widziałem za to trailer. Moim zdaniem bombwa sprawa.
        Scena ze śmigłowcem w ciężarówce zapewne przejdzie do
        historii kinomatografii!
        • Gość: mars700 Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.sgh.waw.pl 08.07.03, 11:58
          Ludzie, wy żartujecie czy naprawdę wam się w głowach pomieszało ??? Za robienie
          takich filmów powinni ..... eh szkoda gadać.
          • Gość: Anka Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.univ.gda.pl 08.07.03, 14:05
            Film jest dobry, uwazam, ze w sam raz na wakacje. Jest troche
            humoru, troche efektow specjalnych i, prawde mowiac, bardziej mi
            sie spodobal od matrixa, jezeli juz mowimy o takim porownaniu.
            No a dziewczyny sa wspaniale! ;)
    • Gość: Wojtek Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 21:57
      film spoko, ale efekty porzesadzone jak dla mnie to 4 czesc
      matrixa ale z innymi bochaterami :P dziewczyny lataja skacza i
      wogóle, była nawet sciagnieta scena z matrixa jak Neo omija kule
      identczynie to wygladało, ruchy spowolnione ...

      KSERO KSERO KSERO

      BRAK POMYSŁU NA ORYGINALNOSC FILMU @(-_-)@


      FILM POLECAM DLA LUDZI KTÓRZY LUBIA FILM TAKI JAK MATRIX


      @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@ @(-_-)@

      KINOMANIAK :P
    • ignatz Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość 09.07.03, 00:01
      O dżizas, dla tej sceny ze śmigłowcem to bym se jakąś kończyne dał odciąć!!
      (byle mało ważną)
      • misiania Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość 09.07.03, 08:51
        a ja się wzruszyłam na widok historycznego Aniołka... :)))
        • Gość: Piotr Grosman Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.dami.pl / 192.168.1.* 20.07.03, 11:30
          misiania napisała:

          > a ja się wzruszyłam na widok historycznego
          Aniołka... :)))
          -Czy ma Pani na myśli nadal pełną wdzięku i urodziwą
          JACLYN SMITH czyli Kelly Garret, aniołka w meksykańskim
          barze, który zachęca zdołowaną Dylan i...nagle znika?
    • Gość: madziara Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.tkb.net.pl 10.07.03, 12:57
      z tym odcieciem czecsci ciala za scene z helihopterem to dobree
      bylo buahahahahahah
      • ignatz Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość 10.07.03, 13:24
        no co? ;-D
        • Gość: frango Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: 212.115.183.* 10.07.03, 17:03
          film można przetrwać nie narażając się na trwałe zabużenia w
          psychice tylko będąc pod wpływem "środków"... a wtedy jest
          oblędny :) polecam :P
          • Gość: camel Re: Aniołki Charliego: ..szkoda gadac.. IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.03, 23:54
            Trzy dupy ratuja swiat... no i to tyle..
            nic dodac niec ujac.
            Film do kitu... efekty..jak w kazdym innym filmie, duzo PIERDUT, frufajace
            laski tu i tam, wywijaja nogami. Dialogi zywcem dla gospodyn domowych i
            przyglupow. Ogolnie kicha... Poszedlem po dostalem darmowy bilet na premiere...

            moze napisze cos pozytywnego: film jest dobry, jak sie nie ma jakichs
            specjalych wymagac co do tresci i dialogow....
    • Gość: charlie lekka komedyjka, Matrix 007 IP: 62.233.191.* 15.07.03, 17:07
      Polecam, naprawdę super. Można odpocząć, pośmiać się i
      zapomnieć. A o to przecież chodzi w takich filmach. Efekty
      specjalne super, sceny nieprawdopodobne, wyczyny panienek
      nieprawdopodobne, Cameron Diaz jako słodka idiotka
      przekonywująca. Film pomaga wyłączyć myślenie na 1,5 godz.
      Polecam
    • Gość: Piotr Grosman Trzy damy w akcji po raz drugi IP: *.dami.pl / 192.168.1.* 17.07.03, 14:42
      „Pewnego razu były sobie trzy różne
      dziewczyny...Teraz pracują dla mnie. Na imię mam Charlie”-mówi
      John Forsythe, którego bardzo dobrze wszyscy znają jako Blake’a
      Carringtona z serialu TV „Dynastia”. Tak! Po trzech latach i
      dwadzieścia siedem lat (1976) po premierze serialu TV-ABC
      Aniołki powróciły znów na duży ekran. Oto one: Natalie Cook
      (blondwłosa Cameron Diaz z tatuażem syrenki na lewym ramieniu),
      która patrzy na świat przez różowe okulary; Dylan Sanders
      (rudowłosa Drew Barrymore) z niejasną ciemną przeszłością
      (podobno niegdyś nazywała się Zaad i jest Australijką), która
      interesuje się niezbyt właściwymi facetami; Alex Munday
      (kruczowłosa Lucy Liu), mistrzyni szachów i neurochirurg, która
      ukrywa przed swoim ojcem (John Cleese) swój prawdziwy fach. Trzy
      piękne Aniołki wspomagane są przez ...czarnoskórego kolegę po
      fachu Jimmy’ego Bosleya (komik Bernie Mac).
      Tym razem próbują odzyskać skradzione
      dwa cenne pierścienie (czyżby ten pomysł w scenariuszu miał coś
      wspólnego z kinowymi przebojami Tolkiena „Władca Pierścieni,
      część II. Dwie wieże” ?). Nie są to zwykłe przedmioty –klejnoty
      zawierają w sobie zakodowaną informację, która ujawnia nową
      tożsamość bardzo ważnych osób w programie ochrony świadków
      federalnych. No więc Natalie, Dylan i Alex rozpoczynają misję na
      dalekiej mongolskiej pustyni, a kończą dopiero, kiedy Dylan
      zmuszona jest stanąć twarzą w twarz z mrocznym sekretem z
      przeszłości, który zagraża zarówno jej własnemu życiu, jak i
      życiu współtowarzyszek. Strzelają, walczą wręcz, dokonują
      karkołomnych wyczynów i w zapasie zawsze mają tzw. plan B.
      Producenci filmowi odnowili
      mnóstwo scen z serialu o trzech detektywach w spódnicy, np.
      Aniołki w habitach, Aniołki na plaży, Aniołki na dyskotece. Lecz
      zgodnie z drugim członem tytułu „zawrotna szybkość” wszystko
      wydaje się tu szybsze, wręcz komiksowe, i jeszcze bardziej
      widowiskowe, porównując z pierwszą częścią. No i pojawia się
      zupełnie nowa postać- Madison Lee (wysportowana Demi Moore chyba
      po raz pierwszy zagrała czarny charakter), która, jak chce
      scenariusz, pracowała w latach 90. dla tajemniczego milionera,
      Charlie’go Townsenda, którego jednak nigdy nie poznała
      osobiście. A gdy szatańsko niebezpieczna Madison dostaje się
      siłą do Agencji Detektywistycznej Townsend, uważny widz zauważy
      w pomieszczeniu na ścianie portrety wszystkich pań, które
      pracowały dla Charlie’go, m.in. modelka Julie Rogers, która
      spisując się na medal podczas akcji otrzymała licencję detektywa
      (grała ją wówczas Tanya Roberts).
      Trzeba przyznać, że młody autor tego
      scenariusza (pierwszej części kinowych „Aniołków” także) 32-
      letni wówczas John August miał sporo pomysłów na wprowadzenie
      nowych twarzy na duży ekran. Każda nowa postać wnosi nowy klimat
      i daje to niezwykłe urozmaicenie. Reżyserowi McG (a właściwie
      Joseph McGinty Nichol ) udało się nakłonić do współpracy różnych
      artystów do ról drugoplanowych i trzecioplanowych. Chłopaka Alex
      zagrał ponownie znany z serialu „Przyjaciele” Matt LeBlanc,
      chłopaka Natalie -Luke Wilson, a Chudzielca –Crispin Glover.
      Dosłownie na dwa słowa zachęty dla zdołowanej Dylan pojawia się
      w meksykańskim barze „aniołek” z lat 70. Kelly Garret (pełna
      wdzięku Jaclyn Smith). Piosenkarka Pink wystąpiła w sekwencji
      pościgu na motocyklach crossowych, w których uczestnicy
      tajemniczy i podejrzany przystojniaczek Emmerson (gra go
      brazylijski aktor młodej generacji Rodrigo Santoro). Zresztą
      tych gwiazd jest cała plejada, od Roberta Patricka, poprzez
      Bruce’a Willisa, Justina Therouxa, aż po Roberta Forstera, co
      tylko sprzyja przyjemnemu odbiorowi przygód dzielnych trzech
      dziewczyn. I trzeba przyznać, że bohaterki bez problemu mogą
      konkurować z bohaterami kina akcji typu James Bond.
      Właściwie cały ten film, to żarty,
      dobry humor, parodie i nawiązania do innych filmów. Efekty
      specjalne (jak z „Matrixa”), bardzo szybko tocząca się akcja
      wychodzą tylko na zdrowie filmu. Taka była zresztą i część
      pierwsza sprzed trzech lat. A pomysł za pierwszym razem się
      sprawdził i ekipa filmowa też wypadła na piątkę z plusem. Tak
      też jest i z częścią drugą.

      • Gość: jerry Re: Trzy damy w akcji po raz drugi IP: *.gryfsat.pl / 192.168.1.* 25.07.03, 01:49
        ten film to jeden wielki SYF!

    • Gość: Esther Tragedia IP: *.fbx.proxad.net 25.07.03, 12:33
      To nawet nie jest film, gorszy od koszmarnych teledyskow. Z
      daleka!!!!
    • Gość: Nicky Just awful IP: *.fbx.proxad.net 25.07.03, 20:38
      What a waste of time.
    • Gość: wew Re: Aniołki Charliego IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.03, 13:25
      wlasnie ogladalam. fajny film. duzo ciekawych efektow, super laski w super
      kostiumach GIRLPOWER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ajka Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: 212.180.147.* 29.07.03, 11:12
      aaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!
      koszmar. koszmar koszmar koszmar.
      z trudem wysiedzialam. masakra. dno. nuda. beznadzieja. totalna, kompletna
      beznadzieja! odradzam!!
      laski ladne. to jedyny plus. ale coz. co z tego ze ladne jak w 99% sztuczne?
      [patrz "nowa" demi moore. po operacjach. liftingach, odsysaniach, fitnesach,
      dietetykach, stylistach..]
      nie nie nie i jeszcze raz NIE
      ode mnie nawet nie 1 gwizdka, nie znak zapytania, ale w ogole ujemne 3 !
    • Gość: kriseh Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.pl / 192.168.2.* 01.08.03, 17:52
      gowno sie znacie chuje :P

      jestem gejem i lubie techno :)
      • Gość: kriseh Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.pl / 192.168.2.* 01.08.03, 18:03
        i jestem lysy :)
        • Gość: Edziak Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.08.03, 10:14
          Jejku ale sie zawiodlam, przesadzili na tych efektach bo miedzy efektami to nic
          sie nie dzialo, a cala akcja polegala na wyprowadzeniu aniolkow z jednego
          pokazu umiejetnosci specow od efektow specjalnych do drugiego, czasem mialam
          wrazenie ze ogladam gre komputerowa na ekranie kinowym. Totalne przegiecie nie
          bede czekac na nastepne.
    • Gość: Krytyk Aniolki Chaliego 2 - nowy teledysk McG IP: *.nd.e-wro.net.pl 27.08.03, 10:48
      Film ten to nie jest kino , tylko kolejny teledysk McG -
      po pierwszej czesci bylo wiadomo , czego sie spodziewac.
      Pierwsze Aniolki odniosly w Ameryce sukces i produceci
      zdecydowali sie na sequl oraz duzom reklame i to dlatego
      trailler jest lepszy niz film.
      Druga polowa jednak bez sukcesu w USA .
      Moja ocena:* - nie zadawala , po prostu koszmar.
    • Gość: ptakoo Re: Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.03, 14:18
      Hollywodzka kicha!!!
      jak zreszta reszta podobnego kina, chodz jakiego KINA!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka