Gość: blacklips
IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl
23.10.03, 11:43
Nikt sie nie wpisał, więc będe pierwsza, zwłaszcza, ze film jest
wart uwagi. Jest tu jedna z najpiekniejszych ( w moim
subiektywnych odczuciu) scen milosnych między kobietami (dla
escetów - polecam również film zza wschodniej /
chyba :)/granicy " sztuka wysublimowanej fotografii ".
Co jeszcze...
Intryga. Dialogi. Piękne kobiety. Tatuaże.
No i happy end.
Gdyby tak jeszcze było to możliwe w realu...