Dodaj do ulubionych

Nieśmiałość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 13:56
Nie wiem jak zacząć....co wogóle napisać...
Dobra ,jestem 30stoparolatkiem,do tego bardzo nieśmiałym,chciałbym poznać
dziewczyne,jednak boje się tego! Autentycznie boje się!Mówią mi ,że potrafie
rozmawiać,ale gdy przychodzi co do czego to walne "karpika" i cześć.
Nie przepadam za "hałasem"(dyskoteki itp.-chociaż lubie taniec),wole
"środowisko naturalne"-tutaj czuje się najlepiej.Niestety mam już tyle lat
i mam swoje nawyki,jestem jednak w stanie dostosować się do drugiej Osoby.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Nieśmiałość IP: *.wsei.pl / 217.67.201.* 15.01.04, 14:04
      Więcej wiary w siebie :)Mirku
    • fanta-girl Re: Nieśmiałość 15.01.04, 14:18
      Nie to,ze na Ciebie wsiadam, ale troche mi sie nie chce wierzyc, ze niesmialosc
      to przyczyna Twojej samotnosci.
      To w zadnym wypadku nie dyskwalifikuje faceta.

      Kiedys dawno temu podzielilam mezczyzn na dwie kategorie: pierwsza to ci,
      ktorzy po 5 minutach rozmowy pytaja sie Ciebie, co myslisz o sexie oralnym bo
      oni nie moga bez tego zyc, druga to ci, ktorych podniesiona reke ignoruje nawet
      kelnerka w Pizza Hut.
      Tym pierwszym jest napewno latwiej,ale ci drudzy tez moga stworzyc udany
      zwiazek.

      Moja rada- kup sobie najpierw cos drogiego i niepotrzebnego. I jeszce zeby bylo
      kosztowne w uzytkowaniu. Np. 10-letnie Porsche.
      Wierz mi od razu poczujesz sie lepiej.
      Bedziesz mial normalne problemy, typu: jak zmniejszyc dawke paliwa, sprawic by
      silnik sie szybciej nagrzewal np. i jakos pewnie przy okazji jakas kobieta sie
      na horyzoncie pojawi.
      • Gość: Aga Re: Nieśmiałość IP: *.wsei.pl / 217.67.201.* 15.01.04, 14:23
        Nie masz dziewczyny która by Cię ośmieliła :)
      • Gość: solo Re: Nieśmiałość IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 13:35
        Ja osobiście lubię piękne samochody i szybkie dziewczyny - przynajmiej od razu
        wiadomo o co się rozchodzi.A z tą nieśmiałością trzeba nauczyć się żyć, ważne
        jest tylko żeby się nie czerwienić jak się ma kosmate myśli, reszta ujdzie w
        tłumie.
    • Gość: malgos Re: Nieśmiałość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 15:46
      to naprawde nie jest przeszkoda, obiektywnie, bo dla Ciebie jest oczywiscie,
      zapewniam Cie, ze dziwczyny, ktore maja w glowie wiecej niz kupe siana, na
      pewno sie Toba interesuja. Problemem jest tylko to, zebys spotkal taka, dla
      ktorej bedziesz chcial zawalczyc z niesmialoscia. Proponuje Ci szukac w
      tym 'srodowisku naturalnym': wspolne zainteresowania, jakis klub, nie wiem,
      gdzie bywasz i czym sie zajmujesz, ale wtedy mozesz spokojnie po kroczku sie
      oswajac, a zadna normalna dziewczyna nie bedzie robic problemu. To naprawde
      duzo ciekawsze poznawac faceta po kawalku, a nie dostac wszystko na talezu i z
      widelcem :)
      Przede wszystkim daj sobie szanse sprobowac, czyli rob jak najwiecej, i zaufaj
      intuicji
      pozdrawiam Cie serdecznie
      • Gość: mirek Re: Nieśmiałość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 12:27
        Wiesz u mnie będzie z tym gorzej poniewaz jestem obecnie w sytuacji bardzo
        trudnej dla mnie,nigdzie nie chodze i szczerze mówiąc to nie mam przyjaciół-
        po prostu nie mam "kasy",mimo to próbuje ale wiesz jak to jest nie ma kasy-
        nie ma szans.
        • Gość: malgos Re: Nieśmiałość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 14:39
          Oj, wiem, wiem
          ale moze na przyklad masz psa i chodzisz z nim do parku (fakt, pies kosztuje
          sporo...)albo moze jestes w czyms dobry, powiedzmy mozesz udzielac lekcji,
          dziewczyny z korepetycji raczej za mlode, ale np. jakiegos jezyka, obslugi
          komputera itp., wtedy korzysc podwojna, zupelnie bezplatna jest tez dzialalnosc
          w jakis organizacjach, takze charytatywnych, a wtedy dodatkowo poczulbys sie
          lepiej, wiesz, bylbys 'gosc', bylbys potrzebny, to dobry sposob na samotnosc i
          niesmialosc, a wiesz, jak to dziala na dziewczyny??? Widze, ze jestes wrazliwym
          facetem, poradzilbys sobie. Tylko zacznij, zmien cos.
          pozdrawiam, zycze Ci sukcesow
          • Gość: ktoś Re: Nieśmiałość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 18:19
            Jetem w podobnej sytuacji....nie bede sie rozpisywał ,ale jeśli ktoś znajdzie
            chwilke wolnego czasu,może coś "skrobnie" do mnie,może znajdziecie jakieś
            ciekawe propozycje na tą "przypadłość"?
            To ja maniek33@pf.pl
            • Gość: malgos Re: Nieśmiałość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 20:24
              Manku, to jeszcze zalezy, gdzie mieszkasz, w wiekszych miejscowosciach na pewno
              i mozliwosci wieksze, ale zawsze da sie cos znalezc. Bo mysle, ze chodzi jednak
              o jakas zmiane w zyciu, dajaca Ci poczucie spelnienia, a przy tym pozwalajaca
              poznac ludzi, ktorzy moga stac sie Ci bliscy. Pisze to na podstwie wlasnych
              doswiadczen, wiec to nie puste przynudzanie. Proponuje zrobic tak: pomysl
              sobie, czy Twoj zawod daje jakies mozliwosci wyjscia do ludzi, nie wiem, czy
              pracujesz, jesli tak, to czy da sie wplynac w parcy na wiekszy kontakt z
              ludzmi, np. klientami, wazne, zeby byli roznorodni. Jesli nie pracujesz, to
              ogolnie cienko, ale w tym przypadku oznacza to wiecej czasu. Sprawdz sobie, co
              dzieje sie w Twojej okolicy, na pewno sa jakies inicjatywy, ludzie, ktorym
              przyda sie pomoc. No nie wiem, towarzystwo przyjazni polsko-pszczelej, fanklub
              czyjs, cokolwiek, zeby wyjsc z kieratu. Cos moze umiesz robic. Jesli masz
              troche kasy, to zapisz sie na kurs jakis, np. jezyka, tam zawsze jest sporo
              rozsadnych dziewczyn i w ogole ludzi. Mozesz wspolpracowac przez siec z jakims
              klubem, portalem, wazne, zeby Cie to interesowalo, dawalo power. Mozesz sie
              dowiedziec, czy w Twojej okolicy ludzie nie spotykaja sie np. na kosza, to tez
              jakis poczatek. To pare propozycji, sam wiesz, co cie moze zainteresowac.
              Najwazniejsze jest w tym wszystkim jedno: kiedy juz spotkasz fajna dziewczyne,
              to nigdy, przenigdy jej nie mow, ze szukasz zony! Ona chce, zebys to jej
              szukal, a nie jakiejs tam pierwszej lepszej, byle byla. I sam tak nie mysl, co
              z tego ze koledzy sie pozenili, a wuje Felek patrzy na Ciebie krzywo? Koledzy
              sie rozeszli, a wszystkie dzieci wuja Felka sa nieszczesliwe. Luz. Szukaj
              przyjazni, a znajdziesz milosc.
              pzdr
              m
    • Gość: Aga Re: Nieśmiałość IP: *.wsei.pl / 217.67.201.* 19.01.04, 11:03
      Czy, aby poznać dziewczynę trzeba mnieć kasę?... wydaje mi się że to nie jest
      żadą regułą ani czym co jest konieczne aby poznać dziewczynę...Wiem że w
      czasch obecnych - zwariowanych- pieniądze są konieczne, ale czy aby
      zaiskrzyło mniędzy ludzmi musi być kasa?
      Pozdrawiam Agnieszka
      agakras@interia.pl
      • Gość: jakiś Re: Nieśmiałość IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 22.01.04, 12:20
        A można wiedzieć czy to są Twoje poglądy czy tylko pytanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka