Dodaj do ulubionych

Huston mamy problem z członkiem:)

02.01.13, 18:16
Otóż mój partner wczoraj po raz pierwszy w życiu miał "awarię" sprzętu.
Dziś chodzi struty i się nakręca jaki to z niego impotent do kwadratu.
Ma 45 lat i uważa, że czas się zbierać z tego świata...
Szkoda mi go strasznie, ale trudno go podnieść na duchu;)
Może szanowne grono mężczyzn na tym profilu wspomoże mnie jakąś dobrą radą jak podejść do tego problemu.
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Huston mamy problem z członkiem:) 02.01.13, 18:22
      Zapomnieć, podejść na luzie. Broń Boże nie robić z tego problemu!!!! Na razie pobawić się inaczej.
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 02.01.13, 18:34
        Ja nie widzę żadnego problemu, uznałam to za incydent nie wart rozmowy. Niestety, widzę jak się nakręca, jak wciąż przeżywa i głośno mówi, ze to dla niego dramat.
        Najchętniej wybiłabym mu to wałkiem, ale tez nie chce bagatelizować tego problemu.
        Może ma zmiany miażdżycowe, jakiś podwyższony cholesterol czy zbyt niski poziom testosteronu.
        Wspieram go jak mogę, ale ręce mi opadają...obawiam się nie prędko zdecyduje się na zbliżenie.
        Mam czekać czy może coś zainicjować?
        • six_a Re: Huston mamy problem z członkiem:) 02.01.13, 18:40
          po jednym razie mu wymyśliłaś zmiany miażdżycowe? no jakby ciągle nie mógł. zapodaj mu jakiś artykuł starowicza czy coś na ochłodę mózgu.

          akurat ręce nie powinny Ci opadać, może to zresztą od tego. ćwicz pompki.
    • six_a Re: z członków 02.01.13, 18:38
      najlepsi są członkowie zarządu.
      albo rady nadzorczej.
      • niepozorna7 Re: z członków 02.01.13, 18:49
        Może i są najlepsi, nie mnie to oceniać...nie miałam przyjemności obcować ....:)
        Stresująca praca, dieta uboga w warzywa, mało ruchu ... o problemy zdrowotne nie trudno.
        Nie wmawiam mu chorób tylko staram się rzeczowo podejść do tematu.
        • sibeliuss Re: z członków 02.01.13, 19:02
          A może był na kacu?
          • niepozorna7 Re: z członków 02.01.13, 19:10
            Nie pił, bo prowadził, zatem kac wykluczony. Zresztą raczej nie nadużywa alkoholu, bowiem często wyjeżdża.
            • sibeliuss Re: z członków 02.01.13, 21:53
              Zmęczony, zestresowany etc.
              • niepozorna7 Re: z członków 03.01.13, 19:19
                Przyczyn może być wiele, mi bardziej zależy na tym by w końcu przestał przeżywać i trochę wyluzował.
    • minasz Re: Huston mamy problem z członkiem:) 02.01.13, 23:16
      w wieku 45 lat po raz pierwszy miał awarie sprzetu?????? hehe jasne
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:21
        Nie wiem czy pierwszy raz w ogóle, wiem natomiast, że pierwszy raz odkąd razem jesteśmy.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:53

        minasz napisał:

        > w wieku 45 lat po raz pierwszy miał awarie sprzetu?????? hehe jasne

        Wszystko zależy od tego jak często sprzętu używany :D
    • watewer Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 00:10
      hehe 45 lat i narzeka ? ja też miałem problemy i to w wieku 20 paru lat . ale wynikające z psychiki właśnie . jak się o tym myśli to jest coraz gorzej. Wziąłem kilka razy po pół kamagry przed i się odblokowałem :P
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:24
        Obawiam się, że zasugerowanie mu by może skorzystał z farmakologii odbierze jako zamach stanu:)))) Zgadzam się z Tobą, że rozpamiętywanie i analizowanie tego "incydentu" może jeszcze bardziej zaszkodzić niż pomóc.
    • rozczochrany_jelonek Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 00:44
      bardziej się staraj go podnieść :)
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:25
        Siem staram jak mogę go podnieść na duchu;)
    • polskidenwer Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 08:38
      W tym roku kończę 25 lat i ostatnio tez nie dałem rady...znaczy się dałem radę ale nie mogłem znaleźć prezerwatywy i się zestresowałem a potem już nie miałem ochoty i też chodziłem jakiś taki nie w sosie :P Chyba wystarczające pocieszenie dla 20 lat starszego kolesia ;)
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:26
        Gdyby to nawet przeczytał to i tak uznałby, że Twój problem wynikał z czego innego.
        • minasz Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 19:49
          a moze go nie podniecasz?
          mnie najbardziej kreci moja zona k jest zawsze zwarty i gotowy -nie przeszkadza mu ze jest wredna i mnie wkurza-mam duzo młodych ładnych kolezanek z ktorymi mogłbym sie bzykac ale mnie jakos srednio podniecaja choc sa ładne -nie rozumiem mojego k w ogole(chyba ze to jakies uzaleznienie od feromonu bo zauwazyłem ze laski umyte nie pachnace w ogole mnie nie kreca ale jak sie czyms prysna to juz cos sie dzieje)
          • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 03.01.13, 20:03
            Jestem od niego o 9 lat młodsza. Kiedy go poznałam preferował seks w zupełnych ciemnościach, bez jakiejś wyrafinowanej gry wstępnej i wszelkich duperelów. Ot skansen jakich mało. Nieco się zafiksował, ale cierpliwie i powoli przekonywałam go, że uprawiając seks nie należy być egoistą, wiele upłynęło czasu, by zagościła w sypialni świeczka, a potem lampka nocna. Ja nie mam zbyt wielu zahamowań, wie co lubię, czego nie toleruję w łóżku. Nigdy nie oceniałam jego wydolności, ale temperamentna ze mnie kobieta. Chyba się nieco mnie przestraszył, poprzednia partnerka z tego co wiem raczej nie wykazywała większej inicjatywy w tym temacie.
            • minasz Re: Huston mamy problem z członkiem:) 04.01.13, 08:42
              moze i tak-ja np lubie dominowac w łozku pozycja na jezdzca w ogole mnie nie kreci :(
    • wez_sie a moze? 04.01.13, 13:16
      a moze?
      https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c0.0.267.267/p403x403/406107_467107323349173_1848134633_n.jpg
      • niepozorna7 Re: a moze? 05.01.13, 15:13
        pojechałeś po bandzie:))) jak mu się nie podobam to niech nie zawraca głowy tylko powie szczerze co mu leży na wątrobie:)
    • facettt powiedz, ze wszystko co dobre jeszcze przed nim... 04.01.13, 13:54
      za kolejnym przypadkiem takiej awarii podejdzie do niej bardziej racjonalnie.
      • niepozorna7 Re: powiedz, ze wszystko co dobre jeszcze przed n 05.01.13, 15:16
        na razie nie truje mi jaki to z niego ciężki przypadek...nie inicjuję zbliżenia, śpimy przytuleni do siebie...czekam na inicjatywę z jegomstrony
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Huston mamy problem z członkiem:) 04.01.13, 16:29
      Ja się nie znam,ale może czas zmienić faceta,bo to dość poważny problem;)
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 05.01.13, 15:17
        rzeczywiście się nie znasz;) nie mam zamiaru zmieniać faceta:)
    • charlie_x Re: Huston mamy problem z członkiem:) 04.01.13, 18:47
      albo dramatyczny spadek hormonow, albo jakas brzydka choroba,albo w miedzyczasie przegrałaś z mlodsza i ładniejszą, tak czy siak jesli hydraulika w d..pie / baa, to akurat nie bylby klopot..8) ../ to zwiazek wisi na kłaczku.
      charlie_x : ..?
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 05.01.13, 15:20
        albo...albo...to tylko gdybanie...raczej psychicznie się zablokował
        poczekam jeszcze ze dwa dni, potem zaczynam działać:)))
    • max_flair Re: Huston mamy problem z członkiem:) 08.01.13, 12:06
      Niech przestanie ogladac pornografie i sie masturbowac.
      Co najmniej przez 30 dni.
      Po tym powinien wrocic do normalnosci.
      Chociaz, latwiej powiedziec niz zrobic.
      • niepozorna7 Re: Huston mamy problem z członkiem:) 08.01.13, 15:35
        W domu nie ogląda pornografii, w pracy nie ma na to czasu ani sposobności...co do masturbacji, nie szpieguję go ani nie podsłuchuję, więc nie wiem jak często mu się zdarza:)
        Od feralnego incydentu nie współżyliśmy ze sobą, co prawda śpimy w jednym łóżku, przytulamy się do siebie, czuję że ma wzwód, ale nie prowokuję go w żaden sposób. Czekam aż podejmie decyzję sam.
    • papryczka.chili Re: Huston mamy problem z członkiem:) 08.01.13, 17:07
      hm mi się wydaje że normalne każemu się moze zdarzyc ja proponuję więcej warzyw owoców , soku ananasowego;D
      Oraz moze jakiś męskich witamin??
    • grassant Re: Huston mamy problem z członkiem:) 23.03.13, 14:26
      próbowałaś odpalić go ze ssaniem?
    • grassant Re: Huston mamy problem z członkiem:) 23.03.13, 14:30
      Pierwszy raz , myślisz: ech, zażartował (ktoś)

      by B.Okudżawa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka