17.08.08, 21:52
Chce zacząc sobie biegac na serio i regularnie.
Chcialbym podpytac regularnie biegających o szczególy:
czy macie okreslony plan treningowy, godziny biegania, metosdyke,
gdzie biegacie / podloze, jaka rozgrzewka, co ze sprzetu
(buty/ubrania) polecacie.
SiG
Obserwuj wątek
    • shine69 Re: Bieganie 17.08.08, 22:15
      ja najbardziej lubię rano. Tuż po wstaniu. Zjadam banana i biegnę. Optymalny
      czas to godzina. Ale to bardzo indywidualne. Normalnie 3 razy w tygodniu, a jak
      potrzebuję zrzucić trochę wagi, to co najmniej 5, czasem 2 razy w ciągu dnia.
      Znaczenia butów i ubioru nie przeceniałbym. Próbowałem różnych, różnice są
      subtelne. Oczywiście dobrze, żeby był to materiał odprowadzający pot. Buty muszą
      być dobrze dopasowane.
      • grzehuu Re: Bieganie 17.08.08, 22:45
        najlepiej ciuchy które odprowadzają pot w tym też buty, w każdym sklepie
        sportowym dostaniesz takie ciuchy. Najlepiej z tego co wiem biega się po trawie
        po twardym podłożu cierpią stawy
    • wesmar Re: Bieganie 17.08.08, 22:51
      Biegam 15 lat, na 1 roku WAT-u bylo tak (latem): dół BGS-y gora
      skora. I w Kampinos 3 km 6 dni w tyg o 6.10 + kilka razy w tyg od 3
      do 10 km w zaleznosci od zajec. Pomijajac mordercze nieraz
      wypaczenia wojska i kontrole biegow w oporzadzeniu gdzie sprawdzali
      nawet zawartosc manierki czy kawa jest i saperka z tylu.
      Bieg to tak na prawde przyjemnosc. Ma sie nia stac!
      Stroj nie jest wazny to po pierwsze. Jesli prysznic bierzesz na
      koncu zimna woda to mozesz do listopada biegac lekko odziany,
      zakladam, ze jestes zahartowany. Trasa - najlepiej las - sciezka.
      Dlugosc - podam moze czas - minimum 40 minut dziennie przez 5 dni w
      tyg. W zaleznosci od tempa kilka kilometrow zrobisz. Wazne bys
      biegal regularnie, nawet jak to na poczatku bedzie trucht. Wazne bys
      nie byl weekendowym biegaczem, to nie ma sensu. Rangersem juz raczej
      nie zostaniesz, ale jak sie zastosujesz do ww. wskazowek to po kilku
      latach bez biegania nie bedziesz mogl zyc. Wada, ile bys nie zjadl
      tak nie przytyjesz bo 40 minut tej przyjemnosci spala caly tluszcz z
      organizmu. Jeszcze rozgrzewka, moga byc proste "zabki", buty -
      maratonki lekko luzne i przewiewne.
      Powodzenia i wytrwalosci
      • staryigruby Re: Bieganie 18.08.08, 23:38
        Dzieki, dziekuję wszystkim za uwagi, jest dobra strona
        www.bieganie.pl, tam są odpowiedzi na moje pytania.
        SiG
    • rumnieburak Re: Bieganie 18.08.08, 00:32
      polecam forum fitnes
    • fredoo Re: Bieganie 18.08.08, 14:24
      Biegałem przez wiele lat. Zaliczyłem kilka maratonów i
      przygotowywałem się do super-100km.Kręgosłup pokrzyżował wszystko.
      Teraz chodzę.
      • seth.destructor Re: Bieganie 18.08.08, 14:28
        Ale nie od biegania...?
        Od biegania to chyba można nogę złamać, albo serce coś teges.

        Osobiście nie widzę sensu w ściganiu nicości. Jest tyle innych
        fajnych rzeczy do zrobienia...
        • grammmatik Re: Bieganie 19.08.08, 14:41
          seth.destructor napisał:

          > Od biegania to chyba można nogę złamać, albo serce coś teges.
          >
          > Osobiście nie widzę sensu w ściganiu nicości. Jest tyle innych
          > fajnych rzeczy do zrobienia...

          hahahaha, sciganie nicosci, niezle, kiedys widziałem film gdzie glowny bohater
          mowil, ze nie widzi sensu w bieganiu o ile nikt go nie goni. ale w sumie jesli
          masz oponke do zrzucenia, to bieganie lepsze niz brzuzki czy nawet cwiczenia na
          abs. na youtube sa takie filmiki instruktazowe 15 minutes abs itd., nawet
          cwiczyłem z tym, ale meczace strasznie, wole biegac i szybko sa efekty
          • staszek121 Re: Bieganie 19.08.08, 15:06
            Nie słyszałem, żeby można było złamać sobie nogę w trakcie biegania ;) Chyba, że
            czołowo zderzysz się z nadjeżdżającym rowerzystą. Fakt faktem, niedawno całkiem
            przy bieganiu skręciłem kostkę (nie przy joggingu, po prostu w trakcie gnania na
            autobus). Założyli mi gips, potem stwierdzili, że jednak niepotrzebny, chodzę ze
            stabilizatorem i żrę środki przeciwbólowe, niestety nie pomagają zzanadto.
            • grammmatik Re: Bieganie 19.08.08, 15:26
              a jakie leki bierzesz na bol?
              • staszek121 Re: Bieganie 19.08.08, 15:49
                Apap, Nurofen, Etopiryna od pani Goździkowej ;) Przereklamowane ;)
                • loserrr Re: Bieganie 19.08.08, 17:52
                  @staszek - jeżeli masz skręconą kostkę, leki bez recepty nie pomogą. Nawet jeśli
                  są prosto od pani Goździkowej. Idź do lekarza, przepisze Ci Ketonal.
                  • grammmatik Re: Bieganie 19.08.08, 18:43
                    moze lepiej niech nie przepisueje ja tez to ostatnio musialem brac (nie pytajcie
                    na co) i ciezko to znalexc w aptekach. matka chodzila z recepta dla mnie i
                    nigdzie nie mieli ketanol forte 20 tabsow, tylko trzydziestki, sukinkoty.
                    Przyniosła Refastin w koncu, dali jej zamiast tamtego i spoko dziala, nic nie boli.
                    • somekindofhope Re: Bieganie 19.08.08, 19:10
                      Biegam bardzo często. Normalnie 4-5 razy w tygodniu po ok. 90 minut. Gdy
                      potrzebuję intensywniej to 7 dni w tygodniu. W efekcie można jeść, ile się chce
                      i się chudnie.
                    • garbusek.pl Re: Bieganie 19.08.08, 19:14
                      hehehe, widzę ze nie tylko ja mam ten problem.już myślałem ze mieszkam w jakimś
                      totalnym pipidówku, ale skoro wszędzie tak jest...też mi dali Refastin ostatnio,
                      mimo że na recepcie był ketonal.mi to ryba, zwłaszcza ze kosztowalo mnie to
                      jakies 3 zeta z groszami z tego, co pamiętam.
                      • grammmatik Re: Bieganie 19.08.08, 19:26
                        dobra koniec o tym to co sadzicie o bieganiu? seth – przekonaj sie, naprawde
                        warto. jak sprubujesz joggingu to nie będziesz chcial inaczej trenowac.
                        sluchafony na uszy i przed siebie zaje.biste uczucie

                        somekindofhope, zrzuciles jakies kilogramy biegajac?
                        • somekindofhope Re: Bieganie 19.08.08, 20:32
                          Można zrzucić ile się chce. Jak się kiedyś zapuściłem, zrzuciłem 10 kg. Nie
                          stosuję drakońskich diet przy tym. Odżywiam się raczej zdrowo, ale nie unikam
                          jakoś przesadnie wysokokalorycznych posiłków. Lubię słodycze i jem, ile uważam.
                          Waga w normie, kondycja też porządna. Polecam bieganie, bardzo wciąga i ładnie
                          kształtuje sylwetkę.
                        • alex_koz Re: Bieganie 19.10.08, 20:04
                          grammmatik napisał:

                          > dobra koniec o tym to co sadzicie o bieganiu? seth – przekonaj >sie, naprawde!

                          o wlasnie, przekonaj sie! Bieganie jest super, sama biegam i najwazniejsze jest zaczac.
                          jedyna rzecz, ktora potrzebujesz by zaczac bieganie to dobre buty. nie musza byc na poczatek jakies super-wypasione, ale takie zwykle adidasy do biegania, jakie mozna dostac w nike, czy reeboku za 100-150 zlotych. Najwazniejsze i najtrudniejsze jest zaczac: ten pierwszy raz kiedy sie wychodzi z domu, w dresie i zaczyna biec, po chwili lapie Cie zadyszka, ludzie sie gapia (w Polsce nadal jest malo biegajacych osob) etc.

                          jak zaczelam biegac, i wyszlam po raz pierwszy, bylam czerwona, spocona i zadyszana po kwadransie, ale postanowilam kontynuowac i biegam. owszem nie tak czesto jak inni, zazwyczaj 2 razy w tygodniu, w zaleznosci od nastroju i pogody, szybciej lub wolniej, czasem biegne wolno przez 1,5 godziny (polecam! oddychasz wowczas spokojniej, podziwiasz okolice, masz czas na przemyslenie roznych spraw etc.), czasem zmiennym tempem uzaleznionym od tego co akurat mi gra na mp3 (zmienne tempo jest najlepsze na zrzucenie nieco kg),

                          najtrudniej jest zaczac, faktem jest, ze jesien to moze nie najszczesliwszy moment. bieganie po biezni ujdzie, ale nie da sie porownac do biegania na swiezym powietrzu, staraj sie unikac biegania po asflacie (mimo, ze czasem uniknac sie nie da), wybieraj piaszczyste ale zbite scizki w parku.
    • pom Re: Bieganie 19.08.08, 19:07
      www.bieganie.pl
      polecam
    • fredoo Re: Bieganie 20.08.08, 13:04
      Zainteresowanym polecam Grand Prix Warszawy.Bieg rozgrywany
      cyklicznie raz w miesiącu na 10 km w Lesie Kabackim. Fajna masowa
      impreza ze sponsorami nagrodami i klasyfikacją na koniec sezonu.
    • malwinka84 Re: Bieganie 20.08.08, 19:19
      ja kupiłam sobie bieżnie na allegro (jedyne 210+koszty przesyłki) i
      biegam codziennie :)
      • fleshless Re: Bieganie 20.08.08, 20:22
        a ja w telezakupach Mango

        była niebywała przecena:
        z 2000 na 320

        szok
        • malwinka84 Re: Bieganie 20.08.08, 20:28
          moja tez normalnie kosztuje ponad 2000zł a zaplacilam tyle bo była
          tzw powystawowa ;)
    • pmisiek_kosmaty lepiej nie ryzykuj ;)))) 20.08.08, 20:30

      przestaniesz być staryigruby i stracisz swój czar ;)))))))))

      Czy nie lepiej na kanapce powcinać kanapkę? ;) i potrenować bieganie
      po kanałach ;)))

      Pozdrawiam wybiegana po górkach i dolinach ;)
    • staryigruby Re: Bieganie 26.08.08, 09:20
      Dzięki za wskazówki, na razie ustawiłem sobie trening 3x w tygodniu.
      Wczoraj pognałem 1-szy raz :). Najsłabsze mam mieśnie brzucha,
      wiadomo - siedzący tryb zycia, praca przy kompie, forum ;).
      Zobaczymy za miesiąc. Pozdrawiam :)
    • datura333 Re: Bieganie 28.08.08, 10:21
      ja biegam co drugi dzien 4 km po parku lub lasku, mam 3 ulubione trasy i sobie
      je zmieniam... przed bieganiem oczywiscie 15 minut rozgrzewki, poza tym
      wieczorem robie brzuszki i przysiady. biegam rano przed praca, tak mi
      najwygodniej. co do ubran to zwykly dres + bardzo porzadne buty nike victory.
      gadzetow typu pulsometr nie uzywam. pozdrawiam i zycze wytrwalosci!
      • staryigruby Re: Bieganie 28.08.08, 10:37
        Dziękuje, to też kwestia ustawienia sobie dnia pod kątem biegania.
        Włąsnie nad tym pracuję, zeby pogodzić ściankę, chór, rodzinę, dom i
        bieganie...trochę ekwilibrystyki z tym jest :). Jak kto zachłannie
        żyje, to ciągle jest w niedoczasie :D
      • staryigruby Re: Bieganie 28.08.08, 10:42
        Biegałem kiedyś rano, ale zaczynam pracę wcześnie i muszę jeszcze
        dojechać, więc bieganie o 6-tej rano to ciężka sprawa. Potem
        prysznic, golenie, śniadanie....po prostu się nie wyrabiałem :).

        Teraz wolę planoac po południu, po powrocie z pracy. Mam nadzieję,
        ze wytrwałosci mi nie zabraknie - ale ja lubię zajęcia, których
        efekty sa po dłuższym czasie :).

        Raczej bedę się gimnastykował rano, a nie wieczorem.
    • kadillak Re: Bieganie 28.08.08, 10:36
      Ja biegam 3 rok z drobnymi przerwami, ja mam proste zasady, biegam codziennie
      godzine, z lekkim interwałem, ale staram się wiekszość biegu robić swoim
      ustalonym rytmem- dobrze jest mierzyc sobie cisniene w czasie biegu- jak za
      wysoko nam podskoczy trening nie bedzie efektywny. To jest naprawde swietny
      sport trzeba tylko złapać bakcyla, znaleźć swoje ciekawe trasy. No i raz na
      jakis czas przebiec w imprezie takiej jak ta najbliższa na przykład Nike`a
      • staryigruby Re: Bieganie 28.08.08, 10:38
        No to zycie podporządkowałes bieganiu...Codziennie ! Ja nie mowie,
        ze to niemozliwe, a jak do tego sie mają inne sprawy - nawet typu
        urodziny mamy? Jak to robisz, nie masz konfliktów terminowych?
      • telle_morelle Re: Bieganie 29.08.08, 08:49
        codziennie... niezle niezle. a powiedz mi, w kwestii sprzetu - biegasz w jakis
        specjalnych butach, strojach?? jak mierzysz to cisnienie podczas biegu?
      • datura333 Re: Bieganie 29.08.08, 09:05
        hej, mozesz cos wiecej napisac o tej biegowej imprezie? kazdy sie moze na nia
        zapisac?? ja od jakiegos czasu mysle o tym, zeby przebiec sie tlumie no i to
        moze byc to :)
    • staryigruby Re: Bieganie 07.10.08, 14:06
      Dzięki jeszcze raz za wskazówki....polubiłem na tyle, ze zaczyna mi
      tego brakować, więc traktuję to jako 100%-towy relaks. Jak wracam do
      domu i jest jeszcze w miarę jasno, to po prostu wkładam buty, dres i
      gnam z psami do lasu. Naprawdę wciąga ! Pozdrawiam :)
    • rumnieburak Re: Bieganie 08.10.08, 01:40
      staryigruby napisał:

      > Chce zacząc sobie biegac na serio i regularnie.

      to życzę mocnych kolan

      > Chcialbym podpytac regularnie biegających o szczególy:
      > czy macie okreslony plan treningowy, godziny biegania,

      wieczorem, bo wtedy jest najwięcej bezpańskich psów podnoszących motywację :/

      > metosdyke,
      przodem do przodu
      > gdzie biegacie / podloze,

      byle równe. zależy też od butów

      > jaka rozgrzewka,
      trochę pierdół rozciągających i rozgrzewających
      > co ze sprzetu
      > (buty/ubrania) polecacie.

      na start kup coś niedrogiego, może Kalenji. Jak wytrwasz w postanowieniu to możesz się rozglądać ża droższymi

      > SiG
      • staryigruby Re: Bieganie 08.10.08, 08:31
        > to życzę mocnych kolan

        Heh ... dzięki :). Kolana i tak już mam "spracowane", kiedyś dużo
        grałem w siatkówkę :)

        > wieczorem, bo wtedy jest najwięcej bezpańskich psów podnoszących
        motywację :/

        Nie jest tak źle - biegam w towarzystwie mojego owczarka i
        mieszańca :)

        > byle równe. zależy też od butów

        No, niestety - droga przez las z korzeniami, juz dwa razy leżałem po
        ciemaku :D

        > na start kup coś niedrogiego, może Kalenji

        Na razie uzywam moich starych Asics'ów (lekki, przewiewny model,
        sztywna podeszwa pod piętą, ale miękka z przodu pod palcami).
        Ale to przyjemna dość sprawa, jak czujesz, ze wkrótce buty będą do
        wywałki, bo je zaczynasz zabiegiwać :)
      • przemek.plywak Re: Bieganie 09.10.08, 21:09
        Biegam od 25 lat! Pora dnia nie jest najważniejsza. Uwielbiam rano,
        ale wtedy organizm jeszcze jest rozespany, więc nie biega się tak
        efektywnie jak po południu. Komuś, kto nie jest wyczynowcem,
        odradzam codzienne bieganie. Trzeba sobie zrobić przerwę
        przynajmniej co czwarty dzień, ale optymalne jest bieganie co drugi
        dzień, za to na mozliwie długim dystansie. Wtedy unika się
        przetrenowania. Zresztą i wyczynowcy robią sobie przerwy. Organizm
        ma swoje prawa do odpoczynku. Ja biegam co drugi dzień po 10 km,
        czasem - gdy pogoda jest super - 12 i więcej km.
        Bardzo ważny jest dobór obuwia. Reszta ubranka ważna w zimie, w
        lecie to raczej kwestia estetyki i mody.
        Życzę wytrwałości! I dobrej zabawy!
        Beganie (i pływanie) to cudowny relaks!
        • staryigruby Re: Bieganie 10.10.08, 08:48
          Jak na mnie, to dużo biegasz, bo ja na razie zapinam tak ze 3 km,
          tyle, ze regularnie pon,czw, sob. lub niedz., więc chyba interwały
          są w miarę OK. Na razie 1,5 mies., w porównaniu z Tobą, to tyle, co
          nic. Ale będę wydłużał dystans, szczególnie w sobotę lub niedzielę,
          bo mogę biegac jeszcze przed zmierzchem. Póki co jestem na takim
          etapie, ze przebiegam te 3 km i czuję, ze spoko mógłbym biec dalej,
          albo szybciej. Pora dnia o tyle jest ważna, ze wieczorem juz dwa
          razy mało co sie nie rozciągnąłeęm na ścieżce z powodu korzenia a
          raz wbiegłem ryjkiem na gałąź :).
          • przemek.plywak Re: Bieganie 10.10.08, 09:12
            Gratuluję Ci zapału! Zupełnie nie przejmuj się tym, że przebiegasz
            mniejszy dystans, przecież dla Ciebie to początek. Ja też, gdy
            zachoruję, albo mam strasznie dużo pracy i mam parę tygodni przerwy,
            to na początku biegam po pół godziny, potem wydłużam dystans. ważne,
            żeby bieganie dawało radość i tyle.
            Powodzenia
    • yoko0202 www.bieganie.pl n/t 08.10.08, 17:33
      • tomq www.biegajznami.pl 10.10.08, 08:26
        bieganie jest dobre na wszystko
        polecam :
        www.biegajznami.pl
        • pointu ubranie 19.10.08, 19:45
          Panowie,
          a jaki ubiór będzie odpowiedni na jesienne wieczory i zimę, która z pewnością
          wkrótce nadejdzie? Dopiero zaczynam swoją przygodę z bieganiem, ale czuję, że to
          będzie długa przygoda:)
          Nie wiem jak powinnam się ubierać, by się nie przegrzać i też nie przeziębić.
          Nie pytam oczywiście o firmy itd. o taki prosty- odpowiedni ubiór dla amatorki
          na bieganie w jesienne, chłodne wieczory. Nie jestem przekonana co do słuszności
          aktualnego ubioru. Dziękuję.
          • staryigruby Re: ubranie 20.10.08, 08:43
            Ja mam stały zestaw, skarpety bawełniane troche grubsze z dodatkiem
            jakiegoś elastomeru - jeszcze w nich nie obtarłem stóp, chodzę w
            nich też na spacery po Tatrach. Koszulka z materiału typu fast-dry,
            tj. z tworzywa sztucznego :), które nie chłonie wilgoci (koszulka z
            długimi rękawami, kurtka z hydroteksu, lekka - przewiewna (mozliwosc
            rozpięcia suwaka na plecach i pod pachami, spodnie - na razie mam
            badziewiaste dresy, ale jak do tej pory było w miarę ciepło, to
            biegam w krótkich spodenkach. Nie jets mi chłodno w nogi.
            No i dla mnie najwazniejsza - czapka. Na razie mam dzianiny, ale o
            dużych oczkach, więc jest dość przewiewna.
            Tak naprawdę, to ja biegam od 2 miesięcy, więc też nie mam wielkich
            doświadczeń. Po prostu obserwuję w czym mi się biega najwygodniej.
            Tyle, ze czapka jest ważna - jak chłodne powietrze owiewa mi głowę,
            to tracę połowę frajdy z biegania. Moze to kwestia odczuwalnej
            różnicy temperatur pomiędzy głową a resztą ciała?

            Co do zimy, to Ci nic nie powiem, ale tu sprawa jest gorsza, bo
            róznice temperatur już moga być znaczące.

            A w czym biegasz teraz? Przegrzewasz się? Jak na polar, to za
            ciepło...

            Pozdrawiam Tuptającą :)
            • pointu Re: ubranie 20.10.08, 20:19
              dziękuję za podpowiedź. Teraz biegam w spodniach dresowych- bawełnianych, w
              miarę odpowiednich butach (jakieś nike do biegania- wygodne są:)), zakładam
              podkoszulkę, na to bawełnianą bluzkę z długim rękawem i bluzę z kapturem
              nieocieplaną- rozpinaną. Na początku oczywiście jest mi chłodno (biegam
              wieczorami), ale jak już trochę "potuptam" to oczywiście robi się ciepło i
              sądzę, że chyba powinnam pomyśleć nad jakąś koszulką "odprowadzającą pot". Masz
              rację, z tą czapką, muszę nad nią pomyśleć, bo wczoraj jak wiało było mi
              nieprzyjemnie w głowę.
              • staryigruby Re: ubranie 21.10.08, 03:14
                To troche indywidualna sprawa i szybko sobie dobierzesz stroj tak,
                zeby czuc komfort, z tym, ze bielizna oddychająca, to jest cos, co
                warto miec...:)
                Po wczorajszym chłodzie kupie sobie lekkie bawełniane rękawiczki.
                Biegam po polach i lesie i jak na zewnatrz jest ok 8 st. + wilgoć,
                to najzwyklej w swiecie....marzną dłonie :)
              • staryigruby Re: ubranie 22.10.08, 08:33
                Byłem wczoraj w Decathlonie zajrzeć jakie ciuchy do biegania można
                by dokupić...Trudno mi wyrokowac o jakości, ale w końcu to trening
                amatorski...:). Widziałem fajne bluzy i spodnie - takie trochę
                dopasowane. Wszystko lekko docieplone i w sensownym czarnym kolorze.
                Akurat na taką pogodę, nawet lekką zimę. Duży wybór rozmiarów,
                spodnie ok. 90 zł, bluza podobnie.
                Widziałem też spory wybór koszulek z higrofobowego materiału, nawet
                z pięć kolorów do wyboru, cena ok 24 zł.
                Wiem, ze to wygląda na jakąs denną kryptoreklamę, ale sam teraz będę
                musiał kupić przynajmniej spodnie do biegania, wiec sie rozglądam.
                Jak ktoś wie, gdzie jeszcze mozna coś kupić w sensownych cenach, to
                dajcie cynk. :)
                • pointu Re: ubranie 22.10.08, 20:16
                  dzięki:) Skorzystam napewno z Twich rad.
                  • staryigruby Re: ubranie 24.10.08, 13:17
                    Jednak chyba powinno sie miec dwie zmiany ubrań do biegania. w razie
                    deszczu lub po praniu mogą nie wyschnąć przed kolejnym treningiem.
                    I podobnie z butami, one schną jeszcze dłużej.
                    • przemek.plywak Re: ubranie 25.10.08, 20:11
                      Wprawdzie bieganie to najtańszy ze sportów bo wystarczy wyjść z domu
                      i za darmo można potruchtać po okolicy, ale jednak i w bieganie
                      trzeba zainwetsować. Nie wolno oszczędzać na butach, bo to podstawa
                      zdrowia i przyjemności! A co do ubranka, to nie od razu trzeba sobie
                      sprawiać najbardziej wypasione, byleby było wygodne i odpowiednio
                      dobrane do pogody. Jednoznacznej reguły nie ma, bo jeden jest
                      wytrzymały na chłód i jeszcze przy 5c może biegać w krótkich
                      spodenkach (niektórzy Amerykanie biegają i chodzą w krótkich
                      spodenkach przez cały rok, ale ktiś inny już przy 12-13c będzie
                      wkładał długie spodnie dresowe. Dla mnie granicą jest 8c, ale to
                      moja osobista granica wytrzymałości na chłód, poniżej już tylko w
                      długim dresie. Wazna dobra bluza i wchłaniający pot podkoszulek.
                      • staryigruby Re: ubranie 03.12.08, 09:10
                        Wychodzi mi na to, że nie warto za często prać tych ciuchów.
                        Ostatnio się pobrudziły od błota, bo zaliczyłem parę razy glebę na
                        koleinach...:)
                        Czy w ogóle pierzecie stroje treningowe, czy głównie wietrzycie :D?
                        Jak często pierzecie?
    • fredoo Re: Bieganie 20.10.08, 09:01
      Jeszcze jedno. Biegacze nigdy sie nie przeziębiają.
      Polecam, chyba miesięcznik "Jogging".Jest tam wszystko łącznie z
      kalendarzem imprez.
      • tomq Re: Bieganie 22.10.08, 07:30
        Teraz jest jeszcze lepsze pismo dla biegaczy *BIEGANIE* o treningach
        ciuchach, butach, imprezach itd itp
    • oki.doki.1 Re: Bieganie 23.10.08, 11:16
      widze że bieganie w modzie więc też może trochę potrenuje kondycje
      • staryigruby Re: Bieganie 23.10.08, 11:25
        To nie tylko kwestia mody, taka potrzeba wynika też z ogromnego
        niedostatku ruchu...samochód, praca siedziaca, itd...:)
        • stypek8 Re: Bieganie 23.10.08, 14:27
          Tak Tak e moim wypadku to nawet nakaz od lekarza. Biore jakieś leki na
          nadciśnienie ale coś nie bardzo to działa to mi lekarz ruch zalecił że to
          wspomoże działanie. I tak biegam ale całkiem mi się to spodobało.
          • boororo Re: Bieganie 23.10.08, 17:36
            no zależnie od tego co bierzesz. ja jak mam złożone leczenie aldan, cilan,
            diuresin to jest ok ale ruchu nigdy za wiele, 1 w tygodniu gram ze znajomymi na
            hali i staram się ze 2 razy biegać
            • stypek8 Re: Bieganie 23.10.08, 18:48
              Na hali nie byłem już dawno, ale bieganie to taka moja nowa świecka tradycja.
              • jakub_em Re: Bieganie 24.10.08, 13:05
                ja spróbuje załapać sie jeszcze na resztki pogody w tym roku, w koncu czego się
                nie robi dla zdrowia
                • fredoo Re: Bieganie 24.10.08, 14:39
                  Należy zaczynac od szybkiego marszu i z czasem nogi same aż się rwą
                  do biegu i wydłużania dystansu. Potem dochodzi się do treningu
                  intrwałowego. To jest trucht przerywany odcinkami sprinterskimi z
                  pomiarem czasu pulsu itp. A pogoda każda jest dobra pora dnia też.
    • minasz Re: Bieganie 03.12.08, 09:49
      nie wiem jak teraz ale jak było ciepło mozna było spotkac sie z trenerem na
      sciezkach nike - taka sciezka w warszawie jest m.in wytyczona od wilanowa do
      powsina - mogłbysd dostac fachowa pomoc

      jezeli chodzi o sama sciezke jest do dupy(bo po asfalcie obok 2 pasmowki)obciaza
      kolana - ja polecam bieganie po utwardzonych lesnych duktach swietnie do tego
      nadaje sie np las kabacki
      co do godzin (po lesie to tylko za widoku) jak ja biegałem regularnie - to
      regularnosc oznaczała raz w tygodniu 15km
      taka przebiezka godzinna z kawałkiem raz w tygodniu - pomaga utrzymac forme:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka