Dodaj do ulubionych

Równouprawnienie

11.01.09, 10:20
Mężczyzna zdradza- kobieta przeżywa przygodę.


Mężczyzna, rozwodząc się, rozbija rodzinę- kobieta kończy związek bez perspektyw.


Mężczyzna wyżywa się na bliskich- kobieta odreagowuje stres.


Mężczyzna wrzeszczy- kobieta akcentuje swoje racje.


Mężczyzna katuje dzieci- kobiecie puszczają czasami nerwy.


Mężczyzna zaniedbuje rodzinę- kobieta realizuje się zawodowo.


Mężczyzna jest niezdarą- kobieta bywa zagubiona.


Mężczyzna jest skończonym chamem- kobieta bywa zmuszana do stanowczości.


Mężczyzna jest pracoholikiem- kobieta dba o swoją niezależność.


Mężczyzna leni się- kobieta regeneruje siły.


Mężczyzna kłamie- kobieta stosuje dyplomację.


Mężczyzna przepuszcza pieniądze- kobieta musi czasami coś kupić także dla siebie.


Mężczyzna, kiedy dobrze wygląda, jest narcyzem- kobieta jest po prostu zadbana.


RÓWNOUPRAWNIENIE ...
Obserwuj wątek
    • corgan1 inne propozycje 11.01.09, 22:03
      Mężczyzna bywa tłusty i zapuszczony. Kobieta - jest puszysta, a poza tym
      "najważniejsze jest piękno wewnętrzne".

      Mężczyzna nieżonaty - nieudacznik i frustrat. Kobieta niezamężna - fajna babka,
      niezależna, wie czego chce i nie może znaleźć faceta bo dziś faceci to sami
      nieudacznicy

      Mężczyzna bezrobotny jest nierobem, leniem i nieudacznikiem - kobieta nie może
      znaleźć pracy, bo jest zbyt dobrze wykształcona i rynek pracy ją dyskryminuje.

      Mężczyzna niepracujący utrzymywany z pensji żony - pasożyt i nieudacznik.
      Kobieta niepracująca utrzymywana z pensji męża - jak to powiedziała była żona
      mojego kuzyna "nie po to wychodziłam za mąż aby pracować".

      Mężczyzna kiedy ma depresję musi wziąć się w garść a jak nie - natychmiast mu
      wystawi się wystawi walizki za drzwi. Kobietę w depresji należy otoczyć opieką,
      szacunkiem i delikatnością.

      I tutaj pewna nowość!
      www.plotek.pl/plotek/1,78646,6135032,Marta_Zmuda_Trzebiatowska_zostawi_Adama_Krola_.html
      Mężczyzna który chce się ożenić (!) i mieć dzieci (!) jest... zaborczy i trzyma
      swoją partnerkę pod kloszem. Kobieta która chce ślubu i mieć dzieci... :)) hehehe
      • wanilinowa Re: inne propozycje 11.01.09, 22:12
        konwencja dobra, ale przesadzacie więc wychodzi żałośnie. pozwólcie że uczepię
        się dwóch punktów:

        otóż facet który ma dużo partnerek (lub zdradza) jest casanową, i taką ma naturę
        zdobywcy. natomiast kobieta która "oddała się" (hyhy) więcej niż 2 mężczyznom to
        szmata.

        po drugie: panna po 30 to stara panna której nikt nie chciał, a kawaler nawet po
        40 to niezależny singiel który "ma jeszcze czas"

        w kilku innych zdaniach również należałoby zamienić "kobieta" na "mężczyzna" i
        odwrotnie. także, panowie, zachowajcie umiar i będzie ok;)
        • corgan1 Re: inne propozycje 11.01.09, 22:40
          > po drugie: panna po 30 to stara panna której nikt nie chciał, a
          > kawaler nawet po 40 to niezależny singiel który "ma jeszcze czas"

          Przemyj oczka i przejrzyj na nie na nowo.

          Po pierwsze nie panna po 30tce tylko singielka która jest niezależna, wie czego
          chce, ma czas na hobby i rozwój osobowości. Jak singielka po 30tce stanie się
          singielką po 40tce to tym bardziej jest niezależna, wykształcona, mająca pasję
          i hobby z jeszcze bardziej rozwiniętą osobowością a jeśli przybyło kg tu i
          ówdzie to jest co najwyżej "puszysta". A jest sama to dlatego że fajni faceci są
          zajęci, zostali faceci albo beznadziejni albo tacy co boją się jej silnej
          osobowości.

          Facet po 30tce może i z łaski pańskiej jest singlem ale prędzej frustratem i
          nieudacznikiem, jak jest forsiasty znaczy że jest sknerą i sępem. Jak jest gruby
          i łysy jest obleśnym typem. Jak ma jakieś hobby i zainteresowania to jest
          wiecznym chłopcem - niedojrzałym, nieodpowiedzialnym i może dlatego ma zrytą
          psychikę i dlatego nikt go nie chce. No chyba że jest pedałem...

          Singielka po 50tce mieszkająca z matką i z kotem jest troskliwą córką. Facet -
          hehehehe frustratem i nieudacznikiem ze zrytą psychiką albo z inną orientacją
          seksualną...

          Jeśli singlem po 30tce jest jakaś znana postać (np. Pudzianowski albo Jarosław
          Kaczyński) wtedy trzeba jakoś zareagować.

          Dopóki Pudzuian jeździł maluchem i podnosił żelastwo jako strongmam był tylko
          organiczonym napakowanym dresem. Jak się okazało po paru latach że z tego
          podnoszenia żelastwa można się dorobić lamborgini i paru mln PLN wtedy prasa
          bulwarowa musi koniecznie publicznie poszukać mu albo partnerki albo żony bo jak
          wyraził się Plotek.pl "nie możemy na to patrzeć".

          Nie przypominam sobie aby samotnym kobietom (często podkreślająch ich
          błyskotliwośc i niezależność) prasa kolorowa z taką zaciętością szukała męża....

          Kiedy Jarosław Kaczyński mieszka z matką i z kotem i jest sam i nie ma dzieci
          (zbrodnie niewybaczalne) wtedy środowisko na codzien promujące wartości "każdy
          inny wszyscy równi" szuka powodów "oczywistej" frustracji (frustracjami lewicy i
          liberałów się publicznie nie zajmujemy bo PO co...?). Palikot pyta czy Kaczyński
          jest pedałem. Że nie ma nic przeciwko ale chciałby wiedzieć. W DzieńDobry TVN
          jakiś psycholog bredzi coś o "negatywnych dla psychiki skutkach braku partnerki"
          w wypadku Kaczyńskiego.

          O ile pamiętam - była premier Hanna Suchocka nie miała i nie ma do tej pory ani
          partnera ani męża. Ktoś domniemywał publicznie że jest lesbą albo że jest
          frustratką z powodu braku męża?

          Czołowa feministka III RP Magdalena Środa również nie ma dzieci a za męża wyszła
          jak sama przyznała trochę z wyrachowania bo matka jej powiedziała że "samotnej
          kobiecie będzie bardzo źle". Większość feministek też nie ma dzieci, ale jakoś
          nikt nie domniemuje że są lesbami albo są brakiem dzieci sfrustrowane. Kiedy np.
          Janusz Korwin-Mikke (ojciec 8 dzieci) wytknął posłance Senyszyn że nie ma dzieci
          a wypowiada się na temat macierzyństwa ta nazwała go beszczelnym chamem.

          Widzisz teraz drobną różnice w postrzeganiu kobiet i mężczyzn? :)))
          • wanilinowa Re: inne propozycje 11.01.09, 22:44
            Ty mówisz o mediach i politycznej poprawności a ja o normalnym życiu. sam
            zresztą przyznałeś, że Środa wyszła za mąż bo tak trzeba było. sam widzisz, że
            stare panny nie mają różowo.
          • rudolf.ss feministka = lesba 14.01.09, 22:36
            corgan1 napisał:
            > Większość feministek też nie ma dzieci, ale jakoś
            > nikt nie domniemuje że są lesbami albo są brakiem dzieci
            > sfrustrowane.

            przecież każdy wie, że feministki to lesbijki, tak jak np. fryzjerki
            a do tego najczęściej z wąsami :)
    • corgan1 Re: Równouprawnienie 11.01.09, 22:08
      > Mężczyzna wyżywa się na bliskich- kobieta odreagowuje stres.

      Mężczyzna na wysokim stanowisku wyżywający się na podwładnych - frustrat i
      nieudacznik którego dni są policzone.

      Kobieta na wysokim stanowisku wyżywająca się na podwładnych - świetna babka
      otoczona samymi nieudacznikami którzy niszczą jej błyskotliwą karierę z zazdrości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka