angelinalbn 24.06.08, 00:08 kopenhaska od 24.06 ktoś z mną ;)? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ciarna_87 Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 11:35 to ja też dzisiaj zaczynam :) tylko zamiast szpinaku brokuły :P pozdrówki Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 12:15 Ja zaczęłam wczoraj...katastrofa, ale dzisiaj już jest lepiej :) Słyszałam, że najgorsze pierwsze dwa dni, a potem już jakoś będzie... Oby to była prawda, bo już mija drugi dzień :) Odpowiedz Link
mal134 Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 14:27 ja tez od dzisiaj zaczelam :) zamiast szpinaku kalafior , a to dlatego ze duzo kalafioru mam w domu , i nier ma kto jesc ;P a szpinaku nikt nie lubi :) polubilam kawe :P a nie nawidzilam :) Odpowiedz Link
gosiak0 Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 15:28 ja od wczoraj na diecie jestem, ale narazie ide dokładnie z przepisem jak leci i niczego nie podmieniam :) ale nieprzyprawiony szpinak jest po 5 kesach bleeeeeeee... ale wymieszalam go z jajkami i pomidorem i jakos przezylam :) a dzisiaj juz spoko bylo :) kawy do tej pory rozwniez nie pilam, ale jakos przywykne. Odpowiedz Link
agamadrid Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 00:41 ja lubie szpinak:P uwielbiam:P wlasnie aki z wody nieposolony:P Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 17:07 Ja też od dzisiaj, w południe zapomniałam o pomidorze ale mam nadzieję że to nie szkodzi, jestem w trakcie przygotowywania posiłku i na razie jest ok bo w ciągu dnia nie mam czasu myśleć o jedzeniu. TRZYMAJMY SIĘ!!!! Obym nie zawaliła Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 24.06.08, 21:31 ja zamiast kawy wypiłam zieloną herbatę słyszałam , że tak też można no i zamiast szpinaku brokuły ;) szkoda,że w tej diecie jest tak mało owoców ja mam ciągle ochotę na jakieś truskawki, czereśnie albo banany .. m a wiecie może ile trzeba tego befsztyku ? ja zjadłam dwa małe plastry wołowiny. Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 06:08 ja tak długo nie mogłam zdecydować się na diete przez te owoce, befsztyk ok. 20 dkg. Ale już po jednym dniu efekt na wadze widoczny Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 08:29 No u mnie też już wczoraj był efekt...dzisiaj po południu też sprawdzę wagę... Odpowiedz Link
gosiak0 Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 09:01 ja dziś mam 3 dzień diety i 3 kg mniej :) czuje sie dobrze, a malejaca waga mnie bardziej motywuje :) Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 09:41 Ja też mam 3 dzień...już po śniadanku...ja wejdę na wagę po południu bo tak jakoś zawsze po południu wchodzę...wczoraj był kilogram mniej - zobaczymy co dzisiaj waga pokaże...Szkoda tylko, że mam taką zwykłą wagę, a nie elektroniczną, bo elektroniczna by lepiej pokazała... Gosiak a ty ile ważyłaś na początku? Ja 82... Odpowiedz Link
gosiak0 Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 15:22 przed dieta się nie wazylam, bo nie mialam wagi w domu i myslalam, ze waze tyle co miesiac temu czyli 82, ale pierwszego dnia sie okazalo, ze nie 82 tylko 85 i sie przerazilam... masakra... ale dzis rano juz 82 wazylam, zwaze sie wieczorkiem jeszcze. ja wnioskuje z tych wpisow na forum, ze im ktos wiecej tluszczyku ma tym wiecej chudnie na tej diecie i wydaje mi sie ze na diete narzekaja osoby, ktore wcale nie sa grube tylko maja jakas fobie i chca wazyc 5 kg mniej (np z 60 kg na 55) i wtedy zdrowie siada i organizm slaby... uwazam, ze jesli ktos chce tylko 5 kg schudnac to ta dieta jest zbyt rygorystyczna i w takich wypadkach wystarczy dieta ŻPP (żreć przez pół) ale wszystko i przede wszystkim wiecej sie ruszać. Co sądzicie o tym co napisałam? Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 14:42 ja dziś drugi dzień i już mi słabo, z niecierpliwością wyczekuję kolejnego-ostatniego posiłku ;) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 17:54 ja mam drugi dzień w pracy bolała mnie trochę głowa, ale jeść mi się nie chce a teraz właśnie kończę jabłko. A ważyć sienajlepiej rano Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 19:31 Dziwczyny, jesteście tam, czekam na wasze wrażenia po 2 dniu, wspierajmy się bo inaczej nie wieem czy wytrwam Odpowiedz Link
monteblack Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 19:46 Witam! Ja co prawda kopenhaska skonczylam w niedziele i jestem na pieciodnowce ale chetnie dodam otuchy startujacym. Pierwsze dni dziewczyny trzeba przespac lub jakos przetrwac.Sa najgorsze...Budzilam sie z bolem glowy,to bylo najgorsze:-(Po 4 dniach bylo juz coraz lepiej! Ja tez startowalam z duzej wagi,wiec waga leciala szybko,bo schudlam 9 kg.Zwazylam sie dopiero po 13 dniach wiec myslalam,ze wage bede ze szczescia calowac:) Odpowiedz Link
net_run_lola Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 19:52 kochana, pomysl tylko sobie o rezultacie jeki bedzie efektem ciezkiej pracy (diety). Mysle ze najwazniejsze jest nie koncentrowanie sie na jedzeniu caly czas- bo oszalejesz. im bardziej chcemy czegos wyrzec tym bardziej sie do tego przywiazujemy, tak powiedzial jakis filozof:) ja zaczynam od jutra, z mysla ze to nie tylko dieta, ale sprawdziam sily charakteru, ja czesto sobie poblazam, ulegam, nagradzam.Bedzie ciezko wiem. Szczegolnie boje sie scisku zoladka w nocy... powodzenia lola Odpowiedz Link
net_run_lola Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 19:47 angelinalbn napisała: > kopenhaska od 24.06 ktoś z mną ;)? Czesc:)Postanowilam zaczynam od jutra-26.06. czy macie jakies dodatkowe wskazowki:) wiem, wiem mleko zabronione, ale czy kilka sipow:) zaszkodzi? pozdrawiam lola Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 20:48 sipow??? co to? Ja zakończyłam trzeci dzień z powodzeniem...i rezultatem :) jest 80 :) Po południu było bardzo ciężko, ale już jest lepiej...czuję się pełna, chociaż kolację jadłam o 17.30... Najgorzej czuję się między 12 a 17...nie wiem czemu... czuję się tak jakoś dziwnie, raz mam świetny humor, energię, a za chwilę depresja i chęć na słodkie...i tak kilka razy w ciągu dnia. Tylko jak wchodzę na wagę to jestem bardzo szczęśliwa :) Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 25.06.08, 22:52 mnie dzisiaj prawie cały dzień głowa bolała, cały czas myślę o truskawkach i kombinuje czy nie można by było czegoś zamienić na nie, jutro na szczęście jest jakiś owoc , już się nie mogę doczekać 4 dnia ;)mam nadzieje , że wytrwam do końca i tak jest mi łatwiej gdy pisze codziennie na tym forum ;) pozdrawiam i życzę powodzenia;) Odpowiedz Link
mal134 po 2 dniu :) 25.06.08, 22:57 2 kg mniej :) tylko ze ja startuje z 110 kg :/ po ciazy sie rostyłam sie :/ 32 kg przytylam , schudlam 25 kg :P zawsze mialam nadwage :( dopiero zobaczylam ile waze u lekarza jak chodzilam na kontrole :( miesiac po porodzie , nie karmie piersia wiec moge dzialac :) Odpowiedz Link
angelinalbn Re: po 2 dniu :) 25.06.08, 23:07 ja tez już na szczęście po drugim dniu ;) jeszcze przed nami 11;( Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: po 2 dniu :) 26.06.08, 11:02 Ja zaczęłam czwarty dzień:) Jeszcze czuję się dobrze, chociaż pewnie po południu znowu przyjdzie jakieś osłabienie, ale wtedy zrobię sobie drzemkę, żeby to przeżyć :) Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 26.06.08, 14:17 ja dzis wypiłam kawusię, niedawno zjadłam jabłko a teraz wcinam brokuły zamiast szpinaku i pomidora ;) wczoraj było strasznie dopóki nie zasnęłam ciągle myślałam o słodkościach ale w tej chwili nie mam na nie ochoty ;) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 26.06.08, 17:19 Ja włśnie szykuję sobie obiad i nie jestem głodna, w w pracy to muszę sie pilnować żeby nie zapomnieć o jedzeniu, ciekawe jak przetrwam weekend, ale mam nadzieję że pierwsze 3-4 dni są najgorsze a może się mylę? Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 26.06.08, 17:33 Dla mnie najgorsze były pierwsze trzy dni... Dzisiaj jest czwarty dzień i nawet już nie myślę o innym jedzeniu niż moja dieta...Dzisiaj w ogóle mam bardzo wiele energii, zupełnie inaczej niż przez pierwsze 3 dni. Tylko że dzisiaj weszłam na wagę i było tyle samo co wczoraj...to mnie zdołowało...ale chyba będę ciągnąć dalej... Skoro nie jest mi pisane zgubić 20 kilo...to niech chociaż będzie5...zaczynam łapać doła... Odpowiedz Link
gosiak0 Re: kopenhaska od 24.06 27.06.08, 09:32 nie lap dola :) przeciez to dopiero pierwsze dni, a do konca jeszcze troche i sama nie wiesz co moze sie wydarzyc ;P moze bedzie to 20 kg :D trzeba myslec pozytywnie :) Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 27.06.08, 09:41 Piąty dzień...już po marchewce, trochę za dużo cytryny dodałam...kwasidło, ale zjadłam...waga nadal stoi, ale masz rację, może tylko narazie stanęła. Dalej trwam, żeby zobaczyć jaki będzie efekt końcowy...chociaż jak na wadze widziałam mniej to czułam się lepiej... Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 27.06.08, 21:56 ja jutro zaczynam 5 dzień ;) dzisiaj już mało brakowało a miałabym na swoim koncie drożdżówkę i naleśnika z serem , jednak udało mi się powstrzymać ;) Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 27.06.08, 22:00 Ale jest coraz łatwiej prawda? Z każdym dniem jest mi lepiej :) To już chyba przyzwyczajenie :) Odpowiedz Link
angelinalbn Re: kopenhaska od 24.06 27.06.08, 22:10 tak, coraz łatwiej;) mam coraz mniejszą ochotę ochoty na słodycze, co innego w nocy jak kładę się spać to ciągle myślę o tym co mogłabym zjeść ale wtedy to już nie problem bo w nocy i tak nigdy nie jem;) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 28.06.08, 08:10 Ja właśnie jestem po śniadaniu czyli po tartej marchewce - 5 dzień- zieloną herbatę też wypiłam, ale jak ja wytrwam bez kawy ( a może pozwalacie sobie na dodatkową kawusię w ciągu dnia? będąc cały dzień w domu i ta ryba bez żadnego dodatku ... Do tej pory nie zdarzyła mi się większe odstępstwo od diety, może grznka była wieksza jak powinna była byc no i do szpinaku dodoaję jakieś przyprawy i do dzisiejszej ryby też nie użyję tylko soli, w waga prawie 3 kg mniej Odpowiedz Link
kobietka10 Re: kopenhaska od 24.06 28.06.08, 09:30 Witam wszystkie bojowniczki ;-) Ja dzisiaj zaczynam dzień 8 - czyli równiutki tydzień za mną! Startowałam z wagi 74/170 - więc sporo tego nabrałam prez ostatnie 2 lata - wtedy ważyłam 62 kg.... Generalnie chudnie mi się ciężko - bo już tyle diet aliczyłam,zę mój organizm troszku wariuje ;-) Ale dzisiaj rano na wadze.... 70,5! Czyli 3,5 kg mniej!!!! Jestem bardzo zmotywowana na następny tydzień - bo tyle przez tydień to jeszcze nigdy nie schudłam! ;-) ((A to moja już 3 kopenhadzka w życiu ;-)) Także! Powodzenia! Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 28.06.08, 22:32 Minął 6 dzień :) No muszę się przyznać...zamiast sałaty zjadłam 2 plasterki pomidora i 2 plasterki świeżego ogórka...Na sałatę nie mogę już patrzeć... Ale nie skusiłam się ani na grilla ani na placek z rabarberem :) No i najważniejsze...już mam 7 z przodu :) Dokładnie 79...jest oki, trzymam się świetnie...Wszyscy się zajadali a ja na to patrzyłam i nic!!! No ja miałam swoją pierś z kurczaczka :) Czuję się coraz lepiej, dzisiaj długie spacery i zero zmęczenia:) zapominam o pomidorku i ogórku i jadę z dietką dalej...jutro 7 dzień, ponoć najgorszy, ale jutro półmetek za mną :) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 28.06.08, 23:21 Nie wiem jak u mnie będzie z 7 dniem, ale ja jutro mam dopiero dzień 6 a dzisiejszy dzień 5 był dla mnie straszny bo bez kawy i ryba bezdodatku tragedia. Ale ciasta tez nie tkneęłam choć miałam okazję Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 28.06.08, 23:22 aniulka8503 - zamiast zwykłej sałaty spróbuj sałatę lodową jest o niebo lepsza Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 29.06.08, 10:37 Tak jem lodową i zwykła zmieszaną...trochę tego trochę tego...ale wczoraj miałam jakieś niewytłumaczone obrzydzenie do sałaty... Dzień 7, już po herbatce...nie wiem dlaczego, ale czuję głód, a obiad zjem dziś później bo przecież nie ma kolacji... Wstałam taka jakaś nieprzytomna, ale już chyba wracam do normy...Dzisiejszy dzień jest połową więc na samą myśl, że blisko do końca czuję się lepiej :) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 29.06.08, 18:18 a ja bez kawy chyba jutro nie przetrwam i chyba wypiję żęby się nie męczyć. pozdrawiam wszystkie wytrwałe !! Odpowiedz Link
aniulka8503 Re: kopenhaska od 24.06 30.06.08, 11:18 Dzień 8, jest dobrze :) 4 kilo mniej :) Liczę jeszcze na 5, ale nie zapeszajmy...lepiej jest się miło zaskoczyć niż rozczarować :) Dlatego marzę o wadze 60-62, ale zawsze lepiej chociaż trochę zgubić niż wcale :) A te 60-62 będę miała, jak nie teraz (no teraz to już na pewno nie) to po następnej turze, albo i jeszcze następnej :) Trochę dłużej to potrwa, ale jak już zaczęłam się poświęcać to muszę trwać tak długo, aż będę z siebie zadowolona :) To już postanowione!!! Tak właściwie to już mi nie brakuje ani ziemniaków ani chleba :) Mój organizm chyba już się przyzwyczaił do takiego jedzenia :) Odpowiedz Link
b_sole Re: kopenhaska od 24.06 30.06.08, 19:05 Dzień 7, jedzenia mogłoby dla mnie nie istnieć, musiałam się pilnowć żeby zjeść i 4 kg mniej Odpowiedz Link