Dodaj do ulubionych

Kupiłam wagę

24.03.04, 14:34
Nie, nie taką do ważenia ludzi, tylko kuchenną :) Zdecydowałam się jednak na
elektroniczną, soehnle, z mechanicznych był w sklepie tylko jeden model i też
wcale nie taki tani. Był jeszcze taki śliczny model Philipsa, ale na szczęście
nie pasuje do mojej kuchni (na szczęście, bo najdroższy - 200 PLN).
Będę więc mogła dokładnie wiedzieć ile czego zjadłam. Póki co trochę mi się
kolana ugięły, jak zważyłam jabłka które kupiłam sobie na 2 śniadanie: owszem,
spore, ale żeby ważyły ponad pół kilo???? Groza.
Obserwuj wątek
    • zuzinkas Re: Kupiłam wagę 24.03.04, 14:59
      a widzisz jak ròznica miedzy: "na oko" i "na wage" ;)))
      zdaj relacje czy inne rzeczy tez wydawaly ci sie mniej kaloryczne!
      • _waterfall_ Re: Kupiłam wagę 24.03.04, 22:58
        ojoj tak?a ile placilas jak sie moge zapytac?bo ja wlasnie mam dostac od
        zajaczka taka wage:)juz sobie zamowilam:)hihi-a cha a wlasnie czy taka zwykla
        mechaniczna nie wystarczy czy serio sie oplaca kupic elektroniczna?
        • schaetzchen Re: Kupiłam wagę 25.03.04, 08:44
          Mechaniczna na pewno jest OK, tylko że w sklepie gdzie byłam (Euro AGD) mieli
          tylko jeden model i kosztował on 80 zł. Moja waga kosztowała 170 - no dobra,
          jest to więcej, ale spodziewałam się większej różnicy w cenie, typu 40-200,
          elektroniczna ma parę fajnych gadżetów, tzn. jeden - można ją tarować. I jest
          zdecydowanie mniejsza od mechanicznej (podkreślam: od tego modelu który widziałam).
          Ale kupno wagi polecam każdemu, naprawdę bardzo pomaga! Nie jest to taki wielki
          wydatek - gdybym jadła słodycze, to pewnie w miesiąc bym tę wagę "przejadła" :))))
          • _waterfall_ ja tez kupilam/dostalam wage n/txt:) 28.03.04, 00:32
      • schaetzchen Re: Kupiłam wagę 28.03.04, 18:07
        No tak, wiedziałam, że "na oko" to niewiele warte ważenie... Zawsze starałam się
        "zawyżać" wagę - tak "na wszelki wypadek"... A tu przeżyłam miłe zdziwienie:
        płatki kukurydziane są lżejsze niż sądziłam! Cieszy mnie to niezmiernie, bo
        uwielbiam je, a niestety trochę kalorii mają... Ale to co zjadam w miseczce waży
        15-20g a nie 30 jak liczyłam (na pudełku jest napisane, że porcja 30g). A to 55
        kcal! Niby niewiele, ale ziarnko do ziarnka...
        Kiwi też zawsze liczyłam, że jest cięższe. Natomiast "niedoważałam" brokułów i
        cukinii - tym się akurat nie martwię, bo małokaloryczne.
        • blodymarry Re: Kupiłam wagę 28.03.04, 20:41
          Kurcze, a u mnie waga stoi i z niej nie korzystam... chyba też zacznę ważyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka