Dodaj do ulubionych

NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!!

20.08.04, 12:11
NIE BIERZCIE TEGO!!!!!!!! ja lykalam to swinstwo w trakcie jednej z sesji na
studiach, jak sama kawa i inne kofeino-pochodne juz nie dzialaly. Na poczatku
nic nie czulam,bylam zbyt zaaferowana czekajacymi mnie ciezkimi egzaminami.
Po
prostu nie wsluchiwalam sie w reakcje organizmu, nie zwracalam na siebie
uwagi.Konsekwencje tego "zapomnienia" ciagna sie za mna do dzis..a bralam to
swienstwo "jedynie" przez 2 miesiace.. o 2 miesiace za dlugo. Tussipect dawal
przyslowiowego kopa. Moglam funkcjonowac praktycznie 20 godzin na dobe. snu
wystarczalo mi 3-4 godziny. Ciagle tylko ksiazki, zajecia, praca..do tego
jeszcze codziennie biegalam ..dzisiaj sie zastanawiam jak ja to moglam
pomiescic w ciagu dnia wszystko. i widze,ze w ciagu dnia tego nie robilam -
to
wszystko rozkladalam w ciagu doby.Pamietam,ze momentami zachowywalam sie jak
narkomanka..po prostu musialam miec Tussipect.W niektorych aptekach nie
chcieli
mi go sprzedawac - moze wygladalam juz tak strasznie,ze babki wiedzialy co
sie
dzieje.Pamietam,ze gdzies sie nawet z "P. Mgr" poklocilam,ze o co jej
chodzi,bo
przeciez to nie jest na recepte - popatrzyla na mnie takim jakims dziwnym
wzrokiem i powiedziala,ze jak bardzo chce moze mi sprzedac jeden syrop
[JEDEN!]
bo ma mniejsze stezenie efedryny.Ale ja nie chcialam syropu - byl za slodki.
Doszlo do tego,ze zmienialam apteki.Prosilam znajomych,zeby "przy okazji"
kupili mi.Symulowalam kaszel, katar...dzisiaj widze,ze to byla niezle szopki.
WTedy niestety tego nie widzialam. Nie wiem nawet czy ktokolwiek widzial.
Kryzys przyszedl po egzaminach - zaraz po ostatnim, gdy poszlismy ze
znajomymi
na piwo. Nie bylo co sie juz absorbowac, na wyniki i tak nie mielismy juz
wplywu, bylismy po ostatnim pisemnym. wtedy oberwalam od organizmu pierwszy -
dla mnie zauwazalny- cios. 2 lyki piwa i swiat mi zawirowal..huk w
glowie,ledwo
wstalam i pod pretekstem zmeczenia wrocilam do akademika. Nawet nie pamietam
jak doszlam [ja doszlam do ds. nie podjechalam autobusem!!!,a mialam daleko]
na
miejsce. Wiem tylko,ze na moment wstapilam do Kosciola..nie wiem po co-chyba
odetchnac i poprzebywac w polmroku..mialam potworny swiatlowstret. Wrocilam
do
pokoju. Potem pamietam tylko jak przed 24 obudzila mnie moja wspollokatorka.
Tyle,ze to byla 24 nastepnego dnia.... i jeszcze jedno:od tamtej pory mam
problemy z sercem i z plucami. Tussipect obkurcza naczynka i mam wrazenie,ze
czasem - jk sie zmecze- ktos przypala mi punkty w plucach zapalka albo
rozzazonym weglem. Pamietam jeszcze jedno: jak weszlam na sale, na ktorej
ostatniego dnia pisalismy egzamin, wtedy jeszcze znajomy [dzisiaj najblizsza
memu sercu osoba], spojzal na mnie z troska w oczach i powiedzial[pol
zartem,ale strasznie na serio],ze gdyby nie czarny t-shisrt,ktory wlozylam
pod
bluzke,nie wiedzialby gdzie zaczyna sie moja skora, a gdzie plotno bluzki...
NIE POLECAM!!! TRZYMAJCIE SIE WSZYSCY OD TEGO SWINSTWA Z DALA!!!

Obserwuj wątek
    • moniska81 Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 21.08.04, 12:25
      hej, sama zaczelam brac tussi w tym tyg pare razy, ale w sumie nic ciekawego
      sie nie dzialo, ani powera nie mialam wiekszego niz zwykle, moze troche mniej
      jesc mi sie chcialo, ale absolutnie nie czulam sie jak nawet na malenkim
      speedzie. moze za duzo tego bralas? ja biore 3 rano i 3 po poludniu
      pozdrawiam
      • Gość: Hania Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! IP: *.acn.pl 21.08.04, 12:41
        W takim razie "najlepsze" przed Tobą...
        • iskax Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 22.08.04, 01:39
          hmmm, skutki uboczne zależą od tego jaki masz organizm. Ja biore od jakiś 5-6 m-
          cy rano do ćwiczeń (do 3 tabletek), czasami, ale rzadko popołudniu max 2.
          Skutki uboczne u mnie to nadpobudliwość,mam nadzieję, ze gorszych sie nie
          doczekam.
          • moniska81 Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 22.08.04, 23:36
            hej, bierzesz to w celach odchudzajacych? bo ja nie sciemniajac tylko i
            wylacznie po to to biore, w sumie dobrze sie czuje, zero bolu glowy i w ogole
            nie jestem taka oslabiona jakk przy "normalnej" diecie bez T...
            schudlas dzieki temu?
            pozdrawiam
            • Gość: ana nima Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:43
              wlasnie ja tez jestem ciekawa ile sie na tym chudnie ja biore od ok 2 tygodni i
              tez nie czuje sie jak na speedzie. skutki uboczne; nedpobudliwosc i trzesienie
              sie rak. pracowalam w sklepie i kiedys wydarlam sie na klientke na szczescie
              teraz nauczylam sie hamowac zlosc.
              bardzo prosze o info ile sie chudnie i po jakim czasie bo ja efektow jeszcze
              zadnych nie zauwazylam
              pozdrawiam dzieki buziaki
              • iskax Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 25.08.04, 10:01
                Chudnie się dość szybko z tego co zauważyłam. Chudniesz dlatego ze nie jesz, bo
                nie masz apetytu po Tussi.Ale to nie jest recepta!!! Lepiej poćwicz sobie jak
                juz musisz brać Tussi, wyładujesz napięcie i bardziej wyjdzie ci to na zdrowie
                niż siedzenie i nic nie robienie (mam dokładnie te same objawy co ty) - efekty
                napewno zobaczysz szybciej. Nie warto brac Tussi za często i tylko do tego żeby
                chudnąć.
                • branchette Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 25.08.04, 10:09
                  a zadna z Was nie spostrzegla,ze to nie jest srodek ani odchudzajacy,ani
                  wspomagajacy odchudzanie?????!!!!!???!!! Tussipect przyjmuje sie w chorobach
                  drog oddechowych!!! to jest lek i jak kazdy lek nalezy go przyjmowac ZGODNIE Z
                  PRZEZNACZENIEM!!!!! jak rozum do Was nie przywedruje to zycze Wam szczescia.
                  nie, nie chodzi o efekty uboczne stosowania Tussi [jak ktos go na forum
                  pieszczotliwie nazwal].. raczej zycze Wam szczescia w zyciu..z takim
                  nastawieniem. Powtorze jeszcze raz: Tussipect to LEK! a nie nowa opcja na diete.
            • branchette Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 25.08.04, 10:10
              a zadna z Was nie spostrzegla,ze to nie jest srodek ani odchudzajacy,ani
              wspomagajacy odchudzanie??!!!!?!! Tussipect przyjmuje sie w chorobach
              drog oddechowych!!! to jest lek i jak kazdy lek nalezy go przyjmowac ZGODNIE Z
              PRZEZNACZENIEM!!!! jak rozum do Was nie przywedruje to zycze Wam szczescia.
              nie, nie chodzi o efekty uboczne stosowania Tussi [jak ktos go na forum
              pieszczotliwie nazwal].. raczej zycze Wam szczescia w zyciu..z takim
              nastawieniem. Powtorze jeszcze raz: Tussipect to LEK! a nie nowa opcja na diete.
              • iskax Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! 26.08.04, 10:30
                wiemy, czytać umiemy. Zresztą było na tym forum już tysiąc wątków na ten temat.
              • Gość: alehandra Re: NIE BIERZCIE TUSSIPECTU!!!! IP: *.idea.pl 27.08.04, 22:52
                Masz racje Tusi to świństwo i pewnie jest lekiem zgodnie ze swoim pzeznaczeniem
                natomiast przyjmowany przez dłuzszy okres i tylko ze wzgledu na zwartosc
                efedryny SZKODZI> Opowiem Wam jednak o cudownym Adipex-ie kupowanym w Czechach
                i sprzedawanym czesto przez posredników w Polsce. Skutki odchudzajace - żadne,
                koszt wysoki a samopoczucie pod psem. Nie hamuje apetytu, wrecz przeciwnie
                ciagle jestem poddenerwowana i przegryzam byle co, mam zawroty głowy, pustke w
                głowie i nie moge sie skupic, do tego dusznosci. Biorę 12 dni i od jutra
                rezygnuje-Przytyłam 2 kg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka