Dodaj do ulubionych

pęcherzyki

29.04.06, 18:46
wróciłam wlaśnie od ginekologa- wizyta kontrolna,przyjmuje
antykoncepcje zrobiła mi usg dopochowoe i ja zapytalam czy nie ma tam czasmi
pęcherzyka - a oan mi na to są liczne 3 -4 milimentrowe ..i dodała ze to normalne

jestem w 6 dniu cyklu pigułkowego

dr mi wyjaśniała że to niby jest normalne i nie śiwdczy o zblizającej
sie owulacji
czyli nawet przy braniu anty - to wszystko jest w jajnikach ale hormony
nie pozwlają na wzrost i uwolnienie ?
czy powinnam sie czegos obawiać ?
Obserwuj wątek
    • agusia_1988 Re: pęcherzyki 30.04.06, 09:53
      ja bralam 9 miesiecy pigulki(luty - grudzien 2005) i teraz koncze 2 opakowanie
      (yasmin + cilest) i do glowy mi nie przyszlo i nie mialam pojecia ze moge byc
      plodna.zreszta moja gin z takim faktem(opierajac sie na sluzu plodnym) pewnie
      by mnie "wysmiala "ze ja do niej przychodze z problemem ze jestem plodna w
      trakcie brania pigulek, bo sama mnie zapewniala ze szasna na ciaze jest
      znikoma, a te 99% to jakas kobieta testujaca pigulki wpadla i wyludzila
      odszkodowanie(sama tak mowila dr)

      dopiero na wrzesien 2005 zalozylam neta i nie rozmawialam np na forach z
      kobietami ktore chodza do ginekologa i biora pigulki , przez okres pol
      roku.w "edukacji" pomagala mi tylko i wylacznie ulotka pigulek i do glowy mi
      nie przyszlo- sluzy plodne, robic test ciazowy.bralam pigulki i bylam pewna ze
      nie zajde.dopiero jakos w listopadzie dowiedzialam sie o badaniach
      hormonalnych, probach watrobowych, usg itp i o tym ze je sie powinno robic
      przed zapisaniem pigulek i w trakcie. wiec jesli "im" sie nie kwapilo do
      robienia ich to napewno nigdy w zyciu nie bede miala usg robionego, bo nie
      zajdzie potrzeba, znajac nasz narodowy fundusz. ehh sad(( (a tak chcialabym miec
      np zrobione usg)

      uwazam ze poprostu masz obawy dot zajscia w ciaze wiec wyluzuj
      • agatka_to_ja Re: pęcherzyki 30.04.06, 11:55
        NIKOGO nie opbchodzi twoj zyciorys!!!!!!!!!!!!!!!!! wiec jak nie wiesz jak
        odpowiedziec - nie odpowiadaj!!!!!!!!!

        co do pecherzyków - to normalne, ze one sa bo byc powinny.. ale przez tabletki
        ich przyrost jest hamowany. Twoje pecherzyki maja kilka milimetrów, natomiast
        pecherzyk , ktory jest gotowy do pekniecie i uwolnienia komórki jajowej ma
        rozmiar okolo 20 mm. Wiec nie masz sie czym martwic.
    • klara255 Re: pęcherzyki 30.04.06, 19:39



      że tez moje pęcherzyki takiego zamieszania narobił smilesmile:0

      juz cii...bo jeszcze urosną sad
      • agusia_1988 Re: pęcherzyki 30.04.06, 19:45
        ja napisalam ze bralam pigulki przez jakis okres czasu wiec jesli dodalam ze
        nie mialam powodow aby robic testy ciazowe czy chodzic do ginekologa z jakimis
        milimetrowymi pecherzykami to cos za cos mowi.moja gin chyba mnie by wysmiala
        ze jestem plodna jak biore pigulki chyba ze cos bym z nimi narobila.nie mialam
        wcale usg robionego i chyba sie oplacilo bo nie mam zadnych sciz ciazowych.
        • genovefa Re: pęcherzyki 30.04.06, 20:59
          agusia_1988 napisała:
          "NiEzNaJoMoSc BaDaN lEkArSkIcH i WlAsNeGo OrGaNiZmU -pOpLaCa"

          haha... ale debilizm... i jeszcze napisany kretyńską czcionką!
    • suzcvut Re: pęcherzyki 01.05.06, 21:13
      hmm, ja się chyba podpiszę obiema rękami pod tym... Agusiu, Ty mnie przerażasz
      uncertain Nie wiesz, co się dzieje, nie znasz zupełnie własnego organizmu, więc się nie
      martwisz? I to popłaca? czym?
      dzisiaj już miałam okazję odpowidzieć na Twój post o opuszczaniu tabletek, i
      widzę, że naprawdę jesteś potwornie nieodpowiedzialna i bezmyślna uncertain Co do
      wrzutów, nie skomentuję.
      Zastanów się chociaż raz nad tym, co robisz, zwłaszcza ze sobą... a na forum też.
      • agusia_1988 Re: pęcherzyki 01.05.06, 21:48
        a co robie?tylko chce uniknac krwawienie i unikne go.no i co z tego ze nie
        odpowiedzialna.jaki bedzie sens jak beda wszyscy odpowiedzialni?
        • genovefa Re: pęcherzyki 01.05.06, 21:52
          no to po co pytasz nas o zdanie, jak masz je GDZIES????????
        • suzcvut Re: pęcherzyki 01.05.06, 22:11
          nie będę tu przenosić dyskusji z innego wątku, ale jak już tam powiedziałam, nie
          mam pojęcia, jak chcesz uniknąć krwawienia, opuszczając tabletki.
          No, nic z tego, że jesteś nieodpowiedzialna, przynajmniej dla mnie. Wiem, że dla
          osób, które wszystko wiedzą lepiej i bez zastanowienia, bez wiedzy, bez żadnej
          świadomości robią ze swoim organizmem różne rzeczy, rady na forum są niczym -
          właściwie liczą się tylko te, które akurat podpasują do tego, co te osoby myślą...
          A gdyby wszyscy byli odpowiedzialni? Nie lubię gdybania, ale myślę, że
          zmniejszyłaby się liczba nieszczęść, i to różnego rodzaju.
          • agusia_1988 Re: pęcherzyki 02.05.06, 00:34
            juz napisalam przerwe rozpoczne dwa dni pozniej czyli krwawienie tez dostane
            dwa dni pozniej
            jak sa tak chamskie odpowiedzi to moge sie nie przejmowac
            • suzcvut Re: pęcherzyki 02.05.06, 10:56
              Hm, starałam się nie być chamska, ale najwyraźniej mamy także inne pojęcie
              chamstwa. No nic, nie przejmuj się, żyj szczęśliwie i szybko, a umrzyj młodo smile
              Jednak nadal nie rozumiem... piszesz tak zawile, że nie rozszyfrowałam jeszcze ,
              jak przesuniesz przerwę, n i e przyjmując tabletek. A naprawdę mnie to interesuje.
              • agusia_1988 Re: pęcherzyki 02.05.06, 13:23
                mowilam nie wezme dwoch pigul a dokoncze opakowanie od dzisiaj, w ten spopsb
                przesune przerwe i krwawienie.zamiast opakowanie skonczyc w czwartek to skoncze
                w sobote, a krwawienie dostane jakies 5 dni pozniej.to tak jakbym w opakowaniu
                miala 23 pigulki
                • suzcvut Re: pęcherzyki 02.05.06, 14:35
                  teraz rozumiem.
                  Chyba wszystko już zostało powiedziane?
                  Nie chce mi się już stukać w klawiaturkę. Przecież i tak zrobisz, co zechcesz,
                  bo tabletki to dla Ciebie zabawka. Z biologii to chyba miałaś najwyżej litościwą
                  dwóję. Widać ta ustawowa granica 18 lat dorosłości nie ma u Ciebie zastosowania.

                  Idź, bierz tablteki jak chcesz, ale nie ródź dzieci - dla ich dobra.

                  Miłej zabawy na Słowacji.
                  • agusia_1988 Re: pęcherzyki 02.05.06, 18:56
                    z biologi mialam 2,3,4, moj tata np nie uwaza ze 18 to doroslosc wiec nie
                    osmielam sie jemu mowic ze jestem dorosla i taka sie tez nie czuje.
                    • agusia_1988 Re: pęcherzyki 02.05.06, 18:57
                      wiec nie
                      osmielam sie jemu mowic ze jestem dorosla

                      nawet jesli mam swiadecta 6.0 i wszysttko robie najlepiej
                      • suzcvut Re: pęcherzyki 02.05.06, 21:44
                        boli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka