Gość: neo IP: *.hochtief.de 30.03.10, 11:20 jak w temacie jaka jest Waszym zdaniem najpiękniejsza książka opisująca miłość i wszystko to co z nią związane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magda.enn Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 30.03.10, 14:49 mnie urzekła "dama kameliowa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magenta Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.10, 15:40 "Namiętność" J.Winterson Przyszła mi na myśl ta książka, chociaż tak naprawdę nie jest o miłości, ale również ten temat porusza. Całkiem niedawno ją czytałam i bardzo podobała mi się relacja między głównymi postaciami. Tytuł może być zwodniczy, bo bardziej chodzi tu o pasję. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 30.03.10, 15:45 Roland Barthes, Fragmenty dyskursu miłosnego. I nie ma ZADNEJ konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 30.03.10, 20:18 "Mistrz i Małgorzata", oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyda Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 188.33.89.* 30.03.10, 20:23 Przeminęło z wiatrem Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 30.03.10, 20:56 Przeminelo z wiatrem Gargulec Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
aleks652 Sylvia 31.03.10, 11:18 Piękna i wzruszająca książka o romansie, małżeństwie i rozwodzie poetów- Sylvii Plath i Teda Hughesa. Najpiękniejsze w tej książce jest to, że tam gdzie często inne się kończą ta się tak naprawdę zaczyna. Tu nie ma żyli długo i szczęśliwie, za to jest trudna codzienność, która dotyka nawet artystów. Wbrew pozorom- krzepiąca Sylvia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evita Re: Sylvia IP: *.ekspres.net.pl 31.03.10, 19:17 " Miłość w czasach zarazy" Marqueza Odpowiedz Link Zgłoś
aleks652 Re: Sylvia 01.04.10, 11:18 Ano pewnie, że tak, chociaż zadziwiające, że od roku nie mogę jej skończyć bo się za bardzo delektuje słowami. Ale to raczej na plus! Odpowiedz Link Zgłoś
bookinista.pl Re: Sylvia 03.04.10, 11:57 Zgadzam się! Historia jest wspaniała! Pięknie opisana! Ostatnio trafiłam na tę książkę na Allegro po bardzo okazyjnej cenie. Tekst linka Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 82.160.51.* 31.03.10, 20:46 "Miłość Peonii" Lisa See "Jeździec Miedziany" Paullina Simons Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 82.160.51.* 31.03.10, 20:48 "Przedostatnie marzenie" Angela Becerra - rewelacyjna! Odpowiedz Link Zgłoś
orange_tail Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 31.03.10, 22:32 mi swojego czasu podobała się książka "Spóźnieni kochankowie". dała mi poczucie, że nie należy się śpieszyć z niczym, bo jak trzeba, to grom i tak sieknie. kwestia czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 01.04.10, 04:22 no przeciez Tredowata. Klasyka! Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
aleks652 Trędowata 19.04.10, 10:15 Nie wiem Minnie czy ty sobie jaja robisz czy co???;P Ogólnie Trędowata mnie nie powaliła, chociaż i tak sto razy lepsza książka niż film gdzie wszyscy byli jakoś śmiertelnie biali:( Ale jak to z klasyką wypada znać. A czytałaś może coś na kształt opowiadania "Kręgowata" Magdaleny Samozwaniec? Pamiętam, że było na końcu książki jakiejś jej powieści i nie muszę chyba pisać czego to była parodia:) Odpowiedz Link Zgłoś
avellan Re: Trędowata 27.08.10, 23:35 Czytałam "Trędowatą" w liceum i już wtedy wydawała mi się takim przedwojennym harlequinem. Dla mnie najlepsze są chyba jednak " Miłość w czasach zarazy", oraz "Przeminęło z wiatrem", choć o tym ostatnim to piszę z sentymentu. Lubię też "Pieśń nad pieśniami", no ale to nie książka, a raczej fragment "książki". Odpowiedz Link Zgłoś
avellan Re: Trędowata 27.08.10, 23:37 Zapomniałam jeszcze o moim ukochanym "Małym księciu" o to jest właśnie według mnie najpiękniejsza książka o miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Trędowata 05.09.10, 22:59 . A czytałaś może coś na kształt opowiadania "Kręgowata" Magdaleny Samozwaniec O sorry - zapomnialam o tym watku. no pewnie ze zartuje. A Kregowatej nie czytalam, jak mi wpadnie w rece to chetnie bo lubilam Samozwaniec. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neyo Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 15:25 przydługawe opisy i jak dla mnie nieco mdła i naciągana... czytałam jednak wiele znacznie gorszych :) Odpowiedz Link Zgłoś
vertigo5 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 01.04.10, 12:19 Włodzimierz Illicz Lenin - "Rewolucja proletariacka a renegat Kautsky" Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 01.04.10, 17:42 No i jeszcze "Generał w służbie króla" Daphne du Maurier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: królewna Nak A może po prostu "Miłość" IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.10, 09:16 Mówię tu o Miłości Petera Nadasa. Piękna poetycka o wielkim głodzie miłości, o syceniu się ciałem i duszą, o tym jak łatwo jest się zatracić w bliskości. Dobrze oddaje (przynajmniej moje) pragnienia i uczucia:) Odpowiedz Link Zgłoś
agata0 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 02.04.10, 06:43 Stefania i tamto życie, Rosendorfer Odpowiedz Link Zgłoś
bookinista.pl O miłości i śmierci - Patrick Suskind 03.04.10, 14:13 O miłości i śmierci - Patrick Suskind To kolejny, niezwykle erudycyjnie poprowadzony esej tego znakomitego pisarza, który już niemal na samym początku zdaje sobie sprawę ze znikomości dotarcia do jednej, obiektywnej definicji Miłości. Usilnie stara się jednak poprzez liczne przykłady z własnej codzienności, ale i mitologii, czy literatury - dotrzeć jak najbliżej jej istoty. Do jakich dochodzi wniosków?... Tego nie zdradzę, ale do lektury - jakże przyjemnej - gorąco Was zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
cmielak_2 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 03.04.10, 14:40 "Pestka" Anki Kowalskiej. Rąbnęło mnie emocjonalnie na miesiąc. Film nie nawet nie musnął geniuszu pierwowzoru Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 05.04.10, 21:51 Zdecydowanie "Gargulec" oraz "Mag" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajdurek Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.xdsl.centertel.pl 19.04.10, 14:48 Masz rację, ta książka (ale nie film!!!!) to najpiekniejszy opis miłości.... Czytałam Pestkę z 1000 razy, niektóre frazy znam na pamięć.... A ten słoik miodu..... Odpowiedz Link Zgłoś
amarylis39 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 03:48 Przed laty też książka bardzo mnie poruszyła, a filmowi się to nie udało. Zupełnie odwrotnie w przypadku książki P.Scott Fitzgeralda - "Wielki Gatsby" i świetnej ekranizacji ( moim zdaniem ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:06 "Kariatyda i Malutek" Prosta historia, a miłośći cała gama. Żadnej taniej romansowości. Samo życie. Miłość macierzyńska. Miłość zdradzona. Miłość grzeszna. Miłość dopiero się rodząca. Miłość platoniczna. Genialnie skonstruowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BaBa Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.04.10, 21:47 Trzej towarzysze - Erich Maria Remarque. Przepiękna powieść o męskiej przyjaźni i miłości do kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluska0 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 08:07 Nieznośna lekkość bytu Kundery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna BIKINI, Janusz Leon Wiśniewski IP: 88.116.201.* 07.04.10, 16:06 Według mnie to właśnie ta książka. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka2911 Re: BIKINI, Janusz Leon Wiśniewski 06.06.11, 16:25 miłośników literatury Pana Janusza zapraszamy do nowego fanclubu! www.januszleonwisniewskifanclub.com polub nas na Facebooku: www.facebook.com/pages/Janusz-Leon-Wisniewski-fanclub/166628893401607 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdusia Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.range86-154.btcentralplus.com 07.04.10, 22:29 Ja ostatnio czytałam: "Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę. No, może nie jest to typowa powieść o miłości, chociaż dużo zię w niej o niej mówi. Za to urzekła mnie treść i sposoby, jakich użyła główna bohaterka by wyleczyć swoje serce. Myślę, że sama je zastosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-pop Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 08.04.10, 12:15 "Zaklęci w czasie" oraz "Miłość w czasach zarazy" Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 16:16 Czy "Zakleci" to inne tlumaczenie "Milosci ponad czasem" (w oryg. "Wife of the Time Traveller")? Jesli tak, to popieram! Czytalam z 5 razy... Odpowiedz Link Zgłoś
martta37 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 10.04.10, 19:44 "Miłość, tylko miłość" Mirosława Sośnickiego. To najpiękniejsza powieść o miłości jaką przeczytałam w życiu, a swoje lata już mam. Marta Poniżej fragment recenzji Szymona Hołowni " Miłość, tylko miłość można czytać jak dobry romans, krwisty, prawdziwy, głęboko wzruszający (podczas lektury płakałem kilka dobrych razy). Ale to przecież jest też bardzo mądra książka o wzajemnych relacjach miłości i śmierci. Długo szukałem porównania, w którym można by zamknąć to, co napisał, Sośnicki, to, co powiedział mi i czytelnikom o świecie... Znalazłem nie najbardziej poręczne. Sośnicki nie jest wielkim, znanym producentem znanych serii perfum, do kupienia w każdej drogerii i na każdym lotnisku. On jest niczym bohaterowie wzruszającego 'Jasminum' Jana Jakuba Kolskiego, którzy nie tworzą sztucznie pięknych woni, ale gdzieś tam, na swoim odludziu pracowicie, w małych fiolkach zamykają zapachy realnego świata - esencje miłości, nadziei, wiary, pragnienia, namiętności, płaczu, złości. Tworzą z nich mikstury, których zapach dociera do samego dna naszej duszy. Budzi ją do życia" Szymon Hołownia Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_ Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 10.04.10, 21:50 Pamiętniki Adama i Ewy - Mark Twain Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 14:01 Gdziekolwiek była ona, tam był raj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h. Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.lukman.pl 19.04.10, 14:32 To o mojej ukochanej zonie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 83.143.141.* 15.04.10, 10:03 duma i uprzedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipanna Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 12:38 Ania z Zielonego Wzgórza i jej cd. :) No przecież to piękna książka m.in. o miłości, tej jedynej, którą dopiero trzeba odkryć,a potem zyli długo i szczęsliwie .. I bardzo krzepiąca :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 85.222.87.* 19.04.10, 23:27 Ania z Zielonego Wzgorza! tak Tulipanno, dobrze ze przywolujesz ta ksiazke, zdecydowanie uwielbiam, ponadto to, poza miloscia do Ani i Gilberta, to tez o milosci do dziecka - trudnej drodze do porozumienia i akceptacji, piekna i cudownie optymistyczna ksiazka! Odpowiedz Link Zgłoś
bossa13 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 12:41 Dla mnie "Co się wydarzyło w Madison County". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.gdynia.mm.pl 19.04.10, 22:11 Miło, że ktoś wspomniał ten tytuł... Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaczka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 13:04 [b]Mogłabym wiele tytułów książek tu przytoczyć, ale jedną z najpiekniejszych o miłości, które przeczytałam, jest książka Cronina (tego, co m.in. napisał "Gwiazdy patrzą na nas") "Klucze królestwa". Bardzo Was zachęcam do przeczytania jej. Cronin opisuje różne wymiary miłości i płynącego z niej szczęści i wewnętrzengo pokoju. Jest to też - według mnie - najlepsza książka o tolerancji. A dla mnie bardzo ważne jest także to, że ta książka nie dołuje, że po przeczytaniu jej patrzy się na świat jasnym spojrzeniem... Bardzo bardzo polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alinka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.spray.net.pl 19.04.10, 14:31 Jack London: "Księżycowa dolina" -- własna firma krok po kroku Odpowiedz Link Zgłoś