rozaola
28.03.04, 17:53
Przeczytalam wlasnie jej ksiazke z kilkoma opowiadaniami pt. "Fragmenty z
zycia lustra". Musze powiedziec, ze jestem mile zaskoczona poziomem tych
opowiadan - nie dlatego ze spodziewalam sie po aktorce jakiegos narcyzmu czy
niskiego poziomu, ale... no jakos nie jestesmy przyzywczajeni do literatury
na dobrym poziomie pisanej przez aktorki i aktorow. Opowiadania
Szczepkowskiej sa moze nieco zbyt rozwlekle, ale ciekawie zakoncypowane,
dobrze porowadzone (pomijajac te rozwleklosc, zbyt duzo drobnych dialogow,
ktore mecza), inteligentne, oryginalne... Ani sladu grafomanii, ktorej tak
wiele w roznego rodzaju nowosciach. Lubie jej felietiony w "Wysokich
Obcasach", chociaz na dluzsza mete tez moga byc nuzace, bo sa zbudowane
czesto na zasadzie zasko0czenia - wiadomo , ze na koncu z kapelusza wyskoczy
jakis krolik, a czytelnik bedzie zdziwiony.
Pamietam jak kiedys sie ktos denerowal, ze co robi "ta pani" (Szczepkowska
wlasnie) w jury nagrody NIKE - teraz mysle, ze moze to jednak jest miejsce
dla niej w sam raz...
Jak myslicie?
Pozdrowienia
Roza