przedostatni
10.04.04, 11:25
czytalem "alchemika" i "weronike" Coelho, i musze powiedziec "feee. nie mój
typ". czytalem czytalem i czytalem w nieslabnącej nadziei, ze cos mnie jednak
urzecze. niestety-spadlem z wysokiego konia. a jaką najnudniejsza książkę wam
przyszło czytac (mysle tu wylacznie o beletrystyce)?
buzia