lora_c
30.03.12, 22:40
Kupiłam książkę chyba jakieś pół roku temu, jeszcze była gorąca. Pierwsze 50, może 60 stron przeczytałam z zainteresowaniem, a później męka. Nie chodzi mi o życiorys Miłosza, ten uważam za niezwykle ciekawy, a o sposób pisania A. Franaszka. Nie jestem w stanie znieść tego manierycznego tonu, nie trafia do mnie zupełnie jego sposób pisania. Książkę odłożyłam na półkę i czeka na swój czas. Dotarłam do okresu, kiedy Miłosz przeprowadził się do Warszawy i dalej jakoś nie mogę….Same fakty z życia poety bardzo ciekawe, trochę mi szkoda. Może ktoś przebrnął? Będę wdzięczna za opinie.
M.