Dodaj do ulubionych

Auteczko Hrabala

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:56
Kto czytał? I kto potem został wegetarianinem (ja słyszałam o 3 osobach -
włączając siebie:)
Obserwuj wątek
    • a.adas Re: Auteczko Hrabala 13.08.04, 14:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=14539704&a=14539704
    • jolek Re: Auteczko Hrabala 13.08.04, 14:59
      ja czytalam i nie zostalam wegeterianinem.
      a niby dlaczego mialabym?
      _______________________________________

      community.webshots.com/user/jolamalcher
      jolamalcher.fotopages.com
      • Gość: taka jedna Re: Auteczko Hrabala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:13
        Nie napisałam, że każdy musi:) na mnie akurat tak podziałała. Po prostu
        stwierdziłam, że stosunek większości współczesnych ludzi do zwierząt jest chory
        i jeśli można to trzeba się temu przeciwstawić. A książka dotyka jeszcze wielu
        innych problemów, a to już temat na inny wątek...

        Pozdrawiam:)
    • Gość: Nobullshit Re: Auteczko Hrabala IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.08.04, 15:01
      ponoć morduje się tam koty, więc mimo sympatii do Hrabala
      nie przeczytam nigdy :(
      • Gość: pszemcio Re: Auteczko Hrabala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:30
        morduje sie ale ma się z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia
    • hrabalek Re: Auteczko Hrabala 13.08.04, 16:42
      Gość portalu: taka jedna napisał(a):

      > Kto czytał? I kto potem został wegetarianinem (ja słyszałam o 3 osobach -
      > włączając siebie:)

      No kotów nie jadam ,więc nie rozumiem z tym wegetarianizmem-ale rozumiem,że
      chodzi o uogólnienie.

      No cóż na tym polega hrabalowe, a pewnie nie tylko jego"głębokie współczucie".
      Tak kochał te koty,że pozwalał im się "lawinowo rozmnażać,a potem wpadał w
      depresje i stany bliskie samobójczych - bo coś z tą kocią"menażerią trzeba było
      zrobić. Ostatecznie jako pewną formę odkupienia winy uznał swój wypadek
      samochodowy. Ale to cały Hrabal! Na początku "Auteczka jest taki świetny
      optymistyczny fragment o tym,że można wyjść z każdego dołka, co bardzo
      mnie "podbudowało",a na końcu książki "ten stary diabeł Hrabal" wkurzył mnie
      smutną sekwencją o zamarzniętym łabędziu.Ale to cały On. Napewno zupełnie inny
      w "Bambini di Praga" , w "Pociągach.." i we wszystkich pozostałych. Jakoś nie
      mogę dogonić ani w księgarni, ani w bibliotece "Czułego barbarzyńcy"-ciekawe co
      tam znowu nawypisywał.Lubię Go za ten szwejkowski hrabalizm czy też hrabalowy
      szwejkizm.Ale to trzeba być Hrabalem,żeby nazwać kota Auteczko.No cóż jedyna
      rozsądna była żona ,która przeczuwała czym to się skończy........
      • pax_tibi do hrabalka 14.08.04, 15:20
        koniecznie znajdź "Czułego barbarzyńcę", dla tej ksiązki należy poruszyć niebo
        i Ziemię, jest cudowna! też jestem fanką Hrabala i moim zdaniem "Czuły
        barbarzyńca" jest najlepszą jego książką, jeśli chodzi o temat i postać
        głównego bohatera, bo styl we wszystkich jego książkach jest genialny!
      • pax_tibi Re: Auteczko Hrabala 14.08.04, 15:22
        no ja akurat po "Auteczku" nie zostałam wegetarianką, ale słyszałam, że wielu
        ludzi przeszło na wegetarianizm po obejrzeniu filmu "Babe: Świnka z klasą"
        bez komantarza
    • greedo Re: Auteczko Hrabala 07.09.04, 20:21
      nie czytałem - ale po opowiedzeniu mi fragmentów zaprzestałem jeść mięso -
      chyba znam taką jedną:)
    • hrabalek Re: Auteczko Hrabala 07.09.04, 20:33
      Gość portalu: taka jedna napisał(a):

      > Kto czytał? I kto potem został wegetarianinem (ja słyszałam o 3 osobach -
      > włączając siebie:)


      Ja barrrrrdzo grzecznie i łaskawie proszę o wytłumaczenie mi (gdyby ktoś
      znalazł kapkę czasu)-co w końcu wspólnego ma wegetarianizm z hodowlą kotów
      Hrabala? Cy ja jus nie umiem cytać między wiersami ,cy co?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka