Dodaj do ulubionych

tzw. smutas ;)

07.09.04, 21:04
***


I nic się nie wydarza
Taka przerwa w życiu
Potrafi trwać wieczność.

I spokój- niespokojny,
Pełen niewypowiedzianych pytań
Taka cisza z gwaru i wrzawy,
Bywa głośniejsza, od huku ulicy

Nie ma Cię
Tak bardzo Cię nie ma
Że jesteś wszędzie
Gdzie spojrzę…

Obserwuj wątek
    • kokliko Re: tzw. smutas ;) 07.09.04, 21:17
      odpowiadam sobie:
      Wiersz smutny, w zasadzie nic specjalnego nie wnosi..., nie mówisz o czyms
      nowym.
      Tak zwane smutasy sercowe;)
      • karlin dlaczego smutas? 07.09.04, 22:46
        to się tak fatalnie rymuje...

        drożdże czekania
        wbite w skałkę nadziei
        to najlepszy
        zaczyn
        wyczynu

        prometeusza?

        :)
        • oldkompleks Re: dlaczego smutas? 08.09.04, 09:55
          przeciętny pożeracz przetworzonych drożdży
          czy wie, jak Prometeusz cierpiał
          by dać ludziom sposobność spożywania
          banalnej porcji ciasta z jagodami?

          wyczyn zaczynu popijając przy budce
          przeczuwasz wolę czynu
          nie teraz, lecz wkrótce...


          OLDŻARTEM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka