Dodaj do ulubionych

Seria z Miotłą

IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 11:46
Fascynuje mnie ta seria od dawna , bo - mimo, ze ksiazki trzymają różny poziom - zawsze można poznać kawałek kultury jakiegoś kraju i na dodatek ksiazki z tej serii dają gwarancję - moze głupio to zabrzmi - wyższego poziomu. Mam na myśli fakt, iż nawet jesli książka z serii mnie nie zachwyci, to i tak wiem, ze nie jest to czas stracony jak w przypadku czytania popularnych ksiazek niektórych polskich autorek ( nie podaję nazwisk, zeby nikogo personalnie nie urazić ) czy harlequinów. Ja osobiście z serii z Miotłą bardzo kubię VITĘ, Sto butelek na ścianie , Małą Ikar. Cudne książki, polecam każdemu . Na półce kusi mnie Płacząca Zuzanna, Córki gór, Pływanie, Tak ukochana ... A Wy macie swoje typy?
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Seria z Miotłą 17.07.15, 14:31
      och, to też jedna z moich lubianych serii i jak miło wyczytać, że (podobnie jak ja) ktoś czytał i jak rozumiem, podobała mu się, "Sto butelek na ścianie". "Płacząca Zuzanna" też mi się bardzo podobała, jedna z tych książek, która zostawiła po sobie jakieś wspomnienia, klimat, aurę...
      • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 14:48
        Uwielbiam 100 butelek na ścianie . Świetny , niezapomniany klimat. Temat smutny, bo przemoc w rodzinie, ale Kubanka Zeta swoim podejściem do zycia zdobyła moje serce. Szukałam nawet innych ksiazek Porteli, ale niestety nie znalazłam . Żałuję , że ostatnio cos mało ksiazek wychodzi z tej serii . Bardzo się cieszę, ze poleciłaś Zuzannę, bo akurat mam na półce , to sobie niedługo przeczytam . Pozdrawiam serdecznie :)
        • chiara76 Re: Seria z Miotłą 17.07.15, 16:38
          koniecznie przeczytaj tę Zuzannę :) Myślę, że się nie zawiedziesz. Pozdrawiam.
          • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 16:49
            Czuję się zachęcona, tym bardziej , ze juz parokrotnie nasz gust książkowy był zbieżny, np w przypadku wspomnianych Stu butelek, czy Wyspy Hislop, którą wypatrzyłam na Twoim blogu i ktora rownie mocno mnie wciągnęła, wiec mam nadzieje, ze w przypadku Zuzi tez tak będzie :)
            • chiara76 Re: Seria z Miotłą 17.07.15, 21:27
              to prawda, też to zauważyłam, że mamy podobne opinie książkowe ;)
              Ja się ucieszyłam z tych butelek, bo pamiętam, że był czas, że po tej książce bardzo chciałam wszystkim ją polecić a miałam wrażenie, że jakoś mi nie szło. I Jesteś chyba jedyną osobą, którą "znam", która czytała tę książkę. ;)
              • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 22:25
                Po mojej rekomendacji przeczytała jeszcze moja mama, siostra i nawet mąż , więc mamy jeszcze 3 osoby, wszystkie pod urokiem ksiazki :)
              • maniaczytania Re: Seria z Miotłą 18.07.15, 09:10
                Chiaro - to jeszcze mnie znasz ;)
                • chiara76 Re: Seria z Miotłą 18.07.15, 10:19
                  no to super :)
    • staua Re: Seria z Miotłą 17.07.15, 17:26
      Czytałam (i zebrałamna półce) sporo książek z tej serii (mnie tych wydawanych ostatnio, muszę nadrobić). Szczególnie polecam wszystkie książki Majgull Axelsson.
      "Vita" - też mnie zachwyciła, tak jak i "Kamienie przodków" i "Ja, Tituba, czarownica z Salem". Polecam bardzo. Ale wszystkie trzymają poziom (celowo nie czytałam tylko "Cukiereczków" Mian Mian, bo recenzje mnie zniechęciły).
      • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 17:43
        Ponoć jeszcze Smak miodu i Kazirodztwo są bardzo słabe , ale nie czytałam, wiec nie wiem. Czy mogłabyś napisać cos wiecej o Titubie i Kamieniach przodków ?
      • Gość: ogonek Re: Seria z Miotłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.15, 22:04
        Za chwilkę nowa Majgull Axelsson 'Ja nie jestem Miriam' :)
    • chiara76 Re: Seria z Miotłą 17.07.15, 21:34
      znalazłam na Biblionetce tytuły i patrzę, co z tej serii czytałam jeszcze, co mi się podobało. I tak:
      "Czas Czerwonych Gór" Petry Hulovej (bardzo mi się podobała),
      "Dziewczyny z Portofino" Grażyny Plebanek,
      "Insekt" Claire Castillon (bardzo dobry zbiór opowiadań, naprawdę, do dziś a czytałam trzy lata temu kilka z nich pamiętam),
      "Jestem tu od wieków" Mariolina Venezia,
      "Mała Ikar" Helen Oyeyemi (bardzo polecam!),
      "Miłość na marginesie" Yoko Ogawa (też polecam),
      "Taki piękny dzień" Melania Mazzucco,
      "Woda różana i chleb na wodzie" i "Zupa z granatów" Marsha Mehran (w kolejce czeka trzecia jej książka, szkoda, że już nic nowego jej się nie ukaże :( ).
      • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 17.07.15, 22:23
        Ja czytałam z tej serii :
        - Sto butelek na ścianie - Portela
        - Vita - Mazzucco
        - Mała Ikar - Oyeyemi
        - Czas czerwonych gór - Hulova
        - Dom Augusty - Axelsson
        - Kwietniowa czarownica - Axeelsson
        - Mam łóżko z racuchów - Moriarty
        - Taki piękny dzień. - Mazzucco
        - Muzeum ciszy - Ogawa
        Trzy pierwsze podobały mi sie najbardziej . Jak dla mnie rewelacja . Pozostałe tez mi się podobały . Najmniej chyba racuchy, dziwna książka, ale nie żałuje, ze przeczytałam. Co do Stu butelek, to nie wiem, czemu niektóre tak fajne ksiazki przechodzą jakoś tak bez echa. Podobnie było ze Środkiem lata Małgorzaty Wardy, dawno żadna książka tak mi się nie podobała , chcę ją przeczytać jeszcze raz, mamy tak zdolną polską pisarkę, a mam wrażenie , ze książka tez przeszła jakoś tak bez echa ( jesli jeszcze nie czytałaś, to bardzo polecam! ) . Co do Serii z miotłą , to zapisałam sobie tytuły , ktore poleciłaś i na pewno je przeczytam. Najbardziej kusi mnie ta Zuzanna :)

    • 0mirka2 Re: Seria z Miotłą 18.07.15, 08:32
      Mnie zachwyciła Majgull Axelsson - przeczytałam wszystkie jej książki. Poza tym czytałam, ale dawno temu, kiedy jeszcze nie było Serii z Miotłą;) wszystkie Klaudyny Colette, poza tym "Pudełko ze szpilkami" i "Dziewczyny z Portofino" Plebanek. Na półce czekają "Córki gór". :)
    • maniaczytania Re: Seria z Miotłą 18.07.15, 09:09
      ja przeczytałam całkiem sporo, bo zgromadziłam sobie niezłą półeczkę ;) Celowo do tej pory nie przeczytałam żadnej polskiej, ale może to się zmieni.
      Najpierw te, które mi się podobały:
      Ja, Tituba, czarownica z Salem
      Kamienie przodków - rewelacja, wspaniała opowieść Aminatty Forny
      Miłość na marginesie
      Dom Augusty
      Insekt
      Mam łóżko z racuchów
      Ból kamieni
      Sto butelek na ścianie
      Mapa miłości - chyba moja ulubiona, cudowna, dwuwątkowa historia
      Rio Bar
      Przypomnij sobie
      Zupa z granatów

      Rozczarowania:
      Kazirodztwo - bełkot, bełkot, bełkot
      Zdesperowane kobiety postępują desperacko, a także Dzięki za każdy nowy ranek Haliny Pawlowskiej - płytkie, czasem trafiła się jakaś lepsza scena, ale je tego nie kupuję
      Póki rekin śpi - Mileny Agus - to jej debiut, może źle, że czytałam go już po jej Bólu kamieni
      Smak miodu
      Cukiereczki oraz Panda Sex autorstwa Mian Mian - to jakby dwie części, choć nie do końca
      Pijąc kawę gdzie indziej - chyba miałam zbyt duże oczekiwania, zwłaszcza, że 'polowałam' na nią latami

      Osobno, bo ani tu, ani tu:
      Mała Ikar - ze względów osobistych, o których nie napiszę, książka mocno mnie wytrąciła z równowagi, nie zgadzam się z jej przekazem, trudno mi się w ogóle do niej odnieść
      • Gość: Tyda Re: Seria z Miotłą IP: *.9.175.46.ng.pl 18.07.15, 10:15
        W takim razie muszę Koniecznie przeczytać Mapę milosci i Kamienie przodków, bo juz nie pierwszy raz czytam bardzo pochlebne opinie o tych książkach ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka