Gość: Czarna Re: Pies w literaturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 18:30 Piekny jest opis milosci do psa w "Nieznosnej lekkosci bytu" Kundery. Mimo, ze dwukrotnie ogladalam film (niezle zrobiony wg tej ksiazki) pewnego letniego dnia wylam jak bobr siedzac na balkonie z ta ksiazka. Z dziecinnych(? chociaz to moze niekoniecznie?) ciepla i pelna humoru jest ksiazeczka "Daszenka" Karela Capka, polecam najmlodszym i nie tylko :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
schaetzchen Re: Pies w literaturze 16.01.05, 12:00 Prawie wszystko co przyszło mi do głowy już wymieniliście :) Jeszcze "Kamienna tratwa" Jose Saramago, pies "czarodziejski", z błękitną nitką Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 jeśli mowa o Saramago 16.01.05, 13:14 to pies pojawił się też w "Mieście Ślepców", teraz sobie przypomniałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ramshe o psie 18.01.05, 08:52 "Dziwny przypadek psa nocną porą" wspaniała książka :) Odpowiedz Link Zgłoś
gaiaa Re: Pies w literaturze 18.01.05, 08:51 Jonathan Caroll "Kraina Chichów" - dziwadło, ale całkiem fajnie się czyta. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luli_l Re: Pies w literaturze IP: *.microsoft.com 18.01.05, 09:27 ramshe - w Twojej książce o ile wiem jest martwy pies :-(( Odpowiedz Link Zgłoś