Gość: Krzysztof
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 14:41
Witam!
Prosiłbym o pomoc w interpretacji poniższego modernistycznego wiersza.
Wszelkie pomysły mile widziane! Dzięki :)
"Śpiący Zbysiu powiedział Reni: wejdź kotku"
Ząbek czosnku w uszach
hulał cały wieczór,
rzekę Elbę filtrował
łomocząc czasem.
Mgiełka Apaczów
wymknęła się autentycznie
niczym mały dzwonek
nad kominem.
A Lubczyk Wenecki
igrał na łące
z Eustachym.
Młoteczek i kowadełko
oklepują zwykle
emancypację kobiet.
Trochę nawet tynkiem
zakrywa aureolę laleczka
Chucky, której jogurt
straciatella apetyt
tępi ostro.
O mój Józiu umiłowany
nartami inkarnowany,
jak nietoperz po zmroku
albo ul za dnia.
Ady dynia agrestom moich
chomików wysłuchiwać
ciem milczenia aplikuje.
Edmund dym maluje
emulsyjną farbą bajeruje.
Jego oczęta atmosferę
rujnują. Jego opoka
krzywi wódę dekadencką
kokieterią iskier.
Ekwipunek kica cudownie.
Igła łabędzia Ignacego
Gogoli Limanowskiego
grację junaczy zabójczo.