Dodaj do ulubionych

"Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac?

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.04, 22:48
Obserwuj wątek
    • evana Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 11.12.04, 23:36
      Moim zdaniem warto. Jest to jedna z jego pierwszych ksiazek. Warto
      rowniez "Spoznionych kochankow", "Ptaska" i "Niezawinione smierci". Reszta moim
      zdaniem to juz powtarzanie sie wciaz tego co bylo i jak dla mnie meczace.
      • Gość: Karolinka Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.sggw.waw.pl 13.12.04, 12:57
        nie warto!!!!
      • Gość: kaszlacy_potwor Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.tychy.msk.pl 21.12.04, 08:00
        "Tato" to jedna z najlepszych książek Whartona. Uważam, że warto.:)
    • Gość: jaija Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.12.04, 23:52
      Nic Whartona nie warto przeczytać.
    • bobofruit99 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 11.12.04, 23:58
      Wstydź się, maturzystka parę postów obok Raju odzyskanego Miltona po
      bibliotekach całej Polski szuka, a Ty takie pytania zadajesz...
      • Gość: itek Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.pomorzany.v.pl 12.12.04, 08:16
        To ma byc dowcip?? Jesli tak- to nieudany.
      • scoutek Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 12.12.04, 09:18
        bobofruit99 napisał:

        bobo, a co to ma do rzeczy? to juz nie mozna zapytac o nic nizej Szekspira, bo
        ktos szuka Miltona? Ma ochote to pyta.... po to forum a Tys bobo snob ....

        mysle, ze warto przeczytac Tate Whartona, pomaga spojrzec na wlasnych rodzicow
        pod innym katem.... i na siebie tez.....
        • bobofruit99 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 12.12.04, 19:29
          Chyba nie warto nic "niżej" Szekspira, bo on raczej wyczerpał raz na zawsze
          możliwości kultury masowej. Dalej w tej materii to już tylko bussiness
          wydawniczy jest.
          • Gość: itek Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.pomorzany.v.pl 12.12.04, 22:21
            Mylisz sie, nie wyczerpal. Swiat nie jest taki prosty jak sadzisz.
      • koza1968 do bobofruit99 12.12.04, 15:56
        Moim zdaniem Forum służy do wymiany doświadczeń, a nie złośliwych docinków.
        Pozdrawiam i życzę więcej pogody ducha,
        kózka
        • evana Re: do bobofruit99 13.12.04, 00:24
          On chyba wlasnie zlosliwosciami zyje! A w rzeczywistosci wyzej s**a niz d**e ma.
          Bobo** oczywiscie.
    • negatywista Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 12.12.04, 00:07
      Wiesz, to kwestia gustu. Są fani tej książki. Dla mnie to był obrzydliwy gniot,
      na który szkoda każdej godziny.
    • Gość: Kinia Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 13:37
      To moze podacie jakies ciekawe propozycje...szukam czegos dobrego i wartego
      przeczytania
      • Gość: *** Inne książki Whartona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:50
        Osobiście nie mogę się wypowiedzieć na temat "Taty", bo nie czytałam, ale
        polecam dwie inne książki Whartona - "Wieści" i "Tam, gdzie spotykają się
        wszystkie światy". Pierwsza, traktująca o Bożym Narodzeniu, w sam raz nadaje
        się na tę porę roku. Nie zgadzam się z tymi, którzy wieszają psy na Whartonie.
        Zgoda, jest autorem nierównym, zdarzyły mu się nudne utwory typu "Dom na
        Sekwanie", ale popełnił też kilka naprawdę wartościowych pozycji, ciepło
        traktujących o ludziach i życiu.
    • Gość: Borys Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.autocom.pl 12.12.04, 15:24
      Warto! Warto też obejrzeć film powstały na podstawie tej książki ;)
    • koza1968 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 12.12.04, 15:51
      Moim zdaniem - warto.
      Ja przeczytałam prawie wszystkie pozycje Wharton'a i uważam,
      że "Tato", "Ptasiek" i "W Księżycową Jasną Noc" to najlepsze książki tego
      autora.
      Niestety, późniejsze jego powieści, nie są już tak oryginalne...
      Pozdrawiam,
      kózka
    • another_story Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 12.12.04, 15:54
      Czytałam to chyba w wieku 14 lat i wtedy bardzo mi się podobało. Dzisiaj już
      bym do Whartona nie wróciła.
      • karol.mojzesz Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 13.12.04, 10:53
        Średnica pisarska, wylansowana na użytek kraju 3-świata, grajdołka
        literackiego - czyli w Polsce.
    • elfhelm Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 14.12.04, 22:38
      przeczytałem w liceum, też bym nie wrócił do Whartona. Dobre do jednokrotnego
      przeczytania.
      Polecam Lot nad kukułczym gniazdem Kena Keseya i Miasto ślepców Saramago
    • smia Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 16.12.04, 14:55
      dosc srednia ksiazka. jak tworczosc Whartona.
      byl tez film, dawno temu w TV dawali, rowniez nic szczegolnego, w duchu
      amerykanskich moralitetow.
    • mathias_sammer Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 16.12.04, 16:55
      Rzadko odnosze sie zawartosci ksiazek, czytam sporo, wole cytowac fragmenty niz
      przekonywac o jakosci ksiazki lub co autor mial na mysli. W tym wypadku powiem
      tak: p rzeczytalem 2 ksiazki Whartona. Nie podoba misie jego tworczosc, ale
      patrzac po wynikach sprzedazy.. znajduje on amatorow na swoja literature:). Mam
      jeszcze dwie, ale odlozylem na polke.
      Pozostane wiec przy innych ksiazkach:)

      Klaniam sie,
      M.S.
    • Gość: kry....or Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.aster.pl 17.12.04, 23:05
      Zawsze warto przeczytać, aby mieć swoje zdanie. Ja jestem podobnego zdania co
      evana. Najnudniejsza była chyba "Dom nad Sekwaną", strasznie ględził.
    • Gość: goa Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.gwardii.osi.pl 18.12.04, 00:51
      warto
      • Gość: metanol Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:16
        Nie warto. Ta ksiazka to total belkot.
        Jedyne co Whartona warto przeczytac to Ptasiek, reszta niech pozostanie milczeniem.
        • magic00 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 19.12.04, 14:27
          A dlaczego nie? Jeśli pytasz na forum, znaczy, że jednak ciekawi cię zawartość
          tej książki. Jak się nie spodoba, to przecież nie ma musu czytac do końca.
          Acha, czytałam (co prawda dość dawnao) i podobała mi się.
          Nie zgadzam się, że to bełkot. Tak czy srak, to znana książka i warto ją
          zaliczyć.
          • cynamoon6 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 21.12.04, 09:13
            Wedlug mnie warto.
            Nie przepadam jakos specjalnie za Whartonem, ale cos z "Ptaska", "Taty",
            "Niezawinionych smierci" i "W ksiezycowa jasna noc" zostalo gdzies we mnie...
    • Gość: Tete Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? IP: 193.29.205.* 21.12.04, 09:18
      Kiedy rozpoczBo sie wielkie boom na Whartona...siegnelam po "W ksiezycowa jasna
      noc" i do dzisiaj nie skonczylam, pozostalo mi do konca z 20 stron, ale tak
      mnie znudzila ta ksiazka, ze nie dalam rady. Od tego czasu dalam sobie spokoj
      z Whartonem i jego tworczoscia:)
      • majkau2 Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 21.12.04, 11:35
        ptasiek to najwiekszy gniot, jsaki sie ukazal- jak wszystko Whartona oprocz
        wlasnie TATO, ale nie wiem, czy by, do tego wrocila- czytalam to dawno temu. po
        prostu Wharton mi nie podchodzi. jest dopbry dla mlodych dziewczyn, ktre
        zaczynaja na powaznie czytac ksiazki. ale lepiej czyteac jego, niz nic.
    • weatherwax Re: "Tato" Wharton'a=czy warto przeczytac? 21.12.04, 22:43
      Warto. Ładnie pokazuje starego człowieka.
      Whartona jeszcze "Stado" jest OK, "Werniks" dosyc orygnalny. Potem już widać
      jego powtarzalność i to przeszkadza.

      Jeśli chodzi o literaturę dla "trzeciego świata" - czytalność zależy od
      nastroju chwili i potrzeb osobistych, a nie od położenia geograficznego. I
      rozryece też może służyć.

      Pozdrawiam nadmiernie ambitnych oraz przekonanych o własnej wyższości ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka