Gość: maria_barring
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
13.04.05, 18:44
dlaczego zawsze kiedy reklamuja mi ksiazke jako najlepsze najwspanialsze
najglebsze etc. dzielo jakie kiedykolwiek czytalam wychodzi z
tego..delikatnie mowiac-kupa.tak bylo z 11 minut tak bylo ostatnio z
achaja.zbyt dluga saga o meskiej acz uwodzicielskiej dziwce,niewolnicy
zolnierzu,ksiezniczce,cesarzowej i bog wie kim jeszcze naprawde mnie
rozczarowala.i nawet dobilam do 2 tomu ale tylko po to zeby sobie moc
poszydzic ze zlotych mysli i barwnych opisow
typu "szarzaaaaaaaaaaaaaaaa...cwal!!!!!".czy komus to sie w ogole podobalo?